Jaskinie i wyprawy

Jaskinie i wyprawy (717)

sobota, 26 styczeń 2019 18:21

2019.01.25 Jaskinia Zimna

Napisał

Tomasz "Stryku" Stryczek
Krzysztof "Chomik" Borgieł

Wykorzystując fakt, że kilka prożków w jaskini było zaporęczowanych (dzięki WKGiJ za możliwość skorzystania z lin !!) wybraliśmy się na dłuższą akcję wgłąb jaskini. W ponorze wody średnio na jeża (da się obejść lewą stroną - wtedy do połowy łydki). Najpierw na rozgrzewkę udaliśmy się do Syfonu Zwolińskich przez Salę Gotycką. Następnie udaliśmy się w kierunku Chatki. Przed zjazdem do niej skręciliśmy w lewo do Wielkiego Komina. Poręczując własnymi linami zjechaliśmy do Komory pod Wielkim Kominem aby zerknąć na Syfon Zwolińskich z drugiej strony. Powrót nastąpił tą samą drogą. W Chatce krótki posiłek. W tym czasie doszedł Nas kurs z AKG. Po chwili rozmów ruszyliśmy dalej w stronę Wideł. Skręciwszy na "skrzyżowaniu" w prawo udaliśmy się do sali Złomisk. Następnie poszliśmy w stronę górnych partii. Będąc w Korytarzu Galeriowym doszła Nas kolejna ekipa tym razem 3 osoby z STJ KW i SW. Po drodzę do Partii Wrocławskich odwiedziliśmy Korytarz Rubinowy. Potem upodliliśmy się w Korkociągu Wrocławskim (jest tam taki fajny trójbój - najpierw trzeba wskoczyć do okienka na wys 2.5m i przeczołgać się na boku. Potem jest przejście nad wodą okrakiem w pozycji poziomej. Na koniec czołganie w błocie, żeby za czystym nie wejść do górnego piętra Partii Wrocławskich). Jako, że czas już naglił nie zjeżdżaliśmy do Studni Maurycego. Poszliśmy za to zobaczyć Syfon Maurycego. Myślałem, że może nie będzie dużo wody i skrócimy powrót. Niestety... W tym zasie doszła 2 ekipa która ruszyła w Partie Nad Maurycym. My zrobiliśmy w tył zwrot i pognaliśmy do Chatki - zajęło to 2h. Tam kolejny popas, żeby nabrać sił. W Białym Korytarzu dogonili Nas znowu (wrrr). Beczka jak zawsze upierdliwa, nawet na stałej poręczówce. Zjazdy progami to czysta i szybka przyjemność. W Ponorze woda już zamulona i kamieni nie widać więc było trudniej.

Podsumowanie:

czas akcji 11h55min

duża ilość lodu we wstępnych partiach

wynieśliśmy trochę śmieci, które od dawna służyły chyba jako eksponat muzealny...

poniedziałek, 21 styczeń 2019 20:37

2019.01.19 Zimna do Zamulonych Szczelin

Napisał

Łukasz "Zdzichu" Smagóra
Maciej "Adam" Adamczyk - Osoba Towarzysząca
Dominik Sarnowski

Dzięki hojności przyrody oraz innych sił ziemskich (czyt. liny na **** prożkach) doszliśmy do Zamulonych Szczelin w jaskini Zimnej. Ponor udało się pokonać suchym gumiakiem choć wymaga to drobnej gimnastyki, natomiast dalej już sucho choć w jednym przełazie uzbierało się trochę wody i do gumiaka się nalało :) Linka wisi na prożku do Sali Błotnych Wulkanów a IV przed korkociągiem Wrocławskim robi się zapieraczką na plecach :P następnym razem pozostałe partie jaskini :)

poniedziałek, 11 luty 2019 16:25

2019.01.18–02.09. Tajlandia wyprawa DAO 2019

Napisał
 
Kamil Polański
Wacław Michalski
John Gosset Belgia kierownik i organizator
Didier Havelange Belgia
Nocholas Terryn Belgia
Jean Marie Briffon Francja
Paul Calister Wielka Brytania
 
Mieliśmy przyjemność uczestniczyć w projekcie eksploracji systemu jaskiń Tham Lom – Tham Nam w Tajlandii prowincja Chiang Maj, region Chiang Dao, park narodowy Pha Deang, na granicy z sąsiednią Birmą, obecna nazwa państwa Myanmar. Przez ponad dwa tygodnie wspólnymi siłami dołączono do systemu kilka jaskiń, wyeksplorowano nowe otwory, przeszukano bardzo znaczny areał na powierzchni, ustaliliśmy ponor i początek systemu (już po stronie Birmańskiej). Łącznie wydłużono znany system o około 3 km, czekamy jeszcze na oficjalne zestawienie pomiarów. Jaskinia z siódmego miejsca najdłuższych w Tajlandii ma szansę zostać drugą lub trzecią. Dziura stanowi poziomy system odwadniania, relatywnie niewysokich gór pogranicza, podziemną rzekę i kolektor wodny. Do systemu dołączają w różnych miejscach boczne jaskinie, głębokości nie przekraczają ok 80-120 m. Niemniej dla nas nowością okazał się kras tropikalny, dość egzotyczny, często w gęstym podrównikowym lesie, na szczęście w porze suchej. W dziurach wszystko: temperatura 20 stopni, błoto, piękne nacieki, woda, wielkie korytarze i wąskie przejścia, pająki wszelkiej maści, nietoperze, różne inne robaczki a nawet wąż. Jednym słowem przygoda. Dziękujemy wszystkim, którzy nas wsparli, pomogli w zakupach, wyposażeniu, ubezpieczeniu i ogólnie trzymali kciuki. Jesteśmy gotowi do zorganizowania własnej, klubowej ekspedycji. Postaramy się złożyć szersze sprawozdanie z prelekcją i zdjęciami jeszcze w lutym.

Patrycja Kopytko
Dominik Sarnowski

Akcja rekreacyjna w stronę partii sylwestrowych. Odwiedziliśmy kaczkę w Wiszącym Jeziorku. Dotarliśmy do "Szczeliny". Na mostku wisi lina.
Opis przejścia przez Komorę Gwieździstą:
Trawersem zejście do Komory. Następnie w lewo (widząc na wprost w ścianie wąski otwór) kierujemy się nieco w dół. Po kilku metrach kierujemy się na widoczne odbicie do góry po prawej. Przed odejściem do góry bardziej na prawo znajduje się zejście w dół. Korytarzykiem docieramy do niskiego przełazu, pod którym kierujemy się w prawo.

 

sobota, 27 kwiecień 2019 16:41

2019.01.11-13 Jaskinia Kasprowa Niżnia

Napisał

Linke Mariusz
Bizoń Radosław
Franecki Gabriel
Gąsiąr Natalia (kurs)
Małagowski Paweł (kurs)
Micherdzińska Joanna
Jasiak Wojciech
Motoszko Tomasz (kurs)
Gawlas Piotr
Grzegrzułka Tomasz
Prochalska Magdalena (kurs)
Miczołek Norbert (kurs)
Liszowski Tomasz (kurs)
Binda Kuba (kurs)
Knop Piotr (kurs)
Piechocki Łukasz
Handzlik Krzysztof
Michalski Wacław
Zwierzchowska Teresa
Polański Kamil

 

Gdy pierwszy raz w 2016 pomagaliśmy w transporcie sprzętu nurkowego w Jaskini Kasprowej Niżniej, nie przypuszczaliśmy , że spodoba nam się to na tyle, że co roku będziemy tam wracać. Dwa lata później w jaskini zanurkowało 3 członków klubu (Asia, Natalia oraz Radek) – zostały pokonane dwa pierwsze syfony.  Już w tedy zaczęliśmy snuć plany na kolejny rok…

I tak oto zdecydowaliśmy się zorganizować wyjazd kursowy połączony z nurkowaniem. Mariusz oraz Radek mięli dopłynąć do Sali Urodzinowej oraz zrobić zdjęcia w zalanej części jaskini. Dla kursantów celem było sprawdzenie wytrzymałości.

Całość akcji zaczęła się już w piątek kiedy Asia, Natalia, Radek oraz Mariusz zdecydowali się przetransportować całość sprzętu do sali wejściowej. Było to notabene ponad 20 worów!

Następnego dnia nasi dzielni kursanci zabrali wory na plecy i zanieśli je pod Syfon Danka. Każdy kto kiedyś nosił butle wie, że to nie jest takie proste ; ) W czasie 5 godzin nurkowania kurs również nie stał bezczynnie – założyli obóz w Sali Rycerskiej  oraz poszli do Partii Gwieździstych, następnie wrócili pod Syfon i przetransportowali sprzęt do Sali Wejściowej.

Nasi nurkowanie dotarli do Sali Urodzinowej. Udało im się przepłynąć Syfon Danka, Syfon Krakowski, Syfon Muminków, Syfon Mamuci oraz Syfon Warszawiaków. Warto dodać, że ten ostatni jest najdłuższym syfonem w Polsce i ma 333m długości. Sfotografowali oraz sfilmowali całą akcję nurkową.

Cała akcja została zrealizowana w 100 % i zajęła łącznie 17h.

Łącznie w akcji brało udział 22 osób.

W niedzielę w formie rekreacji Asia razem z Wojtkiem przetransportowali na sankach butle do Kuźnic.

Na sam koniec bardzo chcielibyśmy podziękować nie tylko kursantom, którzy byli naprawdę dzielni, ale także:  TOPR,  RedStar Light for me, Sea Wolf, SideMount Linke oraz Globe Diving Club.

piątek, 01 luty 2019 22:36

2019-01-26 Jaskinia Zimna

Napisał

Paulina Kulpa

Patrycja Kopytko

Rafał Wojtkielewicz

 

Wstępny plan był by zjechać studnią Maurycego, niestety w wyniku pecha i wypadkowej akcja zakończyła się na wejściu do Korkociągu Wrocławskiego i zarządzono odwrót.

Po drodze przy ponorze spotkano grupę krakowską, na widłach - kurs SBB. 

Pomimo pewnych utrudnień - skręconej kostki - akcja była całkiem udana i przy najbliższej możliwej okazji zostanie podjęta próba osiągnięcia Zamulonych Szczelin.

środa, 02 styczeń 2019 13:30

2018.12.30 Jaskinia Czarna

Napisał

Tomasz Grzegrzułka

Marek Kruczalak (były członek klubu)

Tomasz Manda

Izabela Rosner-Manda

Mirek Uczniak (były członek klubu)

Szybka akcja na zakończenie roku - początkowo pogoda nie zapowiadała się zbyt ciekawie, ale na podejściu pojawiło się piękne słońce, które towarzyszyło nam przez większość akcji.

Do jaskini weszliśmy głównym otworem, następnie pozwiedzaliśmy trochę Partie Tehuby, a później przeszliśmy pod Komin Węgierski. Dla urozmaicenia wyszliśmy z jaskini otworem górnym, z którego rozciągał się przepiękny widok na dolinę.

Bardzo fajna, lekka i sprawna akcja ;)

sobota, 29 grudzień 2018 20:18

2018.12.29 Jaskinia Kasprowa Niżnia

Napisał

Małgorzata Bugalska - Nottingham University Caving Club

Agnieszka Gądek

Michał Ganszer

Jerzy Ganszer

Dotarto do Zapałek i Syfonu Danka. Akcja rekreacyjna. Czas akcji pod ziemią - 4 godziny. 

Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"

W akcji uczestniczyli:
Teresa Zwierzchowska
Łukasz Piechocki
Krzysztof Borgieł
Piotr Gawlas pseudonim 'Kudłaty'
Kamil Polański

Opis akcji:

Akcję rozpoczęliśmy o ok. 7:30 wychodząc z parkingu w Kirach. Dotarcie do otworu głównego zajęło nam trochę czasu ze względu na uciążliwości atmosferyczne (śnieg po kolana, rozrzedzone powietrze). Do otworu weszliśmy szybciutko z racji małej ilości osób. Akcja w jaskini przebiegała  sprawnie, wspinacze sprawdzili się wyśmienicie. Była wzajemna pomoc i  motywowanie do działania.

Czas trwania akcji w jaskini: ok. 7 godzin.

Filmik z akcji:

 

środa, 02 styczeń 2019 17:18

2018.12.29 - Speleo Barszczyk w Zimnej

Napisał

Paulina Kulpa
Rafał Wojtkielewicz
Szop (zwierzątko towarzyszące)

Szybka akcja do Zimnej na świąteczny barszczyk :), przy Syfonie Zwolińskich.