Piotr Gawlas

Piotr Gawlas

sobota, 07 wrzesień 2019 22:49

2019.09.01 - Jaskinia Lodowa Litworowa

Tomek "Murzyn" Grzegrzułka
Wojciech Jasiak
Rafał Stańczuk -  Wielkopolski Klubu Taternictwa Jaskiniowego
Asia Micherdzińska
Iza Rosner-Manda
Tomek "Prentki" Manda
Piotr "Kudłaty" Gawlas

Korzystając z pięknej tatrzańskiej pogody, a zarazem końca wakacji zdecydowaliśmy się wybrać na szybką akcję do Jaskini Lodowej Litworowej. Po krótkim śnie na Polanie Rogoźniczańskiej wychodzimy. Start o godzinie 6 – chcemy uniknąć słońca i upałów na podejściu Żlebem Kobylarzowym. Udaje się : ) Po szybkim odpoczynku pod otworem wchodzimy pod ziemię. Pierwsze zjazdy jak zwykle są przyjemne. Dalsza część jaskini jednak już pokazuje, że ta akcja nie koniecznie będzie przyjemna. Tylko najmniejsze osoby bez większych problemów przechodzą przez ciasne meandry… Zacisk przed Bazyliką okazuje się nie do pokonania przez jedną osobę. Decydujemy się na wycofanie. Wracamy szybko do góry. Meandry okazują się dużo przyjemniejsze do pokonania w odwrotnym kierunku. Mimo, że nie udało nam się dojść do dna, uważam akcję za udaną. Na pewno tam wrócimy w najbliższym czasie!





poniedziałek, 26 sierpień 2019 23:03

2019.08.25 - spływ Dunajcem od Zapory do Krościenka

Barszcz
Kudłaty
Hiro

Spływ Dunajcem od Sromowców Wyżnich spod tamy do Krościenka
długość ok. 24 km
czas ok.5 godzin
po drodze kilka atrakcji: złamany kajak, kufelek, zatopione wiosła, pie-rogi, bocian czarny, czapla - siwa.
poniedziałek, 12 sierpień 2019 22:21

2019.08.11 - Przełomowe odkrywanie Dunajca

11.08.2019

Kudłaty
Barszcz


Celem niedzielnej wyprawy było odkrycie przełomowe Dunajca w Górach Pieninach. Odkrywania dokonywano dwiema jednostakmi pływającymi: kajakiem plastikowym obsadzonym przez Barszcza i kajakiem dmuchanym obsadzonym przez Kudłatego. Ta niebezpieczna wyprawa zakończyła się tragicznie, dramatycznym oczekiwaniem w korku na powrót ze Szczawnicy do Krościenka, spowodowanym niską przepustowością ronda w Krościenku oraz zielono-pomarańczowo-czerwonymi plamami, które wyświetlały się naprzemiennie przed przeprawą do ronda.

Z wyprawy wysnuto następujące wnioski:
- omijać rondo w Krościenku abynie stać w korku
- wyprawę należy zakończyć nie w Szczawnicy pod mostem a w Krościenku za mostem, gdzie należy zostawić ostatni środek transportu do odwrotu po środek transportu główny, pozostawiony na początku przeprawy.
- po drodze napotkano niezliczoną ilość innych niezidentyfikowanych jednostek, które również usiłowały dokonać przełamania i na które należy szczególnie uważać.

W wyniku wyprawy nie było ofiar, nie poniesiono też żadnych strat. Odkryto zacny wycap złotego trunku przed właściwym przełamaniem, gdzie uraczeni owym specyjałem w ilości jednej jednostki na jedną obsadę, z podziwem odkrywaliśmy kolejne, jakże urocze zakątki tej niebezpiecznej przestrzeni.
poniedziałek, 12 sierpień 2019 22:15

2019.08.02-04 Tennengebirge, Alpy Salzburskie, Austria

W. Jasiak
J. Micherdzińska
P. Gawlas

W dniach od 02 do 04 sierpnia 2019 roku na zaproszenie Speleoklubu Bobry Żagań trzy osoby ze Speleoklubu Bielsko-Biała brały udział w wydarzeniu rzadkim i jakże uroczystym:

Czterdziestoleciu Działalności Wyprawowej Speleoklubu Bobry Żagań w Alpy Salzburskie, masyw Tennengebirge.

Nadmienię, że działalność w Tennengebirge rozpoczynał Speleoklub Bielsko-Biała we współudziale Speleoklubu Bobry z Żagania i dlatego zostaliśmy zaszczyceni oficjalnym zaproszeniem na tę doniosłą uroczystość, która miała miejsce w schronisku Laufener, podczas corocznej letniej wyprawy Bobrów w ten masyw. Jako Speleoklub Bielsko-Biała mamy tutaj swoje tysiącmetrowe jaskinie, eksplorowane przez ówczesnych członków SBB.

Podczas wyjazdu odbyły się wycieczki do jaskiń eksplorowanych przez Bobry:
- Jaskini Pośredniej, która od momentu naszego zwiedzania została pogłębiona o kolejne kilkadziesiąt metrów, skutkiem czego niewiele już brakuje jej do osiągnięcia statusu tysiączki, a my odwiedziliśmy część gastronomiczno-sypialną czyli biwak, położony na głębokości ok. -450m
- Jaskini Jacka Danielsa, która również rokuje wielkie nadzieje eksploracyjne.
Kolejnym punktem była część oficjalna, podczas której Bobry dokonały otrzepin i Pasowania na Bobry, ekipę gospodarzy, polegającą na odśpiewaniu Hymnu i .. wbiciu spita w sposób klasyczny przez Pasowanych, po czym impreza przeniosła się w sfery kulturalno-gastronomiczne: były gra na harmonii guzikowej, gitarze, śpiewy, degustacja ciast upieczonych w schronisku Laufener, wędlin, serów oraz przeróżnych trunków procentowych i bezprocentowych oraz dyskusje na tematy wyprawowe i współpracy, dotyczące naszych klubów.

P.S.
Drewutnię przeniesiono piętro wyżej.

poniedziałek, 12 sierpień 2019 20:27

2019.07.26 Magaro 2255 m.n.p.m. P.N. Galicica, Macedonia

26.07.2019
Piotr Gawlas
Hirek
i kilka osób
Po noclegu na przełęczy poszliśmy na piękny szczyt Magaro położony w Parku Galiczica, pomiędzy dwoma jeziorami Ohrydzkim i Prespa.
poniedziałek, 12 sierpień 2019 20:18

2019.07.20 Titov Vrch 2747 m.n.p.m. Macedonia

2019.07.20
Piotr Gawlas
Hirek
i kilka osób

Drugi co do wysokości szczyt Macedonii, Titow Vrch 2748 m.n.p.m.
poniedziałek, 12 sierpień 2019 19:56

2019.07.18 Kanion Matka jaskinia Vrelo Macedonia

2019.07.18
Piotr Gawlas
Hirek
i kilka osób
Kanion Matka, jaskinia Vrelo

Zwiedziliśmy ten uroczy zakontek Macedonii pieszo a następnie popłynęliśmy stateczkiem do jaskini Vrelo, która praktycznie cała jest zalana a tylko niewielki fragment udostępniony turystycznie.

środa, 12 czerwiec 2019 08:31

2019.06.08 - Pod Wantą

Łukasz Piechocki
Teresa Zwierzchowska
Dariusz Rozmus
Marcin Parys
Piotr Gawlas

W sobotę odbyła się akcja do jaskini Pod Wantą. Jaskinia ładna, osiągnięto dno, na ścianie pięćdziesiątki leżał i kruszał zdechły nietoperz.

kilka filmów

Piotr Gawlas

W dniach od 03 do 07 kwietnia 2019 roku w ramach manewrów Grupy Ratownictwa Jaskiniowego PZA, na zaproszenie polskich grotołazów działających w irlandzkich klubach oraz Irlandkich grotołazów, którzy wspólnie zrzeszeni są w ICRO (Irish Cave Rescue Organisation), brałem udział w wyjeździe do jaskiń Irlandii. Manewry odbywały się w górach Burren leżących w County (hrabstwie) Clare pomiędzy Galway a Limerick na zachodzie wyspy. W wyjeździe brało udział 8 osób z Polski, kilka osób pochodzenia polskiego zamieszkujących Irlandię oraz kilkanaście osób z Irlandii. W czwartek 04.04.2019 mieliśmy oficjalne spotkanie z Irlandczykami, podczas którego odbyły się prelekcje i pokazy slajdów na temat jaskiń Irlandzkich oraz spotkanie z nurkiem jaskiniowym, Irlandczykiem belgijskiego pochodzenie, który był główną osobą ratującą grupę piłkarzy zalanych w jaskini w Tajlandii. Jego relacja była poruszająca. W piątek 05.04.2019 roku wraz z grotołazami z Irlandii: Polakiem i Irlandczykiem, zwiedziliśmy jaskinię Poulnagollum - Poulelva, najdłuższy jaskiniowy system w Irlandii, liczący sobie 16km korytarzy. W sobotę 06.04.2019 roku w The Coolagh River Cave były manewry, w które zaangażowana była również jednostka miejscowej Straży Pożarnej. Większość irlandzkich jaskiń rozwinęła się w wapieniach o małej miąższości, mają układ horyzontalny, większość z nich to meandry z niewielkimi progami, którymi płyną podziemne, czasami bardzo obfite strumienie. Do ich zwiedzania, oprócz standardowego wyposażenia w postaci kasku, oświetlenia, kombinezonu, gumiaków, sprzętu osobistego, dla poprawienia komfortu przydatny może być kombinezon neoprenowy. Woda w jaskiniach ma wprawdzie około 10 stopni Celcisza, jednak występuje w dużych ilościach i czasem nie ma możliwości by jej uniknąć - tu mowa o tzw. partiach suchych. Partie mokre to bardzo często występujące syfony i podwodne korytarze, które do zwiedzania wymagają użycia technik nurkowych. Wyjazd był bardzo owocny, oprócz spotkania z irlandzkimi kolegami zwiedzaliśmy teren, poznaliśmy zasady irlandzkiej speleologii oraz ratownictwa jaskiniowego. Po wyczerpujących akcjach jaskiniowych, w lokalnym pubie odbywały się spotkania towarzyskie, gdzie przy Guinesie zacieśnialiśmy stosunki polsko-irlandzkie, omawialiśmy tematy dotyczące różnych dziedzin speleologii i dzielieli się różnymi doświadczeniami.

 

niedziela, 03 marzec 2019 14:08

2019.03.02 - Pilsko skiturowo

Piotr Gawlas + 2 osoby

Wieczorny spacer na Pilsko. 2 osoby wjechały wyciągami, Kudłaty wyszedł na turach. Ok. 1:30 godz. w sumie trwało podejście od samochodu na szczyt, po drodze była przerwa na zapiekankę w schronisku, po czym 2 osoby zjechały jeszcze przy świetle dziennym.

Kudłaty - zjazd przy czołówce. Warunki u góry świetne, ok. 10cm świeżego puchu. Na szczycie mgła, można było stracić orientację. Na ostatnim odcinku lód i kamory.

Wycieczka bardzo fajna, była już kolejną tego typu w tym tygodniu. Nie było praktycznie ludzi, co dodaje uroków nocnym wypadom.

Strona 1 z 2