2013 Drugi Tatrzański Sezon Letni - podsumowanie lata 2013

Drugi Tatrzański Sezon Letni – podsumowanie lata 2013

 

Agnieszka Adamczyk

Anna Wolska – KW Warszawa

Bartek Grygiel - Osoba Towarzysząca

Zbyszek Hatala - Osoba Towarzysząca

Tomasz Kliza

Arkadiusz Kubicki – KW Warszawa

Emil Sakowicz - Osoba Towarzysząca

 

            Sezon na dziabki należy uznać za oficjalnie otwarty, więc może czas, by dokonać podsumowania minionego sezonu letniego. Drogi poważniejsze, Cyfra wyższa, nowe doświadczenia zgromadzone. I te dobre, i te złe. Te drugie mniej przyjemne, ale równie przydatne. Pogoda całkiem przyzwoita, choć - patrząc po liczbie wycofów - chyba nie aż tak dobra jak w zeszłym roku. Noclegi w kolebie, wyłapanie lotu na własnej, zlewa w ścianie i nocne zjazdy – odhaczone. Nowe znajomości - są. W związku z powyższym sezon zaliczam do udanych.

Partnerce oraz wszystkim partnerom serdecznie dziękuję za asekurację i towarzystwo.

 

Wykaz wyjść:

 

1. Zacięcie Wrześniaków (IV+), Zamarła Turnia   -   Tomek

Rozgrzewka – powtórzenie drogi z pierwszego sezonu. Wybraliśmy tę drogę aby obejrzeć miejsce wypadku, który przydarzył nam się tu we wrześniu. Miejsce obrywu nadal wyraźnie widoczne.

2. Południowy Filar (III?), Kozi Wierch  -    Tomek

3. Filarek Orłowskiego (V+), Zadni Mnich - Bartek

4. Kant Klasyczny (VI-), Mnich – Bartek

Droga kończona po zmroku, bo zaczęta tuż przed zmrokiem. Wybitnie rozsądne to nie było, ale tym razem się udało. Kluczowa rysa – choć krótka, to jednak wymagająca. O takich możliwościach asekuracji jakie występują na tej drodze marzy chyba każdy taternik.

5.  Czech-Ustupski (próba), Żabi Mnich – Bartek

Wycof z powodu załamania pogody. A miało być tak pięknie. Kurtki i ciepłe ubrania zostawiliśmy pod ścianą. Co może się wydarzyć, gdy w obrębie doliny na niebie nie widać ani jednej chmurki, a przed nami tylko cztery wyciągi…? Nieoczekiwana burza z gradem zastaje nas na drugim wyciągu w krótkich rękawkach. Próbujemy przeczekać, ale brak widoków na rychłą poprawę i niska temperatura zmuszają nas do zjazdu. Zostawiamy szpej w ścianie. Zmarznięci i przemoczeni udajemy się w kierunku Moka po piwo „na pocieszenie”. Ze względów bezpieczeństwa zjeżdżamy również Mokrą Wantą, która okazuje się być jeszcze bardziej mokra niż zwykle. Taśmę, kostkę i karabinki odzyskujemy po kilku tygodniach wykupując je za piwo w Murowańcu od instruktora z Betlejemki.

6. Ła-Pa (próba), Kazalnica    -    Zbyszek

Niestety nieukończona. Udało się pokonać kluczowe trudności, ale noc zastaje nas jeszcze w ścianie. Zjazdy nie mniej emocjonujące od wspinania. Rozgwieżdżone niebo wyglądało naprawdę niezwykle, gdy odbija się w Czarnym Stawie tuż u podstawy Ściany.

7. Cubryna – warianty na dole (V) – Zbyszek

 Po skalnych trudnościach drogi (2 wyciągi) rozpoczynamy jagodobranie i wracamy do schroniska. Dalsze trudności - polegające głównie na przedzieraniu się przez kosówki – zdecydowanie przerosły naszą psychę.

8. Byczkowski (V+), Zachodnia Kościelca  - Emil

9. Lobby Instruktorskie z trawersem do Byczkowskiego (V+)  - Emil

Wyprawa po zostawiony szpej. Wspinanie przyjemne, skała lita, a stałe punkty asekuracyjne pozwalają odpocząć psychice.

10. Prawy Dziędzielewicz (VI, A0) – Ania

Najpiękniejsza droga w jaką dotychczas miałam okazję się wstawić. I najtrudniejszy wyciąg jaki dotychczas poprowadziłam w Tatrach – słynny szóstkowy trawers na rękach. Wyjściowy kominek zaskakujący.

11. Skłodowski (VI-), Kopa Spadowa – Ania

12. Starek – Ochmański (próba), Czołówka Mięgusza – Ania

Wycof z powodu pogody po trzecim wyciągu. Droga z którą na pewno będę chciała zmierzyć się jeszcze raz w przyszłym sezonie.

13. Czech-Ustupski (V, RP), Żabi Mnich – Ania, Tomek

14.Przybycie Muminka – Nieznana Ziemia (VI-), Zadni Kościelec – Ania

Zaczynamy Muminkiem, ale moja pomyłka sprawia, że źle wbijamy się w ostatni wyciąg i drogę kończymy całkiem przyjemnym, ostatnim wyciągiem drogi Nieznana Ziemia.

15. Załupa H (III), Zadni Kościelec – Ania

16. Kombinacja (?), Zachodnia Kościelca – Ania

Miała być Droga Kajki (VI), ale nie wyszło. Trudno powiedzieć w co się wbiłyśmy. Chyba we wszystkie okoliczne drogi po kolei, za wyjątkiem Kajki właśnie. Podczas przedostatniego wyciągu nad doliną zaczyna krążyć śmigło. Telefonicznie dowiadujemy się, że nasze koleżanki miały wypadek i zostaną odtransportowane do szpitala.

17. Kieżmarska Przełęcz wprost od południa – Motyka – wyjście granią na Kieżmarski (IV) – Ania, Arkadiusz

Zamierzaliśmy przejść grań Wideł. Niestety, przeszkodziły nam w tym zimowe warunki panujące po północnej stronie. Wycofaliśmy się więc w stronę Kieżmarskiego.

18. Krisakova cesta (do rampy) – wyjście rampą na szczyt  (IV+)  - Ania, Arkadiusz

Poznajemy z Anią smaki słowackiej wyceny. I słowackiego podejścia do asekuracji. Przyjemna droga w pięknej, budzącej respekt ścianie. Noclegi w kolebie (październik!).

Zaloguj się, by skomentować