Sport i turystyka

Sport i turystyka (1466)

piątek, 07 grudzień 2018 22:53

2018.12.07 Zwiedzanie kamieniołomów w Straconce

Napisał

Elżbieta Imielska - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Izabela Rosner-Manda
Rafał Konior - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Zdzisław Grebl
Agnieszka Gądek
Jakub Krajewski
Błażej Nikiel
Teresa Zwierzchowska
Łukasz Piechocki
Jerzy Ganszer

Wyjazd był zorganizowany przez Sekcję Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała.    Dotarliśmy do tak zwanej "prochowni". 

Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"

czwartek, 06 grudzień 2018 20:10

2018.12.06 Primaroca wspin

Napisał

Karamba - WKTJ

Stryku

Poprowadzono kilkanaście dróg. Spotkano koleżankę C.L.K.K.

 

poniedziałek, 03 grudzień 2018 13:45

2018.12.01 LEŚNIK - Maraton Górski

Napisał

Barbara Barut-Skupień

Leśnik Zima 2018 - SpeedLeśnik na dystansie 12 km
W kategorii kobiety - 1 miejsce
W kategorii open - 6 miejsce

Jerzy Ganszer

Zawitano do schroniska na Przegibku, tam zainstalowano naklejkę klubową. Suma podejść =  444 m, suma zejść = 502 m. 

Zofia Gutek
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

 

Zanieśliśmy tam trochę "gratów" i dostaliśmy herbatę. Na polu trochę śniegu. Tam osoby majętne mogą spędzać wakacje. 

poniedziałek, 19 listopad 2018 09:44

2018.09.19 - P12W - Palenica

Napisał

Joanna Micherdzińska: 28:15:06
Łukasz Piechocki: 30:22:60


Pogoda znośna, ale w wyniku pomylonej trasy nadrobiliśmy spory odcinek drogi - stąd czasy mocno odbiegające od poziomu przyzwoitości.

poniedziałek, 19 listopad 2018 09:24

2018.09.12 - P12 - Żar

Napisał

Joanna Micherdzińska: 19.42.49
Rafał Stańczuk: 15.51
Łukasz Piechocki: 21.19.29

Pogoda idealna do biegania. Wszyscy zadowoleni. Obyło się bez ofiar w ludziach i sprzęcie.

Ewa Stryczek - Osoba Towarzysząca

Tomasz Stryczek

Braliśmy udział w  biegu na orientację w ramach Bielsko Biała Nocą, startując jako mix. Miała być zabawa, a wyszło III miejsce :)

poniedziałek, 12 listopad 2018 23:15

2018.11.10 Akcja na Wołowiec

Napisał

Zofia Skrudlik

 
Skorzystałam z podwózki Tomka Stryczka. Podrzucili mnie do Chochołowskiej. Samotnie zaliczyłam Wołowiec Pod szczytem pasły się kozice zupełnie nie reagując na ludzi idących szlakiem. Na zejściu spotkałam znajomych. Przez Rakoń i Grzesia wróciliśmy do schroniska. Pogoda idealna w góry - słonce i lekki wiaterek.
niedziela, 11 listopad 2018 20:22

2018.11.11 Beskid Śląski

Napisał

Ewa Stryczek - Osoba Towarzysząca

Tomasz Stryczek

Beskidzkie wędrowanie. Najpierw szlakiem żółtym, potem zielonym, znowu żółtym i na koniec drogą pożarową nr 4 ;)

W nogach 20 km :)

Strona 1 z 105