Jaskinie i wyprawy

Jaskinie i wyprawy (728)

 

Zofia Gutek
Jarosław Gutek - Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR
Klaudiusz Stępień
Grzegorz Majka
Kamil Oslizło
Agnieszka Byrtek
Krzysztof Górski
Mariusz Majka
Magda Pacyna
Agnieszka Wróbel
Wyspani po sobotniej akcji, wraz z Zosią i Jarkiem ruszyliśmy „żółtym” do dwóch jaskiń. Na pierwszy strzał poszła Przy Przechodzie. Droga pod dziurę była do przejścia bez raków i czekanów, bardziej ekstremalny okazał się powrót gdzie zaliczyliśmy niekontrolowane zjazdy z zastosowaniem różnych metod hamowania kijkami i ciałem, przez co powrót skróciliśmy trasę o dobre 100 metrów, na szczęście wszyscy bez obrażeń dotarli do Śpiących Rycerzy. Wieczorem na bazie dalsza integracja oraz planowanie kolejnych akcji.

 

niedziela, 05 styczeń 2014 16:02

2014.01.04 Świstowy Szczyt (2383m)

Napisał

Grzegorz Cieślik - Osoba Towarzysząca

Krzysiek Talik

 

Piękna pogoda i widokowy szczyt w samym środku Słowackich Tatr Wysokich. Czy trzeba coś więcej?

Więcej zdjęć

Zosia Skrudlik 

Sławek Heteniak – Speleoklub Tatrzański 

Tomek Kliza 

Marcin Freindorf – Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego 

Honorata Kaczmarek 

 

   Sprawozdanie mogłoby mieć tytuł „Szlakiem samochodów leżących w rowach” lub „Jak ślizgiem asfaltowym szybko dostać się do Kir”. Mimo szklanki na drodze, Tomek wysadził nas na parkingu w całości. Ciepło było, aż głupio. Bądź co bądź, styczeń ostatecznie jest…. Mając w sobie wpojone przez Ganszera „odlekczanie” – do dziury poszliśmy w kaloszkach ;) Slalom gigant to był. Kościeliska została już posprzątana, ale las w drodze do Czarnej nie. Ścieżka dość szybko zaginęła pośród powalonych drzew. Ale doszliśmy. Jeszcze papu przed otworem (w promieniach słońca, dodam) i na dół. A później było tak: zlotówka na podwójnej (sznurki zbieraliśmy za sobą) - Sala Francuska – zjazd do Techub – syfon w Techubach – najniższe miejsce w Techubach (nikt nie pamięta jak się nazywa) – Ślizgawka do góry (ale g…., nie lubię) – Sala Ewy i Hanki – Partie III Komina – wyjście – zjazd po ścianie. Koniec. Atrakcje były, dostarczyły ich oczywiście baby ;)  Ja zbuntowałam się przed Ślizgawką – wspinaczka po takim śliskim g….., w całkowicie nie trzymających się podłoża kaloszach wywołała we mnie bunt i dostałam od chłopców linę ;) A za Ślizgawką, na jakimś też śliskim prożku, Zosia zrobiła fikołka w dół. Chwilę grozy przeżyliśmy. Ale wstała cała….. Przy otworze odbyła się pomiędzy mną i Frytką, a dwoma niezidentyfikowanymi istotami, najprawdopodobniej ludzkimi, komunikacja świetlna czołówkami. Ci owi byli gdzieś w okolicach Ornaku. Zjazd na dół, wśród znowu wiejącego halnego, był rewelacyjny! :)  Powalone drzewa nie przyspieszyły powrotu do samochodu…. A Tomek powinien spisać swoje „smerfne” wspomnienia ;)    

 

poniedziałek, 30 grudzień 2013 12:49

2013.30.12 2013 by KT

Napisał

Krzysiek Talik

 

Czas na podsumowanie roku 2013. W zasadzie nie ma czego, ale...

 

Zapraszam...

Rafał Klimara

Działano w oparciu o bazę AKG Kraków.

31. 12. Mała dziura w dolinie Miętusiej w licznym gronie.

1.1.  Nic nie robienie.

2.1. Próba dojścia do Litworki. Z powodu halnego zrezygnowano już na trawersie do otworu. Pomimo usilnych starań po wyjściu na grań przez 20 min. niezaszliśmy za daleko. Powrót Kobylarzem na kolanach żeby "nieodlecieć". 

 

Dziękuje wszystkim za przygarnięcie :)

niedziela, 29 grudzień 2013 15:48

2013.12.28 Jaskina Czarna

Napisał

Wacław Michalski
Dominika Michalska
Martyna Michalska - Osoba Towarzysząca
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Klaudiusz Stępień
Krzysztof Górski
Agnieszka Byrtek
Agnieszka Wróbel
Jakub Krajewski
Jerzy Ganszer

Wchodzono otworem północnym. Większość dotarła do najwyższego miejsca w jaskini + 140 w stosunku do otworu północnego + 62 m. Wszyscy z Partii Wawelskich zjechali nad Szmaragdowe Jezioro, po czym wycofali się z jaskini, grupa kursowa przez Studnię Imieninową. 

Na zdjęciu kursanci w Korytarzu Mamutowym

piątek, 27 grudzień 2013 14:19

2013.12.22 Tatry Dolina Gąsienicowa

Napisał

Rafał Klimara
Mariusz Majka

W niedziele wczesnym rankiem udaliśmy się z Bielska do Zakopanego. Z Kuźnic niebieskim szlakiem pod schronisko Murowaniec, gdzie po uzupełnieniu sił ruszyliśmy nad Czarny Staw Gąsienicowy. Tam po dojściu wybraliśmy drogę Głogowskiego (III), którą udało nam się w całości zrobić bez strat ludzkich i sprzętowych ;) W drodze powrotnej po raz kolejny zahaczyliśmy o schronisko i żółtym szlakiem powróciliśmy do samochodu, a stamtąd do domów.

niedziela, 15 grudzień 2013 19:47

2013.12.14 Kasprowa Niżnia - grupa kursowa

Napisał

Magdalena Pacyna
Katarzyna Szczerba
Grzegorz Majka
Mariusz Majka
Kamil Oślizło
Lubomir Zawierucha
Wacław Michalski

Sprawna akcja kursowa w jaskini Kasprowej Niżnej. Cała grupa dotarła w miarę na sucho do syfonu Damka. Po drodze mijanka z kolegami Jurkiem i Sebastianem. Syfony wzbudziły uznanie, woda idealnie klarowna, wykonano sesję zdjęciową. Pomimo rozpoczętego przez kolegów lewarowania wiszącego syfonu za Salą  Rycerską, ubyło niewiele wody. Dzielnie po pas w wodzie, reprezentanci ekipy Mariusz i Grzesiek dotarli i pokonali Zapałki. Po debacie uznaliśmy jednak, że dalsza akcja trąci masochizmem. Po wyjściu kontemplowaliśmy jednak piękną zimę. Wyprawa zakończona w "Kolibeczce". Do ekipy dołączył Lubomir, deklarując powrót do działalności jaskiniowej.
Czekamy na wrażenia kursantów!

sobota, 14 grudzień 2013 19:17

2013.12.14 Jaskinia Kasprowa Niżnia

Napisał

Sebastian Korczyk
Jerzy Ganszer

Ekipa dotarła do Syfonu Danka. Spotkano grupę kursantów pod przewodnictwem Wacława Michalskiego. W Tatrach - zima!
Z myślą o kursie podjęliśmy próbę zlewarowania jeziorka przed Zapałkami.

Jerzy Pukowski

W Łutowcu na Wyżynie Krakowsko Częstochowskiej odbył się kurs kartowania jaskiń dla początkujących i zaawansowanych. Pierwszego dnia w trakcie wykładów i zajęć terenowych zapoznano się z tradycyjnymi metodami planowania jaskiń przy użyciu taśmy mierniczej, kompasu Freiberg, tabellki, w której wpisuje się dane pomiarowe oraz papieru milimetrowego. W tej części szkolenia uczestniczyłem w charakterze doradcy. Moja grupa splanowała fragment Jaskini Ostrężnickiej. Wieczorem odbyła się "impreza integracyjna", na której omwówiono istotne problemy wynikające ze stosowania najnowszych techniik w kartowaniu jaskiń. Dyskusje trwała do późnych godzin nocnych.

Drugi dziień był poświęcony współczesnym metodom wykonywania planów jaskiń. Rozpoczął się od wykładów, a później w trzyosobowych zespołąch wykonaliśmy kartowanie wybranych obiektów jaskiniowych. Moja grupa wykonała kompletny plan Jaskini Ludwinowskiej.