Joanna Micherdzińska

Joanna Micherdzińska

niedziela, 09 czerwiec 2019 22:53

2019.06.08 Wielka Litworowa - akcja kursowa

Uczestnicy:
 
Jakub Binda
Piotr Knopp
Tomasz Liszowski
Norbert Miczołek
Tomasz Motoszko
Wacław Michalski
 
Akcja kursowa do jaskini Wielkiej Litworowej. Cała ekipa zjechała do Magla i zeszliśmy jeszcze znacząco niżej, w rejon Elktromagla i potoku który tam płynie w Błękitnej Lagunie.
Co prawda odkupiliśmy to “ciężkim” wyjściem, ale sądzę że jest to godne odnotowania, jak na kursową akcję. Przy okazji wyniesiono trochę śmieci: dwa majzle, menażkę, woreczek ze śmieciami różnymi, kilka baterii Centra i butelkę.
W depozycie przed Maglem zostały: wiadro, łom, blaszane pudło, duży pojemnik z karbidem. Część tych rzeczy wyniesiono z korytarza pod Maglem i z rejonu Elektromagla
sobota, 27 kwiecień 2019 16:41

2019.01.11-13 Jaskinia Kasprowa Niżnia

Linke Mariusz
Bizoń Radosław
Franecki Gabriel
Gąsiąr Natalia (kurs)
Małagowski Paweł (kurs)
Micherdzińska Joanna
Jasiak Wojciech
Motoszko Tomasz (kurs)
Gawlas Piotr
Grzegrzułka Tomasz
Prochalska Magdalena (kurs)
Miczołek Norbert (kurs)
Liszowski Tomasz (kurs)
Binda Kuba (kurs)
Knop Piotr (kurs)
Piechocki Łukasz
Handzlik Krzysztof
Michalski Wacław
Zwierzchowska Teresa
Polański Kamil

 

Gdy pierwszy raz w 2016 pomagaliśmy w transporcie sprzętu nurkowego w Jaskini Kasprowej Niżniej, nie przypuszczaliśmy , że spodoba nam się to na tyle, że co roku będziemy tam wracać. Dwa lata później w jaskini zanurkowało 3 członków klubu (Asia, Natalia oraz Radek) – zostały pokonane dwa pierwsze syfony.  Już w tedy zaczęliśmy snuć plany na kolejny rok…

I tak oto zdecydowaliśmy się zorganizować wyjazd kursowy połączony z nurkowaniem. Mariusz oraz Radek mięli dopłynąć do Sali Urodzinowej oraz zrobić zdjęcia w zalanej części jaskini. Dla kursantów celem było sprawdzenie wytrzymałości.

Całość akcji zaczęła się już w piątek kiedy Asia, Natalia, Radek oraz Mariusz zdecydowali się przetransportować całość sprzętu do sali wejściowej. Było to notabene ponad 20 worów!

Następnego dnia nasi dzielni kursanci zabrali wory na plecy i zanieśli je pod Syfon Danka. Każdy kto kiedyś nosił butle wie, że to nie jest takie proste ; ) W czasie 5 godzin nurkowania kurs również nie stał bezczynnie – założyli obóz w Sali Rycerskiej  oraz poszli do Partii Gwieździstych, następnie wrócili pod Syfon i przetransportowali sprzęt do Sali Wejściowej.

Nasi nurkowanie dotarli do Sali Urodzinowej. Udało im się przepłynąć Syfon Danka, Syfon Krakowski, Syfon Muminków, Syfon Mamuci oraz Syfon Warszawiaków. Warto dodać, że ten ostatni jest najdłuższym syfonem w Polsce i ma 333m długości. Sfotografowali oraz sfilmowali całą akcję nurkową.

Cała akcja została zrealizowana w 100 % i zajęła łącznie 17h.

Łącznie w akcji brało udział 22 osób.

W niedzielę w formie rekreacji Asia razem z Wojtkiem przetransportowali na sankach butle do Kuźnic.

Na sam koniec bardzo chcielibyśmy podziękować nie tylko kursantom, którzy byli naprawdę dzielni, ale także:  TOPR,  RedStar Light for me, Sea Wolf, SideMount Linke oraz Globe Diving Club.

poniedziałek, 31 grudzień 2018 17:00

2018.12.22 Jaskinia Zimna

Uczestnicy:

Filip Kiszło
Agnieszka Gądek
Kaja Fidzińska - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Krzysztof Borgieł
Joanna Micherdzińska
Kamil Polański
Natalia Gąsior
Jerzy Ganszer

Każdy człowiek zastanawia się co zrobić aby nie przytyć przez święta lub jak by tu zmieścić podwójną porcję sałatki i ciasta... Na co wtorkowym spotkaniu udało nam się wpaść na genialny pomysł - szybki wyjazd w Tatry.

Plan był prosty - wykorzystać fakt, że znienawidzony przez wszystkich lodowaty Ponor w Jaskini Zimnej jest suchy i właśnie do tej jaskini pojechać. W ten sposób w sobotę o godzinie 5 nad ranem szczęśliwa i wyspana gromadka wyruszyła w kierunku najwyższych gór w Polsce. O godzinie 9 jesteśmy już gotowi do wejścia. Szybko na naszych twarzach pojawiają się uśmiechy, ponieważ Ponor faktycznie jest suchy! W poprzednim sezonie zimowym ani razu nie mięliśmy takiego szczęścia... Linowa część jaskini idzie szybko - wszystko dzięki Kamilowi, Filipowi i Krzyśkowi, którzy stworzeni są do wspinaczki. 

Przy Chatce krótki odpoczynek podczas którego ekipa się rozdzieliła. Jurek razem z Natalią idą do Sali Złomisk, a następnie wracają do otworu. Reszta pnie się dalej w kierunku końca jaskini. Mijamy Korkociągi Krakowskie, Korytarz Galeriowy oraz Korkociągi Wrocławskie. Zachwycamy się pięknymi korytarzami i możliwością tarzania się w błocie. Gdy dochodzimy do Studni Maurycego podejmujemy decyzję o odwrocie ze względu na czas - w końcu ciągle jest nas siódemka. 

Teraz czeka nas już tylko szybki powrót. Część osób idzie szybciej zabierając ze sobą niepotrzebne już liny, a Kamil i Krzysiek, których ciągle rozpiera energia postanawiają zdeporęczować jaskinię. Napotykamy na niespodziankę w postaci zalewanego powoli ponoru, który w dalszym ciągu udaje się przejść suchą stopą.

Nasza rekreacyjna akcja zajęła nam 11-12h. Najważniejszy plan został zrealizowany - każdy teraz przez święta może zjeść tyle na ile ma ochotę.