Piotr Gawlas
wtorek, 22 wrzesień 2020 10:14

2020.09.20 Dunajec

Korzystając z pięknej pogody, kolejny raz spłynęliśmy Dunajcem. Spływ rozpoczęliśmy w Sromowcach Wyżnich przy parkingach pod zaporą a zakończyliśmy w Kątach na przystani flisackiej. Czas spływu całe 5 godzin z długą przerwą na posiłek regeneracyjny w słowackim Czerwonym Klasztorze. Spływ był dość żmudny za sprawą niskiego poziomu wody w Dunajcu. Co chwilę kajaki darły skegami o kamienie na dnie, zdażało się również ugrzęźnięcie na mieliźnie. Ogólnie atmosfera świetna, humor dopisywał.
Udział wzięli:
Kudłaty (Piotr Gawlas) - jednoosobowa obsada dwumiejscowej jednostki pompowanej
Barszcz (kolega o.t.) - jednoosobowa obsada jednomiejscowej jednostki pompowanej
 
niedziela, 13 wrzesień 2020 18:52

2020.09.09-13 Centralny Obóz Tatrzański KTJ-PZA

Od środy 09 do niedzieli 13 września 2020 roku na Polanie Rogoźniczańskiej dobywał się Centralny Obóz Tatrzański KTJ-PZA.  W obozie wzięło udział dość liczne grono taterników jaskiniowych oraz instruktorów taternictwa jaskiniowego z klubów z całej Polski. W miłej i koleżeńskiej atmosferze dokonywano przejść jaskiń tatrzańskich.
Najciekawsze to niewątpliwie pierwsze przejścia jaskini Studnia w Kazalnicy, która od niedawna jest połączona z jaskinią Lodową Miętusią i daje nam możliwość zrobienia bardzo efektywnego trawersu pomiędzy otworami oraz dojście do dna tego niewielkiego systemu. Podczas obozu ciągi obu jaskiń zostały ostatecznie przemierzone i opisane.
Kolejnym ciekawym a zarazem trudnym przejściem było osiągnięcie nowego dna Ptasiej Studni przez ciągi Rzetelnej Informacji. Taternicy jaskiniowi, którzy te ciągi pokonywali wiedzą, czym jest przejście ciasnego i krętego meandra z kilkoma mocnymi zaciskami z których jeden jest pod stropem niewielkiego kominka i przy powrocie z dna nastręcza sporo problemów.
Odwiedzone zostały również jaskinie Wielka Litworowa do Magla i Snieżna do Syfonu Dominiki.
Ostatni dzień "terenowy" obozu poświęcony był na wyjścia topograficzne w rejon Wielkiej Świstówki i Ratusza Mułowego. Niestety z powodu lekkiej kontuzji kolana ja ten dzień spędziłem na bazie.
Obóz zakończył się w niedzielę praniem lin, sprzętu, zwijaniem obozowiska a w godzinach późno popołudniowych jego uczestnicy w dobrych nastrojach rozjechali się do domów.

Piotr "Kudłaty" Gawlas
W wekend w Podzamczu odbyło się Szkolenie Centralne z Technik Autoratowniczych, zorganizowane przez KTJ PZA. W szkoleniu brali udział instruktorzy z ramienia KTJ, kilka osób z kadry narodowej, do której miałem zaszczyt zostać powołanym, oraz kilkunastu grotołazów z całej Polski.

W sobotę na Skałach Zegarowych ćwiczyliśmy klasyczne metody uwalniania z przyrządów i opuszczania poszkodowanego, pokonywanie z poszkodowanym przepinek i węzłów.
W niedzielę na Górze Birów trenowaliśmy techniki wyciągania poszkodowanego z urzyciem bloczka microtraction, wyciąganie poszkodowanego znajdując się nad nim, wyciąganie poszkodowanego na linie poręczowej z dna studni oraz uwalnianie i pokonywanie z poszkodowanym trawersu.

Pogoda dopisała, humory też. Szkolenie było bardzo owocne, mięśnie porządnie obolałe.


Piotr " Kudłaty" Gawlas
sobota, 07 wrzesień 2019 22:49

2019.09.01 - Jaskinia Lodowa Litworowa

Tomek "Murzyn" Grzegrzułka
Wojciech Jasiak
Rafał Stańczuk -  Wielkopolski Klubu Taternictwa Jaskiniowego
Asia Micherdzińska
Iza Rosner-Manda
Tomek "Prentki" Manda
Piotr "Kudłaty" Gawlas

Korzystając z pięknej tatrzańskiej pogody, a zarazem końca wakacji zdecydowaliśmy się wybrać na szybką akcję do Jaskini Lodowej Litworowej. Po krótkim śnie na Polanie Rogoźniczańskiej wychodzimy. Start o godzinie 6 – chcemy uniknąć słońca i upałów na podejściu Żlebem Kobylarzowym. Udaje się : ) Po szybkim odpoczynku pod otworem wchodzimy pod ziemię. Pierwsze zjazdy jak zwykle są przyjemne. Dalsza część jaskini jednak już pokazuje, że ta akcja nie koniecznie będzie przyjemna. Tylko najmniejsze osoby bez większych problemów przechodzą przez ciasne meandry… Zacisk przed Bazyliką okazuje się nie do pokonania przez jedną osobę. Decydujemy się na wycofanie. Wracamy szybko do góry. Meandry okazują się dużo przyjemniejsze do pokonania w odwrotnym kierunku. Mimo, że nie udało nam się dojść do dna, uważam akcję za udaną. Na pewno tam wrócimy w najbliższym czasie!





poniedziałek, 26 sierpień 2019 23:03

2019.08.25 - spływ Dunajcem od Zapory do Krościenka

Barszcz
Kudłaty
Hiro

Spływ Dunajcem od Sromowców Wyżnich spod tamy do Krościenka
długość ok. 24 km
czas ok.5 godzin
po drodze kilka atrakcji: złamany kajak, kufelek, zatopione wiosła, pie-rogi, bocian czarny, czapla - siwa.
poniedziałek, 12 sierpień 2019 22:21

2019.08.11 - Przełomowe odkrywanie Dunajca

11.08.2019

Kudłaty
Barszcz


Celem niedzielnej wyprawy było odkrycie przełomowe Dunajca w Górach Pieninach. Odkrywania dokonywano dwiema jednostakmi pływającymi: kajakiem plastikowym obsadzonym przez Barszcza i kajakiem dmuchanym obsadzonym przez Kudłatego. Ta niebezpieczna wyprawa zakończyła się tragicznie, dramatycznym oczekiwaniem w korku na powrót ze Szczawnicy do Krościenka, spowodowanym niską przepustowością ronda w Krościenku oraz zielono-pomarańczowo-czerwonymi plamami, które wyświetlały się naprzemiennie przed przeprawą do ronda.

Z wyprawy wysnuto następujące wnioski:
- omijać rondo w Krościenku abynie stać w korku
- wyprawę należy zakończyć nie w Szczawnicy pod mostem a w Krościenku za mostem, gdzie należy zostawić ostatni środek transportu do odwrotu po środek transportu główny, pozostawiony na początku przeprawy.
- po drodze napotkano niezliczoną ilość innych niezidentyfikowanych jednostek, które również usiłowały dokonać przełamania i na które należy szczególnie uważać.

W wyniku wyprawy nie było ofiar, nie poniesiono też żadnych strat. Odkryto zacny wycap złotego trunku przed właściwym przełamaniem, gdzie uraczeni owym specyjałem w ilości jednej jednostki na jedną obsadę, z podziwem odkrywaliśmy kolejne, jakże urocze zakątki tej niebezpiecznej przestrzeni.
poniedziałek, 12 sierpień 2019 22:15

2019.08.02-04 Tennengebirge, Alpy Salzburskie, Austria

W. Jasiak
J. Micherdzińska
P. Gawlas

W dniach od 02 do 04 sierpnia 2019 roku na zaproszenie Speleoklubu Bobry Żagań trzy osoby ze Speleoklubu Bielsko-Biała brały udział w wydarzeniu rzadkim i jakże uroczystym:

Czterdziestoleciu Działalności Wyprawowej Speleoklubu Bobry Żagań w Alpy Salzburskie, masyw Tennengebirge.

Nadmienię, że działalność w Tennengebirge rozpoczynał Speleoklub Bielsko-Biała we współudziale Speleoklubu Bobry z Żagania i dlatego zostaliśmy zaszczyceni oficjalnym zaproszeniem na tę doniosłą uroczystość, która miała miejsce w schronisku Laufener, podczas corocznej letniej wyprawy Bobrów w ten masyw. Jako Speleoklub Bielsko-Biała mamy tutaj swoje tysiącmetrowe jaskinie, eksplorowane przez ówczesnych członków SBB.

Podczas wyjazdu odbyły się wycieczki do jaskiń eksplorowanych przez Bobry:
- Jaskini Pośredniej, która od momentu naszego zwiedzania została pogłębiona o kolejne kilkadziesiąt metrów, skutkiem czego niewiele już brakuje jej do osiągnięcia statusu tysiączki, a my odwiedziliśmy część gastronomiczno-sypialną czyli biwak, położony na głębokości ok. -450m
- Jaskini Jacka Danielsa, która również rokuje wielkie nadzieje eksploracyjne.
Kolejnym punktem była część oficjalna, podczas której Bobry dokonały otrzepin i Pasowania na Bobry, ekipę gospodarzy, polegającą na odśpiewaniu Hymnu i .. wbiciu spita w sposób klasyczny przez Pasowanych, po czym impreza przeniosła się w sfery kulturalno-gastronomiczne: były gra na harmonii guzikowej, gitarze, śpiewy, degustacja ciast upieczonych w schronisku Laufener, wędlin, serów oraz przeróżnych trunków procentowych i bezprocentowych oraz dyskusje na tematy wyprawowe i współpracy, dotyczące naszych klubów.

P.S.
Drewutnię przeniesiono piętro wyżej.

poniedziałek, 12 sierpień 2019 20:27

2019.07.26 Magaro 2255 m.n.p.m. P.N. Galicica, Macedonia

26.07.2019
Piotr Gawlas
Hirek
i kilka osób
Po noclegu na przełęczy poszliśmy na piękny szczyt Magaro położony w Parku Galiczica, pomiędzy dwoma jeziorami Ohrydzkim i Prespa.
poniedziałek, 12 sierpień 2019 20:18

2019.07.20 Titov Vrch 2747 m.n.p.m. Macedonia

2019.07.20
Piotr Gawlas
Hirek
i kilka osób

Drugi co do wysokości szczyt Macedonii, Titow Vrch 2748 m.n.p.m.
Strona 1 z 2