2018.03.17 Czarna Wawelskie

Napisał 

Agnieszka Gądek
Marta Boruch
Maciek Nowakowski
Wacław Michalski
Zdobyliśmy najwyższy punkt w Czarnej, moje ulubione + 141 m. Po drodze trening w poręczowaniu, wspinaczce, trawersach. Przy wyjściu ostry mróz, liny zamarzły nam na "drut" i ciężko było zjechać po powierzchni. W jaskini straszny ruch, kluby KKTJ i STJ z Krakowa, Sopotu, jacyś biwakujący, zwiedzający, szybkobiegacze. Spotkano też Sławka Zagórskiego z kursantami. Pomimo wszelkich przeciwności, akcja odbyła się bez przeszkód, wszyscy zadowoleni, a w górach jeszcze piękna zima, z iskrzącym śniegiem. Zdjęcie Maciej

 

Czytany 74 razy