Jaskinie i wyprawy (530)

Patrycja KopytkoKatarzyna Lena KoprowskaDominik SarnowskiBartosz BaturoBartłomiej GolikAsia MicherdzńskaŁukasz PiechockiWacław MichalskiW głębokim śniegu i sporym mrozie odszukaliśmy północny otwór Czarnej. Dowodził Dominik, który jednak wskazał mogące mylić niejasności i błędy w szkicach technicznych. Aby odszukać właściwą drogę uznaliśmy, że niezbędne jest, zabranie na akcję również kopii planu i rzutów jaskini. Zrobiliśmy ładną pętlę przez Partie Wawelskie ze zjazdem tzw. Mleczną Studnią. Tym razem akcja w samej jaskini przebiegała sprawnie, natomiast spore utrudnienia śnieżne napotkaliśmy na podejściu. Nasz trud zrekompensowała jednak wspaniała zima. Lena przywiozła na bazę kawę, herbatkę i cukier oznaczone naklejką jako Speleoklub BB, do korzystania dla członków klubu.
Adam MarcinkówJakub Krajewski Marcin Friendorf- Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego Wraz z kolegami wzięliśmy udział w warsztacie "pierwsza pomoc w jaskini". Zajęcia były niezwykle intensywne. Omawialiśmy dziesiątki przypadków które mogą nam się wydarzyć podczas naszych akcji i nie tylko. Długopis także może być bardzo niebezpieczny... . W niedzielę ćwiczyliśmy w jaskini Kasprowej Niżnej, a także poniżej biorąc udział w pozorowanej akcji ratowniczej po zejściu lawiny. Gorąco polecam udział w następnych edycjach tego warsztatu wszystkim klubowiczom, nie wspominając o relacjach towarzyskich które były całkiem miłe.
Teresa ZwierzchowskaAgnieszka GądekPatrycja KopytkoDominik SarnowskiKamil PolańskiWacław MichalskiOba nasze klubowe kursy wybrały się w Tatry. Zosia poprowadziła akcję do Wyżniej Miętusiej z kursem "J" i mamy nadzieję zrobią osobne sprawozdanie. Koleżanki i koledzy z "W" próbowali zdobyć jaskinię Pod Wantą ale ostatecznie weszliśmy do Miętusiej. Byliśmy już wysoko ale na grani dopadł nas wiatr, decyzja mogła być tylko jedna ....w dół. Na pocieszenie zwiedziliśmy wszystkie korytarze przed syfonem Zwolińskich, wróciliśmy przemoczeni. Ostatecznie uznaliśmy jednak, że suma zdobytych doświadczeń była duża. Zdjęcie Kamila, który zdołał nakręcić sprawozdanie z pogoni za latającym plecakiem. https://www.youtube.com/watch?v=dTmowT1XYrY&feature=youtu.be
Mikołaj Korczyk - Sekcja Młodzieżowa Sebastian Korczyk - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego Beata Michalska-Kasperkiewicz Zdzisław Grebl Ludmiła Witańska - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała Paweł Kasperkiewicz Ines Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała Jerzy Ganszer Zwiedzano: - Park Bednarskiego - z ciekawością oglądano "wiercenia w trójkąt" /opisywane przez Franca Zalewskiego/ - Fort 31 "Św Benedyta" - do środka weszła Beata i Mikołaj - Jaskinia Twardowskiego - Jaskinia Jasna - Kawerna w Tęczynku - dość niewygodne wejście /dużo osób brudnych, jeden poleciał kilka metrów/ - Zamek w Tęczynku - z zewnątrz - byliśmy również na zapiekankach w Skawinie
Paweł Gądek Jerzy Pukowski Jerzy Ganszer To był wyjazd eksploracyjno - inwentaryzacyjny. Jest sukces - po ekstremalnej wspinaczce ekipa weszła w nowy korytarz "Wiszący Korytarz". Jaskinia przekroczyła 50 m długości.
Grzegrzułka Tomasz, Izabela Rosner-Manda, Bartosz Baturo, Tomasz Manda Spontaniczny wyjazd kursowy w niewielkim gronie. Start wyprawy spod stacji kolejki linowej w Kuźnicach, ze względu na zagrożenie lawinowe do górnego otworu jaskini Kasprowej Wyżniej szliśmy w miarę możliwości przez teren zalesiony (poza szlakiem). Do jaskini wraz ze sprzętem weszliśmy otworem górnym, następnie studnią zjechaliśmy do dolnej części wielkiej sali. Stamtąd (po pokonaniu i zabezpieczeniu przez Bartka kilkumetrowej ścianki) dostaliśmy się do otworu dolnego. Po wyjściu na powierzchnię zjechaliśmy po około 70-metrowej ścianie i przeszliśmy trawersem do jaskini Kasprowej Pośredniej. W niej zjechaliśmy studnią do Sali Zawaliskowej, z której po obejrzeniu szczątków pewnego wyjątkowo pechowego lisa wróciliśmy do góry tą samą drogą. Cała akcja wraz z powrotem do Kuźnic zajęła około 7-8 godzin. W trakcie wyprawy uczyliśmy się między innymi topografii i podstaw bezpiecznego poruszania się w terenie zagrożonym lawinami. Szlifowaliśmy również poręczowanie i deporęczowanie, asekurację przy wspinaczce i poręczowaniu trawersu, przepinanki oraz klasyka - węzły ;) Poznaliśmy również zasadę działania metody zjazdu na jednej nitce liny na tzw. "złodzieja". Za sprawą prowadzącego akcję Tomka zdobyliśmy sporo cennych informacji na temat przygotowywania się do takich wypraw pod kątem sprzętu i odzieży (z pewnością zaowocują one przy kolejnych, zimowych akcjach kursowych). Mimo niesprzyjających warunków pogodowych wszyscy uczestnicy, jednogłośnie uznali wyjazd za bardzo udany ;)
Uczestnicy owocnych poszukiwań: Katarzyna Lena Koprowska, Rafał Sieradzki (Speleoklub Warszawa), Wojciech Ejgerd (Osoba Towarzysząca).2017.11.10-17Inspiracją do poszukiwania jaskiń w Szczelińcu Wielkim oraz w wąwozie Piekło był inwentarz Haliny Zyzańskiej i Henryka Zyzańskiego ze Speleoklubu „Bobry” opublikowany na łamach rocznika „Szczeliniec” nr 10 (2008) oraz materiały również ich autorstwa z 41. Sympozjum Speleologicznego (pdf w załączniku). Udało się znaleźć i zwiedzić najdłuższą jaskinię w Szczelińcu Wielkim - Jedynkę, nieco mniejszą Jaskinię w Jagodowym Wąwozie oraz Jaskinię z Korzeniowcem, gdzie zaobserwowaliśmy tytułowych bohaterów. Udało nam się również znaleźć Jaskinię z Kaskadami, ale wejście uniemożliwił nam zbyt wysoki poziom wody w potoku płynącym w dnie wąwozu Piekło. Fotorelacja pod linkiem: https://photos.app.goo.gl/xQGBT5KTzSVSwPlG2
Wacław Michalski Kamil Polański Łukasz Piechocki Piotr Gawlas Kazimierz Kucia /dotarł do 3400 m / Jerzy Ganszer Góra łatwa. Dziwny kraj, dziwni ludzie, wyjazd godny - polecamy wszystkim. Wyjazd z kraju - 2017.11.09 - przyjazd 2017.11.17. Dużo zwiedziliśmy - a co widzieliśmy pokażemy niebawem w klubie. 
Adam Marcinków Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego Klasyczny trawers w Czarnej. Czas akcji 5 godzin.
Maja Jędrzejewska Adam Marcinków Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego Krótka akcja w miłym towarzystwie.
Katarzyna Lena Koprowska Agnieszka Gądek Kamil Polański Izabela Rosner-Manda Błażej Gawlik Dariusz Rozmus Łukasz Piechocki Bartłomiej Golik Dominik Sarnowski Teresa Zwierzchowska Jerzy Pukowski Krzysztof Wiewióra Bartosz Baturo Tomasz Manda Patrycja Kopytko Jerzy Ganszer Pokonano 22 obiekty jaskiniowe. Wysprzątano Jaskinię Piętrową Szczelinę. Było bardzo wilgotno na powierzchni, nawet w Jaskini Sulmowej było dość poważne jeziorko. Akcja trwała prawie 20 godzin. W Jaskini Żabiej odbył się zjazd w kluczu i wychodzenie po drabince /w powietrzu/. Spis pokonanych obiektów: Jaskinia Księdza Borka Studnia Gliwicka Jaskinia /Studnia/ Przekątna Jaskinia Piętrowa Szczelina Stajnia ** rejon Mirowa Schronisko nad Stajnią ** Jaskinia Sucha Brama Laseckich Komin w Rzędkowicach /dolna cząść/ Okiennik Rzędkowicki Garaż w Rzędkowicach schron w Bibliotece ** Jaskinia Żabia Jaskinia Sulmowa Babie Nogi Schronisko Południowe Mała Jaskinia Szpatowców Jaskinia Szpatowców /Kalcytowa/ jaskinia z dwoma otworami ** Wilczy Aven Jaskinia Berkowa /Kalesonowa/ Garaż w Podlesicach Obiekty o nieudokumentowanej nazwie oznaczono ** Podobno spaliliśmy 8000 kalorii. Na zdjęciu - Schronisko Południowe. _________ Muszę przyznać, że przed wyjazdem na jurę miałam wiele obaw: czy uda mi się dotrwać do końca, czy jestem odpowiednio ubrana i spakowana, jak przetrwamy ten biwak na dziko..? Okazały się one zupełnie niepotrzebne. Dziarska atmosfera pieszej wędrówki oraz luźne rozmowy o szerokim spektrum tematycznym, które udzieliły się chyba wszystkim, nie pozwalały się już o nic martwić. Łaskawa pogoda, często komentowana przez uczestników maratonu, dodawała otuchy i podnosiła morale. Autorytet instruktorów i zaufanie do opiekunów pozwalało zamieniać morderczy wysiłek we wspaniałą zabawę. A jaskinie, choć błotniste i twarde jak skała ;) okazały się przytulnym…
Teresa ZwierzchowskaMarta BoruchIzabela Rosner-MandaKatarzyna KoprowskaAgnieszka PilorzPatrycja KopytkoAgnieszka GądekBartosz BaturoKamil PolańskiTomasz MandaDominik SarnowskiJarosław JakubowskiBłażej GawlikKrzysztof WiewióraPaweł GądekDamian ŁukaszekBartek GolikZofia GutekInez Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-BiałaSebastian Korczyk - Krakowski mKlub Taternictwa JaskiniowegoMikołaj Korczyk - Sekcja Młodzieżowa Wacław MichalskiBardzo intensywny wyjazd kursowy, spotkały się wszystkie trzy nasze kursy. Dołączyło też kilka osób towarzyszących. Odbyło się szkolenie z panem Janem Krzeptowskim z TPN. Mieliśmy manewry linowe z autoratownictwa i technik linowych. Kurs O z reprezentacją trzech osób miał egzamin. Kurs W próbował się ratować z opresji a kurs najnowszy szlifował techniki łażenia po linach. Wieczorem miał miejsce wykład Sebastiana z historii speleologii w Polsce. W niedzielę odbyły się dwie wycieczki speleo: część próbowała zlokalizować jaskinię za Murem w Dolinie Miętusiej a część zwiedzała jaskinie Śpiących Rycerzy. Pogoda mimo kiepskich prognoz wytrzymała. Dziękujemy wszystkim kursantom za zaangażowanie w zajęcia. Kursowi O gratulujemy, komisja stwierdza prawidłowe przygotowanie i waszą "jaskiniową samodzielność" Niewielkie uwagi do poręczowania są kwestią warunków indywidualnych w jaskini. Jako ostatni punkt naszego egzaminu liczę na wielką akcję jesienno-zimową do jakiejś dużej jaskini oraz na wspólną zaległą wspinaczkę. Wtedy honorowo możemy uznać Wasz kurs za zakończony. Oczywiście mamy nadzieję, że nadal pozostaniecie aktywnymi grotołazami życzymy wam sukcesów w eksploracji i wielkich wypraw. Teraz Wy przejmujecie dowodzenie w wielkich projektach klubowych. Zdjęcie Tomek Manda
Strona 1 z 38