Dział Beskidzki
Sport i turystyka (2791)
Bejke - Fanklub SBB
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Paweł Kasperkiewicz
Ciekawa tura narciarska z Wapienicy na Szyndzielnię i w dół do Dębowca. Na nartostradzie dość śniegu, żeby bezpiecznie przemierzyć czerwony szlak.
2014.01.29 Puchar 12 Wzniesień - Golgota - akcja narciarska
Napisał Michał GanszerZofia Gutek
Jerzy Pukowski
Roland Gajgał - Były Członek Klubu
Krzysztof Handzlik
Bartłomiej Pytel - Osoba Towarzysząca
Jerzy Ganszer
To była pierwsza akcja narciarska w tegorocznej edycji Pucharu. Wszelkie wyniki, zestawienia itp. są na stronie Ganszera.
2014.01.23 – 2014.01.26 Cztery dni w rejonie Tarvisio-Sella Nevea-Kanin
Napisał Michał GanszerPaweł Kasperkiewicz
Beata Michalska-Kasperkiewicz
W trakcie 4–ro dniowego pobytu spędziliśmy 1,5 dnia na nartach zjazdowych a 2,5 na ski-tourach. Najwyższe osiągnięte miejsce – Przełęcz Sella Bela Pic 2005 m n.p.m.
Świeży opad śniegu w ilości 30 cm.
Mały ośrodek narciarski ale godny polecenia choć ze względu na ukształtowanie terenu rzadko odwiedzany przez ski-tourowców.
2014.01.22 Puchar 12 Wzniesień - Palenica w Beskidzie Śląskim
Napisał Michał Ganszer25,34,42 Jerzy Ganszer
26,38,89 Tomasz Habdas - Osoba Towarzysząca
38,42,07 Jerzy Pukowski
40,31,02 Rafał Konior
41,31,20 Agnieszka Wróbel
41,31,20 Katarzyna Wrzeszcz-Olejnik
41,42,07 Karolina Dembińska - Osoba Towarzysząca
Trasa nie ukończona - Zdzisław Grebl
25,34,42 Jerzy Ganszer
Nasz Szanowny Kolega Zdzisław zrobił nam ognisko na dole i był "placek" o nazwie "podpalanka". Na górze - 7°C. Sypał śnieg. Na szczycie nowy szlak /czarny/ w dole piękne drogi zrobione przez Lasy Państwowe. Dwie osoby szły wariantem "stromym" reszta drogą po szlakach.
Zestawienia czasów od "zarania" są uwidocznione na stronie Ganszera - http://www.jaskinie.bialy-orzel.com.pl/Zar.htm . Różnica wysokości - 270 m.
W drodze powrotnej prezes zajechał do Sebastiana z ważnymi "papierami".
Można wspomnieć, że nagrody w Pucharze 10 Wzniesień zostaną przyznane przez Pawła Kasperkiewicza podczas balu karnawałowego /w tym roku jest już 12 wzniesień/.
Zdjęcie wykonała Agnieszka.
Za tydzień też biegamy i należy sadzić, że będą to już podbiegi na nartach. Zapraszamy wszystkich.
Poniżej sprostowanie w sprawie placka:
"/.../ dole i był "placek" o nazwie "podpalanka".
Sebastian Korczyk
Krzysiek Talik
Śnieżne dymanie na fokach! Zrobiliśmy dwie trasy. Na Małym Skrzycznym dopadła nas zlewa, która wyżej przeszła w marznący deszcz. Nasiąknięci jak gąbki i owiani skorupą ruszyliśmy jeszcze na podbój Golgoty.
Czasy P12W:
M.Skrzyczne (dystans 4,86km; przewyższenie 578m)
Sebastian: 50,21,88
KT: 50,54,00
Golgota (dystans 2,6km; przewyższenie 335m)
Sebastian: 27,04,37
KT: 33,12,00
Agnieszka Wróbel
Kuba Krajewski
Marta Sebera
Borys Wiitański - Sekcja Młodzieżowa przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Zdzisław Grebl
Podziwialiśmy ruiny schroniska "Widok na Tatry", gdzie znaleźliśmy cegłę z symbolem H.G. - prawdopodobnie cegielnia Herman Berger z Lipnika.
Pokonano (trzy osoby) Wietrzną Dziurę. Na trasie spotkaliśmy szybką i zorganizowaną grupę Prymuli.
Sebastian Korczyk
Krzysztof Talik
Trasa w rejonie szczytu znacznie oblodzona. W drodze powrotnej odwiedziliśmy Grzyba. Gratulacje dla Sebastiana, który nadając mordercze tempo osiągnął 2. czas trasy. Szczegóły tutaj.
2014.01.17-18 Tatry Wysokie – Mięguszowiecka Przełęcz pod Chłopkiem (prawie)
Napisał Michał GanszerRafał Klimara
Katarzyna Szczerba
Mariusz Majka
2 Osoby Towarzyszące
Agnieszka Wróbel
Z zaplanowanego krajoznawczego wyjazdu w Sudety zrobił się sportowy wyjazd w Tatry :)
Grupa A (Aga + 2 Osoby Towarzyszące) pokonując wiele przeciwności losu w piątek zakwaterowała się w starym schronisku przy Morskim Oku - nadal czuć tu "dobry" górski klimat.
W sobotę rano wraz z grupą B (Rafał + Kasia + Mariusz) ruszyliśmy lewym brzegiem Morskiego Oka na Mięguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem. W wymarzonych pogodowych warunkach - bo ciepło, bezwietrznie i widokowo - przebiliśmy się przez śnieg na wysokość 2160 m n.p.m., gdzie ze względu na późną godzinę podjęliśmy decyzję o odwrocie.
W kość daje 9 km pokryta lodem asfaltówka z Morskiego Oka na parking.
Dzięki, Rafał, za tam i z powrotem ;-)
