Jaskinie i wyprawy

Jaskinie i wyprawy (744)

czwartek, 20 czerwiec 2019 19:16

2019.06.18-19 Pico del Teide, Teneryfa

Napisał

Małgorzata Bugalska - Osoba Towarzysząca
Michał Ganszer

Rozpoczęliśmy podejście z parkingu Montaña Blanca (ok 2350 m n.p.m) o godz. 17:00, tak żeby dotrzeć na nocleg do schroniska Refugio de Altavista (3250 m n.p.m). Samochodem przebiliśmy się przez chmury, które spowiły w ten dzień Teneryfę, więc szliśmy przy pięknej pogodzie, słońce na szczęście już nie doskwierało za bardzo. Rano, wyszliśmy ze schroniska chwilę po 5:00, tak żeby zdążyć na wschód słońca (7:10) na szczyt Pico del Teide (3718 m n.p.m). Piękne widoki, na zdjęciu widoczny cień, który rzuca góra oświetlona wchodzącym słońcem.

poniedziałek, 01 lipiec 2019 20:34

2019.06.15-23 Albania - Malesia e Madhe

Napisał

Paulina Kulpa
Rafał Wojtkielewicz
Ewa Stryczek - Osoba Towarzysząca
Tomasz Stryczek

Po 8 latach przerwy Speleoklub Bielsko- Biała powrócił w góry rejonu Malesia e Madhe. 

To była długa i wyczerpująca wyprawa, obfitująca w różne sytuacje i niespodzianki oraz nowe odkrycia. Ale po kolei. Wszystko zaczęło się jeszcze w Polsce. Z Bielska- Białej wyjechaliśmy o godzinie 8:00 rano. Podróżując przez Słowację, Węgry, Bośnię i Hercegowinę, po 14h jazdy dotarliśmy w końcu do Czarnogóry, gdzie spędziliśmy noc nieopodal Jeziora Szkoderskiego. To jedno z ostatnich mokradeł z tak czystą wodą. Warto go zobaczyć, zwłaszcza, że dzięki swojemu urokowi znajduje się pod ochroną i leży na terenie Parku Narodowego.

Następnego dnia, przed południem, dotarliśmy do Albanii. Już od wczesnych godzin rannych słońce prażyło mocno. Niezłomni i gotowi na nowe wyzwania przygotowywaliśmy się na nowe odkrycia. W miejscowości Koplik zrobiliśmy zakupy, a następnie udaliśmy się do Albańskiej wioski Xhaj. To tam zbieraliśmy informację wśród lokalnej ludności, szukaliśmy transportu. I udało się… prawie.

Na górę próbowaliśmy wjechać leśnymi dróżkami korzystając z uprzejmości tubylców, samochodem marki Mitsubishi L200, ale auto dowiozło nas tylko do połowy. Niestety, i ono wobec natury musiało się poddać. Nie było innego wyjścia, jak wysiąść i kontynuować wyprawę pieszo. A choć nie było łatwo, bo przyszło nam na miejsce dotrzeć w skwarze, z bagażem na plecach, sprzętem i zapasami jedzenia, udało się. Zlokalizowaliśmy też źródło wody, odległe od nas około 30 min. marszu. 

Obozem stała się polana na wysokości około 1500m n.p.m., która oferowała również schronienie od upału wśród drzew. A było naprawdę gorąco. Temperatury sięgały blisko 40 stopni skutecznie utrudniając poruszanie się w górach. Obszar, który przemierzaliśmy sięgał do 2000m n.p.m. Uwzględniając geologię terenu, odkrycie 30 nowych celów eksploracji może być bardzo perspektywiczne. 

Celem wyprawy była eksploracja i poszukiwanie jaskiń znajdujących się w niedostępnych górach, położonych na południe od wioski Xhaj. Niestety, ze względu na okrojony skład osobowy wyprawy, konieczna była modyfikacja zamierzeń. I tak głównym zadaniem stała się eksploracja powierzchniowa oraz rozpoznanie terenu. Zbadaliśmy dojścia do nowych obszarów, wymagające poręczowania. Poruszanie w terenie utrudniał występujący tam ostry lapiaz, rowki krasowe, rumosz skalny i urwiska.

Wyniki eksploracji powierzchniowej to aktualizacja współrzędnych otworów odkrytych w 2011 roku (przypomnijmy, że rozpoznano wtedy ponad 700m nowych ciągów) oraz ujawnienie ponad 30 nowych celów eksploracji. Zbadanie wstępnych partii daje nadzieję na duże odkrycia. Kilka znalezionych obiektów rozpoczyna się kilkusetmetrowymi ciągami pionowymi. Największy zlokalizowany otwór to olbrzymi lej krasowy o wymiarach 25x25m.

Mimo małej liczby uczestników wyprawy osiągnięto założone cele. Zebrane informacje będą punktem wyjścia podczas następnego wyjazdu eksploracyjnego, który odbędzie się ................ niebawem!

tekst:Rafał

sobota, 15 czerwiec 2019 21:35

2019.06.13 Cueva del Viento, Teneryfa

Napisał

Małgorzata Bugalska - Osoba Towarzysząca
Michał Ganszer

Zwiedzilismy turystyczny fragment jaskini Cueva del Viento i dowiedzieli co nie co o działalności wulkanicznej na Teneryfie. Jaskinia ma ponad 18 km, odcinek turystyczny ok 250m. Jaskini nie formowała woda tylko płynąca lawa przez co występują w niej egzotyczne dla nas formy.

środa, 12 czerwiec 2019 23:06

2019.06.12 Wizyta w Jaskini Malinowskiej

Napisał

Beata Burdynowska - Weteran
Rafał Konior - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Zofia Gutek
Błażej Nikiel
Jerzy Ganszer

W jaskini są nowe zabezpieczenia /drabinki, klamry/ ze stali ocynkowanej. Instalował to Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR, który jednocześnie zdeklarował się, że będzie opiekunem tej jaskini, co niewątpliwie będzie miało wpływ na oczyszczanie jaskini ze śmieci. 

Według "zasłyszanych informacji" - będzie instalowana jeszcze drabinka do górnych partii jaskini. 

Tutaj zdjęcia z jaskini - "kliknij"

niedziela, 09 czerwiec 2019 22:53

2019.06.08 Wielka Litworowa - akcja kursowa

Napisał
Uczestnicy:
 
Jakub Binda
Piotr Knopp
Tomasz Liszowski
Norbert Miczołek
Tomasz Motoszko
Wacław Michalski
 
Akcja kursowa do jaskini Wielkiej Litworowej. Cała ekipa zjechała do Magla i zeszliśmy jeszcze znacząco niżej, w rejon Elktromagla i potoku który tam płynie w Błękitnej Lagunie.
Co prawda odkupiliśmy to “ciężkim” wyjściem, ale sądzę że jest to godne odnotowania, jak na kursową akcję. Przy okazji wyniesiono trochę śmieci: dwa majzle, menażkę, woreczek ze śmieciami różnymi, kilka baterii Centra i butelkę.
W depozycie przed Maglem zostały: wiadro, łom, blaszane pudło, duży pojemnik z karbidem. Część tych rzeczy wyniesiono z korytarza pod Maglem i z rejonu Elektromagla
sobota, 08 czerwiec 2019 23:16

2019.06.08 Jaskinie na Wyżynie

Napisał

Tomasz Stryczek
Jerzy Ganszer

Oprowadzanie wycieczki po obiektach jaskiniowych w Podlesicach i Bobolicach. Między innymi działano w Jaskini Kalesonowej /Berkowej/ i Jaskini Suchej.

poniedziałek, 10 czerwiec 2019 02:23

2019.06.08 Jaskinia Malinowska otwarcie

Napisał

Patrycja Kopytko
Dominik Sarnowski
Gabriel Franecki

W dniu 08.06.2019 odbyła się uroczystość otwarcia jaskini Malinowskiej dla szerokich mas społecznych. Imprezę organizował Klub Alpinistyczny Beskidzkiej Grupy GOPR. Imprezie towarzyszyła kapela góralska, radio CCM relacjonowało mprezę. Po oficjalnej części uroczystości udaliśmy się na wyprawę wglab jaskini. Zwiedziliśmy część  udostepnioną dla turystów  oraz jak na Speleologow przystało pozostałą część jaskini.

 

środa, 12 czerwiec 2019 08:31

2019.06.08 - Pod Wantą

Napisał

Łukasz Piechocki
Teresa Zwierzchowska
Dariusz Rozmus
Marcin Parys
Piotr Gawlas

W sobotę odbyła się akcja do jaskini Pod Wantą. Jaskinia ładna, osiągnięto dno, na ścianie pięćdziesiątki leżał i kruszał zdechły nietoperz.

kilka filmów

poniedziałek, 03 czerwiec 2019 23:42

2019.05.31 Jaskinia Czarna

Napisał

Kolejne nocne wyjście do Czarnej. Wejście głównym otworem, cel w dół - partie Tehuby do syfonu, cel w górę - wyjście górnym otworem, zjazd na powierzchni.

W partiach Tehuby poręczowanie "z natury", bez plakietek.

 

Uczestnicy:
Paulina Kulpa
Rafał Wojkielewicz

Akcja narciarska na Mont Blanc rozpoczęła się atakiem od strony Włoskiej 26.05.Próba dotarcia do schronu zimowego Francesco Gonella 3071m. lodowcem Miage nie udana ze względu na spadające kamienie i seraki, trudne warunki zła widoczność i wiatr.Odwrót z wys 2450m. następne 3 dni oczekiwania na pogodę,w miedzy czasie spadło 0.5m świeżego mokrego ciężkiego śniegu zimno i wiatr. Wybieramy jedyną w miarę bezpieczną drogę w tych warunkach przemieszczamy się tunelem na stronę francuską ,dochodzimy we mgle i wietrze lodowcem Des Bossons do schroniska CAF Grands Mulets 3050m.Na następny dzień od 3.00 podchodzimy na przełęcz Col du Dome przez Les Grandes Montes 4057m.przy dobrej pogodzie ,od schronu Valot 4360m.nie możliwe jest poruszanie się na nartach ze względu na oblodzenie i silny wiatr,zostawiamy więc narty.Na szczyt docieramy o 11.30 zejście do schronu i zjazd od 4300m. przez Grand Plateau do Chamonix.Akcja niebezpieczna ze względu na ciągle spadające lawiny śniegu i topniejącego lodu, pogoda nie pewna i trudny zjazd w ciężkim śniegu.Mała ilość narciarzy tego dnia(na szczęście).Trudny moment to wspinaczka ok.40m czystym lodem,słaba asekuracja.Przewyższenie dnia to 2260m.

Gabriela i Krzysztof Gajny