Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
W myśl zasady - dzień bez jaskini należy uznać za stracony - wybraliśmy się pod ziemie w celu zrobienia kilku ciekawych zdjęć. Te dwa największe nacieki stalagnaty mają wysokość 16 cm. W tej chwili są wyraźnie pęknięte. W naszym rejonie są to największe znane nacieki! W tym miejscu "zarejestrowano" w sumie 10 nacieków. Tutaj inne zdjęcia - "kliknij"
Jerzy Ganszer
W myśl zasady - dzień bez jaskini należy uznać za stracony - wybraliśmy się pod ziemie w celu zrobienia kilku ciekawych zdjęć. Te dwa największe nacieki stalagnaty mają wysokość 16 cm. W tej chwili są wyraźnie pęknięte. W naszym rejonie są to największe znane nacieki! W tym miejscu "zarejestrowano" w sumie 10 nacieków. Tutaj inne zdjęcia - "kliknij"
Wewnętrzne
2026.06.13 Jaskinia Nad Kotliny
Kaja Fidzińska - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Paweł Olszewski
Jerzy Ganszer
1 osoba dotarła do Suchego Biwaku na gł. 473 m
2 osoba dotarła do Suchego Biwaku na gł. 473 m
3 osoba dotarła do Mokrej "40" gł. 225 m
4 osoba dotarła do Studni Szywały gł. 265 m
Całość akcji pod ziemią to ok 6,5 godzin. Na zewnątrz pogoda zmienna. Paweł był tam pierwszy raz i jaskinia na nim zrobiła wielkie wrażenie! Tutaj trochę zdjęć - "kliknij"
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Paweł Olszewski
Jerzy Ganszer
1 osoba dotarła do Suchego Biwaku na gł. 473 m
2 osoba dotarła do Suchego Biwaku na gł. 473 m
3 osoba dotarła do Mokrej "40" gł. 225 m
4 osoba dotarła do Studni Szywały gł. 265 m
Całość akcji pod ziemią to ok 6,5 godzin. Na zewnątrz pogoda zmienna. Paweł był tam pierwszy raz i jaskinia na nim zrobiła wielkie wrażenie! Tutaj trochę zdjęć - "kliknij"
Wewnętrzne
2026.06.14 Jaskinia w Trzech Kopcach
Tomasz Grzegrzułka
Filip Pukmiel
Małgorzata Błaszczyk
Dominika Kot
Anna Boczkowska
W sobotę wszyscy wpadliśmy na festiwal "Magia Gór", na którym mieliśmy wesprzeć obsługę naszego klubowego stoiska. Tematyka rozmów niezbyt zaskakująca - dziury oraz kiedy do dziury. I tak pomiędzy ulewami (straciliśmy rachubę ile razy obrywały się chmury) wymienialiśmy się możliwymi datami, by w końcu Murzyn zaproponował niedzielne i rekreacyjne wyjście do Trzech Kopców. Na spontanie albo wcale.
Niedzielna pogoda nadal pod szyldem kursu Gosi i Filipa "pod chmurką".
Podejście szybkie i sprawne, jeszcze z suchymi podeszwami. Humory jak zwykle dopisywały.
W Trzech Kopcach trasę wyznaczył Murzyn, poszło nam szybko i sprawnie, bez zbędnych ceregieli. Odwiedziliśmy zarówno parter jak i pięterko z Komnatą Chrystusa i Skarbcem. Przy okazji poznaliśmy kolejny wariant przejścia. W dziurze spędziliśmy przyjemne i rześkie 1,5h.
Po wyjściu z dziury zero zaskoczenia, deszcz.
Nadal nie wiemy kto jest za to odpowiedzialny.
Podczas zejścia zagrzaliśmy jeszcze miejsca na pogaduchach w Chacie Wuja Toma.
Filip Pukmiel
Małgorzata Błaszczyk
Dominika Kot
Anna Boczkowska
W sobotę wszyscy wpadliśmy na festiwal "Magia Gór", na którym mieliśmy wesprzeć obsługę naszego klubowego stoiska. Tematyka rozmów niezbyt zaskakująca - dziury oraz kiedy do dziury. I tak pomiędzy ulewami (straciliśmy rachubę ile razy obrywały się chmury) wymienialiśmy się możliwymi datami, by w końcu Murzyn zaproponował niedzielne i rekreacyjne wyjście do Trzech Kopców. Na spontanie albo wcale.
Niedzielna pogoda nadal pod szyldem kursu Gosi i Filipa "pod chmurką".
Podejście szybkie i sprawne, jeszcze z suchymi podeszwami. Humory jak zwykle dopisywały.
W Trzech Kopcach trasę wyznaczył Murzyn, poszło nam szybko i sprawnie, bez zbędnych ceregieli. Odwiedziliśmy zarówno parter jak i pięterko z Komnatą Chrystusa i Skarbcem. Przy okazji poznaliśmy kolejny wariant przejścia. W dziurze spędziliśmy przyjemne i rześkie 1,5h.
Po wyjściu z dziury zero zaskoczenia, deszcz.
Nadal nie wiemy kto jest za to odpowiedzialny.
Podczas zejścia zagrzaliśmy jeszcze miejsca na pogaduchach w Chacie Wuja Toma.
Wewnętrzne
2026.05.31 Skała Kobyla wyjazd kursowy
Bartosz Brzezinka
Tomasz Grzegrzułka
Daria Kusztelak
Tomasz Motoszko
Artur Suwała-Pikania
Iwona Pośpiech
Podczas wyjazdu szkoleniowego mieliśmy okazję poznać podstawy wspinania w skałach. Bartosz przekazał nam krótko i sensownie teorię, pokazał podstawy asekuracji dolnej, zakładanie punktów asekuracyjnych, zjazdy i wychodzenie po linie. Następnie wspólnie z Murzynem i Tomkiem Motoszko czuwali nad ćwiczeniami samodzielnymi kursantów. Kluczowe było nasze bezpieczeństwo, efektywność i rozwijanie umiejętności. Pomimo niesprzyjającej dzień wcześniej pogody, niedopisującej frekwencji (3 kursantów tylko), trudnemu dojazdowi, chorobie i tysiącu innym przeciwnościom ten dzień dzięki Nim był cudowny, inspirujący, nauka owocna i na wysokim poziomie. Za co serdecznie dziękujemy!!!
Tomasz Grzegrzułka
Daria Kusztelak
Tomasz Motoszko
Artur Suwała-Pikania
Iwona Pośpiech
Podczas wyjazdu szkoleniowego mieliśmy okazję poznać podstawy wspinania w skałach. Bartosz przekazał nam krótko i sensownie teorię, pokazał podstawy asekuracji dolnej, zakładanie punktów asekuracyjnych, zjazdy i wychodzenie po linie. Następnie wspólnie z Murzynem i Tomkiem Motoszko czuwali nad ćwiczeniami samodzielnymi kursantów. Kluczowe było nasze bezpieczeństwo, efektywność i rozwijanie umiejętności. Pomimo niesprzyjającej dzień wcześniej pogody, niedopisującej frekwencji (3 kursantów tylko), trudnemu dojazdowi, chorobie i tysiącu innym przeciwnościom ten dzień dzięki Nim był cudowny, inspirujący, nauka owocna i na wysokim poziomie. Za co serdecznie dziękujemy!!!
Wewnętrzne
2026.06.06 Jaskinia Wielka Litworowa
Sylwia Wójcik - 200 m
Wojciech Jasiak - 200 m
Kaja Fidzińska - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego - do połączenia ze Śnieżną - 320 m
Jerzy Ganszer - Nad Magla - 300 m
Czas akcji 6 godzin i 50 minut.
Jest sukces, podczas tej akcji wyniesiono ostatnie śmieci z jaskini. Należy dodać, że po 15 latach działalności Biuro do Spraw Oczyszczania Wielkiej Litworowej ulega samorozwiązaniu. Dziękujemy wszystkim zaangażowanym i za wszystkie akcje. Strona do Biura jest tutaj - https://jaskinie.bialy-orzel.com.pl/LitworowaB.htm
Tutaj zdjęcia z akcji - "kliknij"
Wojciech Jasiak - 200 m
Kaja Fidzińska - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego - do połączenia ze Śnieżną - 320 m
Jerzy Ganszer - Nad Magla - 300 m
Czas akcji 6 godzin i 50 minut.
Jest sukces, podczas tej akcji wyniesiono ostatnie śmieci z jaskini. Należy dodać, że po 15 latach działalności Biuro do Spraw Oczyszczania Wielkiej Litworowej ulega samorozwiązaniu. Dziękujemy wszystkim zaangażowanym i za wszystkie akcje. Strona do Biura jest tutaj - https://jaskinie.bialy-orzel.com.pl/LitworowaB.htm
Tutaj zdjęcia z akcji - "kliknij"
Piotr "Kudłaty" Gawlas
Lana Svetličić
Radosław Jędrzejczyk
W ten weekend wylądowaliśmy na szkoleniu z Podstaw Kartowania Jaskiń organizowanym przez Polski Związek Alpinizmu.
Pod czujnym okiem reprezentujących PZA Mateusza Golicza (RKG), Aleksandry Skowrońskiej-Golicz (WKTJ), Jacka Szczygła (KKS) i Pauliny Piechowiak (WKTJ; jakież to tematyczne, że autorka Qave znalazła się wśród szkoleniowców) spędziliśmy dwa zachwycająco intensywne dni.
Była masa teorii - począwszy od rozmów o tym, czym właściwie powinien być dobry plan (a czym nie), aż po wyczerpujące rozważania nad tym, jaki właściwie kształt powinna mieć ściana (i tak rysowana na oko).
Nie brakowało ćwiczeń na samej bazie, ale kartowaliśmy oczywiście również w terenie, odwiedzając Jaskinię Trzebniowską (J.Cz.II-04.14), Jaskinię Ludwinowską (J.Cz.II-05.02) i Jaskinię Siedlecką (J.Cz.I-04.01). W tej ostatniej Lana weszła nawet płytko w eksplorację niewidocznych na obecnym planie bocznych partii - dla niewtajemniczonych: jaskinia w ostatnich latach puszczała.
Pozostaje nam ćwiczyć świeże jeszcze umiejętności i ruszać w teren - wiele jeszcze do odkrycia i udokumentowania!
Lana Svetličić
Radosław Jędrzejczyk
W ten weekend wylądowaliśmy na szkoleniu z Podstaw Kartowania Jaskiń organizowanym przez Polski Związek Alpinizmu.
Pod czujnym okiem reprezentujących PZA Mateusza Golicza (RKG), Aleksandry Skowrońskiej-Golicz (WKTJ), Jacka Szczygła (KKS) i Pauliny Piechowiak (WKTJ; jakież to tematyczne, że autorka Qave znalazła się wśród szkoleniowców) spędziliśmy dwa zachwycająco intensywne dni.
Była masa teorii - począwszy od rozmów o tym, czym właściwie powinien być dobry plan (a czym nie), aż po wyczerpujące rozważania nad tym, jaki właściwie kształt powinna mieć ściana (i tak rysowana na oko).
Nie brakowało ćwiczeń na samej bazie, ale kartowaliśmy oczywiście również w terenie, odwiedzając Jaskinię Trzebniowską (J.Cz.II-04.14), Jaskinię Ludwinowską (J.Cz.II-05.02) i Jaskinię Siedlecką (J.Cz.I-04.01). W tej ostatniej Lana weszła nawet płytko w eksplorację niewidocznych na obecnym planie bocznych partii - dla niewtajemniczonych: jaskinia w ostatnich latach puszczała.
Pozostaje nam ćwiczyć świeże jeszcze umiejętności i ruszać w teren - wiele jeszcze do odkrycia i udokumentowania!
Wewnętrzne
2026.05.30 Jaskinia Četníkova Svadba
Bohuslav Kortman - Jaskyniarsky klub Strážovské vrchy
Pavol Repka - Jaskyniarsky klub Strážovské vrchy
Andrzej Konopelski - Speleoklub Muránska planina
Anna Świetlińska - Speleoklub Częstochowa
Wojciech Kuczok - osoba towarzysząca
+ 2 osoby
Tomasz Kochel
Dzięki uprzejmości naszych słowackich sąsiadów mieliśmy okazję odwiedzić jaskinie Četníkova Svadba w Strażowskich Wierchach. Jaskinia została odkryta w 1994 roku. W 2013 została połączona z Strážovská priepasť. Łączna długość jaskini to ok. 1380 m. Zrobiliśmy trawers turystyczno-eksploracyjny między otworami.
Pavol Repka - Jaskyniarsky klub Strážovské vrchy
Andrzej Konopelski - Speleoklub Muránska planina
Anna Świetlińska - Speleoklub Częstochowa
Wojciech Kuczok - osoba towarzysząca
+ 2 osoby
Tomasz Kochel
Dzięki uprzejmości naszych słowackich sąsiadów mieliśmy okazję odwiedzić jaskinie Četníkova Svadba w Strażowskich Wierchach. Jaskinia została odkryta w 1994 roku. W 2013 została połączona z Strážovská priepasť. Łączna długość jaskini to ok. 1380 m. Zrobiliśmy trawers turystyczno-eksploracyjny między otworami.
Kaja Fidzińska - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Paweł Olszewski
Jerzy Ganszer
Akcja rekreacyjna. Na zewnątrz deszcz. Potem żurek. Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
Paweł Olszewski
Jerzy Ganszer
Akcja rekreacyjna. Na zewnątrz deszcz. Potem żurek. Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
Zawodnicy Speleoklub Bielsko-Biała:
Fili Pukmiel
Adam Jakubczyk
Zawodnik Speleoklub Bobry Żagań:
Paweł Dumański
Grupa wspierająca (kibice, ultras ;) SBB )
Joanna Micherdzińska
Tomasz „Murzyn" Grzegrzułka
Marzena - Osoba Towarzysząca
Kibice Bobrów:
Franciszek Kramek
Daniel Oleksy
Adam Majger
Kadzielnia. Speleomistrzostwa. I dwa Wspaniałe Kluby: Speleoklub Bobry z Żagania i Speleoklub Bielsko-Biała, od dziesięcioleci zaprzyjaźnione ze sobą, wspólnie działające na wielu wyjazdach i wyprawach: w Polsce, w Alpach i na całym świecie. Dziś spotkaliśmy się, by wspólnie uczestniczyć w corocznych Speleomistrzostwach, organizowanych w tym roku przez Speleoklub Świętokrzyski na Kadzielni - tutaj wielki ukłon i podziękowania dla Gospodarzy za zorganizowanie tak wspaniałej imprezy.
Bielsko reprezentowało dwóch zawodników: Filip i Adam. Bobry reprezentował Paweł. Sportowe zmagania, jakże ważne dla naszej Społeczności, dla utrzymania Sportu, ale przede wszystkim ważne towarzysko, dla utrzymania naszej współpracy międzyklubowej i kontaktów między ludźmi. Zawodnikom kibicowali członkowie i sympatycy SBB i Bobrów: Asia, Murzyn, Marzenka, Franek, Adam, Daniel. Wyniki są istotne, ale najważniejsze są spotkania. Bielsko z Żaganiem znowu razem działają w Alpach, znowu spotykają się na imprezach klubowych i sportowych, i to są sytuacje, które najbardziej cieszą.
Pamiętajcie!
Z nami warto się spotykać.
Warto z nami jeździć!
Piotr „Kudłaty" Gawlas
Fili Pukmiel
Adam Jakubczyk
Zawodnik Speleoklub Bobry Żagań:
Paweł Dumański
Grupa wspierająca (kibice, ultras ;) SBB )
Joanna Micherdzińska
Tomasz „Murzyn" Grzegrzułka
Marzena - Osoba Towarzysząca
Kibice Bobrów:
Franciszek Kramek
Daniel Oleksy
Adam Majger
Kadzielnia. Speleomistrzostwa. I dwa Wspaniałe Kluby: Speleoklub Bobry z Żagania i Speleoklub Bielsko-Biała, od dziesięcioleci zaprzyjaźnione ze sobą, wspólnie działające na wielu wyjazdach i wyprawach: w Polsce, w Alpach i na całym świecie. Dziś spotkaliśmy się, by wspólnie uczestniczyć w corocznych Speleomistrzostwach, organizowanych w tym roku przez Speleoklub Świętokrzyski na Kadzielni - tutaj wielki ukłon i podziękowania dla Gospodarzy za zorganizowanie tak wspaniałej imprezy.
Bielsko reprezentowało dwóch zawodników: Filip i Adam. Bobry reprezentował Paweł. Sportowe zmagania, jakże ważne dla naszej Społeczności, dla utrzymania Sportu, ale przede wszystkim ważne towarzysko, dla utrzymania naszej współpracy międzyklubowej i kontaktów między ludźmi. Zawodnikom kibicowali członkowie i sympatycy SBB i Bobrów: Asia, Murzyn, Marzenka, Franek, Adam, Daniel. Wyniki są istotne, ale najważniejsze są spotkania. Bielsko z Żaganiem znowu razem działają w Alpach, znowu spotykają się na imprezach klubowych i sportowych, i to są sytuacje, które najbardziej cieszą.
Pamiętajcie!
Z nami warto się spotykać.
Warto z nami jeździć!
Piotr „Kudłaty" Gawlas
Komunikat na temat wyjazdu był na stronie Ganszera - https://jaskinie.bialy-orzel.com.pl/
Zarejestrowano 34 uczestników.
Obszerne sprawozdanie jest w tym miejscu - https://jaskinie.bialy-orzel.com.pl/weterani.htm /będzie jeszcze ewoluowało/.
"Wzorem Cezara Kaliguli ze starożytnego Rzymu, który "swojego" konia awansował na senatora, grupa Weteranów awansowała Bejke do zaszczytu noszenia tytułu Weterana."
Sprawozdanie można kopiować, przetwarzać i publikować!
Dziękujemy wszystkim za przybycie.
Tutaj trochę zdjęć - "kliknij"
Zarejestrowano 34 uczestników.
Obszerne sprawozdanie jest w tym miejscu - https://jaskinie.bialy-orzel.com.pl/weterani.htm /będzie jeszcze ewoluowało/.
"Wzorem Cezara Kaliguli ze starożytnego Rzymu, który "swojego" konia awansował na senatora, grupa Weteranów awansowała Bejke do zaszczytu noszenia tytułu Weterana."
Sprawozdanie można kopiować, przetwarzać i publikować!
Dziękujemy wszystkim za przybycie.
Tutaj trochę zdjęć - "kliknij"
Wewnętrzne
2026.06.06-07
Maja Jędrzejewska
Adam Marcinków
To już kolejny wyjazd w to miejsce – i jak zwykle Mała Fatra nie zawiodła. Tym razem wybraliśmy wariant z wykorzystaniem pociągu. Samochód zostawiliśmy przy stacji w Nezbudskiej Lúčce, a następnie koleją dostaliśmy się do Párnicy, skąd rozpoczęliśmy podejście.
Na początku ruszyliśmy niebieskim szlakiem w górę aż do czerwonego, po czym kontynuowaliśmy wędrówkę już głównym, graniowym szlakiem w kierunku auta. Trasa była bardzo przyjemna i widokowa.
Noc spędziliśmy w namiocie w okolicach Chaty pod Chlebem, co dodało wyjazdowi fajnego klimatu. Pogoda dopisała przez cały czas, więc mogliśmy w pełni cieszyć się górami.
Bogusława Czarnecka - Osoba Towarzysząca - grupa wsparcia
Zofia Skrudlik - Były Członek klubu - grupa wsparcia
Wanda Gaanszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała - grupa wsparcia
Roman Czarnecki - Weteran
Jerzy Ganszer
Odcinek był trudny! Roman miał 1 wywrotką, Jerzy w wodzie lądował 4 razy. Czas akcji prawie 1,5 godziny. Trasa dla osób zdeterminowanych, może uda się nam w przyszłości dopłynąć do Brzeszcz. Była zapora bobrów, powalone drzewa, bystra i jeden mały wodospad. Musieliśmy dwa razy przenosić kajaki. Wnioski na przyszłość: kask na głowie, buty pełne, sprzęt elektroniczny zabezpieczyć przed wodą, pełne rękawy, na dłoniach rękawice.
Jak zwykle zaproszenia na tego typu akcje jest na stronie Ganszera, gdyby ktoś chciał dostawać zaproszenia indywidualne, to niech pisze do Prymuli. Tutaj inne zdjęcia - "kliknij"
Zofia Skrudlik - Były Członek klubu - grupa wsparcia
Wanda Gaanszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała - grupa wsparcia
Roman Czarnecki - Weteran
Jerzy Ganszer
Odcinek był trudny! Roman miał 1 wywrotką, Jerzy w wodzie lądował 4 razy. Czas akcji prawie 1,5 godziny. Trasa dla osób zdeterminowanych, może uda się nam w przyszłości dopłynąć do Brzeszcz. Była zapora bobrów, powalone drzewa, bystra i jeden mały wodospad. Musieliśmy dwa razy przenosić kajaki. Wnioski na przyszłość: kask na głowie, buty pełne, sprzęt elektroniczny zabezpieczyć przed wodą, pełne rękawy, na dłoniach rękawice.
Jak zwykle zaproszenia na tego typu akcje jest na stronie Ganszera, gdyby ktoś chciał dostawać zaproszenia indywidualne, to niech pisze do Prymuli. Tutaj inne zdjęcia - "kliknij"
Wewnętrzne
2026.05.17 Skandynawska odysseja.
Gabriela Gajny
Krzysztof Gajny
Podczas jednej trzy tygodniowej wyprawy w Góry Skandynawskie zdobyliśmy najwyższe szczyty trzech państw skandynawskich
do Korony Europy.Przez Estonię i Finlandię na północ za koło podbiegunowe dotarliśmy do w okolice pierwszego celu.Najwyższy
szczyt a właściwie najwyżej położone miejsce w Finlandii Halti 1326m.Na miejscu okazało się że droga pod szczyt jest jeszcze
zasypana śniegiem i trzeba ok 14km.podejść na nartach pod sam szczyt.Cała akcja narciarska to 40km 1272m przewyższenia,
dużym plusem całkowicie jasne noce dzięki temu wracaliśmy o 3.00.Na najwyższy szczyt Szwecji i całej Laponii Kebnekaise 2096m.
idziemy szlakiem ok 16km. do nieczynnej bazy Kebnekaise Fjallstation z nartami przy plecaku,zupełny brak śniegu dopiero od 1000m.
niezłe warunki.Cała akcja to 55km.2400m przewyższenia całość rozkładamy na dwa biwaki.Najwyższy szczyt Norwegii i całego półwyspu
Skandynawskiego Galdhopiggen 2469m.atakujemy mimo złej pogody od schroniska Juvasshytta zdobywamy szczt na nartach po 2godzinach
całość to 10 km.i 650 m w górę.Po drodze w Norwegii odwiedzamy dwie legendy naszego klubu Ulę Tebin i Czesława Szurę mają się
dobrze i cały czas prężnie działają w tamtejszych górach.Powrót przez Szwecję i Swinoujście przez całą wyprawę dobra pogoda,
będziemy tęsknić za magiczną Laponią.
Krzysztof Gajny
Podczas jednej trzy tygodniowej wyprawy w Góry Skandynawskie zdobyliśmy najwyższe szczyty trzech państw skandynawskich
do Korony Europy.Przez Estonię i Finlandię na północ za koło podbiegunowe dotarliśmy do w okolice pierwszego celu.Najwyższy
szczyt a właściwie najwyżej położone miejsce w Finlandii Halti 1326m.Na miejscu okazało się że droga pod szczyt jest jeszcze
zasypana śniegiem i trzeba ok 14km.podejść na nartach pod sam szczyt.Cała akcja narciarska to 40km 1272m przewyższenia,
dużym plusem całkowicie jasne noce dzięki temu wracaliśmy o 3.00.Na najwyższy szczyt Szwecji i całej Laponii Kebnekaise 2096m.
idziemy szlakiem ok 16km. do nieczynnej bazy Kebnekaise Fjallstation z nartami przy plecaku,zupełny brak śniegu dopiero od 1000m.
niezłe warunki.Cała akcja to 55km.2400m przewyższenia całość rozkładamy na dwa biwaki.Najwyższy szczyt Norwegii i całego półwyspu
Skandynawskiego Galdhopiggen 2469m.atakujemy mimo złej pogody od schroniska Juvasshytta zdobywamy szczt na nartach po 2godzinach
całość to 10 km.i 650 m w górę.Po drodze w Norwegii odwiedzamy dwie legendy naszego klubu Ulę Tebin i Czesława Szurę mają się
dobrze i cały czas prężnie działają w tamtejszych górach.Powrót przez Szwecję i Swinoujście przez całą wyprawę dobra pogoda,
będziemy tęsknić za magiczną Laponią.
Wewnętrzne
2026.06.02 Madagaskar
Park Narodowy Ankarana
Zdzisław Grebl + o.t
Zwiedzenie paru niewielkich jaskiń. Na terenie parku występują słynne formacje skalne, zwane tsingy. Znajduje się tu także jedna z najdłuższych jaskiń w Afryce.
Zdzisław Grebl + o.t
Zwiedzenie paru niewielkich jaskiń. Na terenie parku występują słynne formacje skalne, zwane tsingy. Znajduje się tu także jedna z najdłuższych jaskiń w Afryce.
Wewnętrzne
2026.06.03 Puchar 12 Wzniesień - Golgota
Jerzy Pukowski - grupa wsparcia
Jerzy Ganszer
Czas słabszy niż poprzednio, z powodu wysokiej trawy na trasie.
Jerzy Ganszer
Czas słabszy niż poprzednio, z powodu wysokiej trawy na trasie.
Wewnętrzne
2026.06.01 Dzień Dziecka - Niwka
Mastalski Zbigniew - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Tomasz Pukowski - Były Członek Klubu
Marta Pukowska - Osoba Towarzysząca
Martyna Pukowska - Osoba Towarzysząca
Aleksandra Banot - Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR
Krzysztof Babot - Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR
Alicja Banot - Osoba Towarzysząca
Franciszek Banot - Osoba Towarzysząca
Tomasz Kochel
Jerzy Pukowski
Jamruszkiewicz Bartosz lub Bartłomiej - Osoba Towarzysząca
Jamruszkiewicz Kornelia - Osoba Towarzysząca
Jamruszkiewicz Pola - Osoba Towarzysząca
Dorota Czerwińska - Osoba Towarzysząca
Zofia Czerwińska - Osoba Towarzysząca
Roman Polański - Osoba Towarzysząca
Jerzy Ganszer
To już pewna tradycja, że nasz Klub organizuje dla dzieci ciekawe przejście - tym razem po wodzie. Część osób nabrała wodę w końcowej fazie przejścia. Potem było zwiedzanie piwnicy starej kamienicy. Dziękujemy kolegom z Klubu za pomoc w organizacji. Dzieciaki zadowolone! Tutaj zdjęcia - "kliknij"
Tomasz Pukowski - Były Członek Klubu
Marta Pukowska - Osoba Towarzysząca
Martyna Pukowska - Osoba Towarzysząca
Aleksandra Banot - Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR
Krzysztof Babot - Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR
Alicja Banot - Osoba Towarzysząca
Franciszek Banot - Osoba Towarzysząca
Tomasz Kochel
Jerzy Pukowski
Jamruszkiewicz Bartosz lub Bartłomiej - Osoba Towarzysząca
Jamruszkiewicz Kornelia - Osoba Towarzysząca
Jamruszkiewicz Pola - Osoba Towarzysząca
Dorota Czerwińska - Osoba Towarzysząca
Zofia Czerwińska - Osoba Towarzysząca
Roman Polański - Osoba Towarzysząca
Jerzy Ganszer
To już pewna tradycja, że nasz Klub organizuje dla dzieci ciekawe przejście - tym razem po wodzie. Część osób nabrała wodę w końcowej fazie przejścia. Potem było zwiedzanie piwnicy starej kamienicy. Dziękujemy kolegom z Klubu za pomoc w organizacji. Dzieciaki zadowolone! Tutaj zdjęcia - "kliknij"
Wewnętrzne
2026.05.28 - spływ Młynówką w Czańcu
Zmotoryzowany Zespół ratowniczo-pomocniczy:
Wanda Ganszer
Bogusława Czarnecka - Osoba Towarzysząca
Zofia Skrudlik z Osobą Towarzyszącą (Klarą)
Osoba Towarzysząca (na quadzie)
oraz załogi jednostek pływających:
Roman Czarnecki
Jerzy Ganszer
Jerzy Pukowski
Spływ Młynówką od zapory w Czańcu do tzw. „Papierni”. Jednostki pływające to kajak dmuchany, kajak z włókna szklanego i ponton (dmuchany). To była kolejna humorystyczna akcja Jerzego Ganszera. Mniej więcej w połowie trasy ponton zakończył na tym cieku swój awanturniczy żywot (kilka dziur) i w wyniku nabierania wody niczym „Titanic” poszedł na dno wraz z załogantem, który w mokrych majtkach, po bohaterskiej akcji zespołu pomocniczego został podjęty z szosy. Pozostali nadal stawiali czoło licznym przeszkodom w nurcie (leżące drzewa itp.). Jeden z kajaków zaliczył wywrotkę w dalszej części trasy jednak bez konsekwencji (poza niezaplanowaną kąpielą załogi). Było bardzo wesoło i mokro...
Wanda Ganszer
Bogusława Czarnecka - Osoba Towarzysząca
Zofia Skrudlik z Osobą Towarzyszącą (Klarą)
Osoba Towarzysząca (na quadzie)
oraz załogi jednostek pływających:
Roman Czarnecki
Jerzy Ganszer
Jerzy Pukowski
Spływ Młynówką od zapory w Czańcu do tzw. „Papierni”. Jednostki pływające to kajak dmuchany, kajak z włókna szklanego i ponton (dmuchany). To była kolejna humorystyczna akcja Jerzego Ganszera. Mniej więcej w połowie trasy ponton zakończył na tym cieku swój awanturniczy żywot (kilka dziur) i w wyniku nabierania wody niczym „Titanic” poszedł na dno wraz z załogantem, który w mokrych majtkach, po bohaterskiej akcji zespołu pomocniczego został podjęty z szosy. Pozostali nadal stawiali czoło licznym przeszkodom w nurcie (leżące drzewa itp.). Jeden z kajaków zaliczył wywrotkę w dalszej części trasy jednak bez konsekwencji (poza niezaplanowaną kąpielą załogi). Było bardzo wesoło i mokro...
Wewnętrzne
2026.05.27 Ciek wodny w Beskidzie Małym
Piotr Pydych - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski
Elżbieta Pydych - grupa zabezpieczająca
Jerzy Ganszer
To była akcja humorystyczna. Prawie od ul. Krakowskiej szliśmy dnem potoku o nazwie Pisarzówka do ujęcia wody. Akcja trwała 2 godziny. Po drodze dotarliśmy do grobu nieznanego żołnierza. Najciekawsze przy tego typu akcjach to niewiadoma, która spotyka nas przy każdym zakręcie.
Jerzy Pukowski
Elżbieta Pydych - grupa zabezpieczająca
Jerzy Ganszer
To była akcja humorystyczna. Prawie od ul. Krakowskiej szliśmy dnem potoku o nazwie Pisarzówka do ujęcia wody. Akcja trwała 2 godziny. Po drodze dotarliśmy do grobu nieznanego żołnierza. Najciekawsze przy tego typu akcjach to niewiadoma, która spotyka nas przy każdym zakręcie.
Wewnętrzne
2026.05.27 Kozia Góra - rower
Jerzy Ganszer
20170 przejechanych metrów
340 m podjazdu
W górę trasa rowerowa "daglezje" - da się przejechać i faktycznie są tam wysokie daglezje.
Na wniosek Beaty Michalskiej-Kasperkiewicz będziemy mieli nową trasę podbiegu na Kozia Górę. Start wyznaczył Jakub Krajewski - zaczynamy podbieg od stacji trafo widocznej na zdjęciu. Należy Rozpocząć bieg stojąc 1 m od budowli, meta zostaje po staremu i zostawiamy stara trasę.
Stacja trafo znajduje się na początku dużych parkingów.
Można wspomnieć, ze w ciągu kilku dni będzie upubliczniony nowy ranking Pucharu - autorstwa Michała Ganszera.
20170 przejechanych metrów
340 m podjazdu
W górę trasa rowerowa "daglezje" - da się przejechać i faktycznie są tam wysokie daglezje.
Na wniosek Beaty Michalskiej-Kasperkiewicz będziemy mieli nową trasę podbiegu na Kozia Górę. Start wyznaczył Jakub Krajewski - zaczynamy podbieg od stacji trafo widocznej na zdjęciu. Należy Rozpocząć bieg stojąc 1 m od budowli, meta zostaje po staremu i zostawiamy stara trasę.
Stacja trafo znajduje się na początku dużych parkingów.
Można wspomnieć, ze w ciągu kilku dni będzie upubliczniony nowy ranking Pucharu - autorstwa Michała Ganszera.
Wewnętrzne
2026.06.12 Bielsko-Biała - zamek
Tomasz Kochel
Robert Skoczylas - Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
Był ciekawy wykład Państwa Chorążych. Między innymi była omawiana Palenica - tam gdzie często biegamy w ramach Pucharu, dowiedzieliśmy się ciekawych rzeczy o produkcji soli w miejscowości Sól.
Tutaj są pewne informacje o Sekcji Archeologicznej - https://jaskinie.bialy-orzel.com.pl/Archeo.htm
Robert Skoczylas - Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
Był ciekawy wykład Państwa Chorążych. Między innymi była omawiana Palenica - tam gdzie często biegamy w ramach Pucharu, dowiedzieliśmy się ciekawych rzeczy o produkcji soli w miejscowości Sól.
Tutaj są pewne informacje o Sekcji Archeologicznej - https://jaskinie.bialy-orzel.com.pl/Archeo.htm
Wewnętrzne
2026.06.02 Żywiec - spotkanie
W Żywcu zupełnie przypadkowo spotkano Byłego Członka Klubu - Stefana Mizerę /tego w koszuli w kratkę/ - Weterana, członka Kapituły, byłego GOPRowca
Teresa Mizera - Koneser
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko Biała
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko Biała
Jerzy Ganszer
+ osoba towarzysząca
Teresa Mizera - Koneser
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko Biała
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko Biała
Jerzy Ganszer
+ osoba towarzysząca
Wewnętrzne
2026.05.30 Walne Zebranie Sprawozdawcze PZA
Sylwia Wójcik
Wojciech Jasiak
W dniu 30 Maja 2026 w Europejskim Centrum Edukacji Geologicznej w Chęcinach odbyło się Walne Zebranie Sprawozdawcze Delegatów PZA. Zarząd Polskiego Związku Alpinizmu przedstawił sprawozdania z całości działalności Związku za rok 2025.
Walne Zebranie obradowało także nad wieloma innymi ważnymi tematami. Na WZD odbył się również panel dyskusyjny z Regionalnym Konserwatorem Przyrody RDOŚ z Katowic, który przestawił do uzgodnienia i omówienia temat wspólnej ochrony zarówno skał jak i jaskiń przed nie legalnymi wejściami.
Środowisko Taterników Jaskiniowych poruszyło temat do omówienia i zaproponowania rozwiązania ciągłych kłótni ze środowiskiem wspinaczy o zajmowanie dróg skałkowych na potrzeby szkoleniowe w taternictwie jaskiniowym – Zarząd PZA po lepszym zapoznaniu się z tematem zaproponuje rozwiązanie.
Burzliwym tematem okazał się wniosek - odwołania się Jacka Pawła Czecha od decyzji Zarządu PZA w sprawie cofnięcia uprawnień instruktorskich, trenerskich oraz ekiperskich - PZA, po samowolnej likwidacji stałych punktów asekuracyjnych z trzech dróg wspinaczkowych na zachodniej ścianie Zadniego Kościelca w Tatrach. Walne Zebranie po wysłuchaniu stanowiska Zarządu PZA oraz Jacka Pawła Czecha, po długich dyskusjach w głosowaniu tajnym podjęło decyzje o utrzymaniu wcześniejszej decyzji w tej sprawie Zarządu PZA, jednocześnie zaznaczając iż sprawa nie jest do końca zakończona ani przesądzona.
Wojciech Jasiak
W dniu 30 Maja 2026 w Europejskim Centrum Edukacji Geologicznej w Chęcinach odbyło się Walne Zebranie Sprawozdawcze Delegatów PZA. Zarząd Polskiego Związku Alpinizmu przedstawił sprawozdania z całości działalności Związku za rok 2025.
Walne Zebranie obradowało także nad wieloma innymi ważnymi tematami. Na WZD odbył się również panel dyskusyjny z Regionalnym Konserwatorem Przyrody RDOŚ z Katowic, który przestawił do uzgodnienia i omówienia temat wspólnej ochrony zarówno skał jak i jaskiń przed nie legalnymi wejściami.
Środowisko Taterników Jaskiniowych poruszyło temat do omówienia i zaproponowania rozwiązania ciągłych kłótni ze środowiskiem wspinaczy o zajmowanie dróg skałkowych na potrzeby szkoleniowe w taternictwie jaskiniowym – Zarząd PZA po lepszym zapoznaniu się z tematem zaproponuje rozwiązanie.
Burzliwym tematem okazał się wniosek - odwołania się Jacka Pawła Czecha od decyzji Zarządu PZA w sprawie cofnięcia uprawnień instruktorskich, trenerskich oraz ekiperskich - PZA, po samowolnej likwidacji stałych punktów asekuracyjnych z trzech dróg wspinaczkowych na zachodniej ścianie Zadniego Kościelca w Tatrach. Walne Zebranie po wysłuchaniu stanowiska Zarządu PZA oraz Jacka Pawła Czecha, po długich dyskusjach w głosowaniu tajnym podjęło decyzje o utrzymaniu wcześniejszej decyzji w tej sprawie Zarządu PZA, jednocześnie zaznaczając iż sprawa nie jest do końca zakończona ani przesądzona.
Nasz Klub reprezentowały dwie osoby.
Ponadto było czterech Weteranów.
Dziękujemy za miłe przyjęcie w Speleoklubie Dąbrowa Górnicza. Tutaj zdjęcia z uroczystości -"kliknij"
Ponadto było czterech Weteranów.
Dziękujemy za miłe przyjęcie w Speleoklubie Dąbrowa Górnicza. Tutaj zdjęcia z uroczystości -"kliknij"
Jerzy Pukowski
Michał Ganszer
Małgorzata Bugalska-Ganszer
Paweł Kasperkiewicz - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała, były prezes SBB
Karolina Luksa - Osoba Towarzysząca
Roman Czarnecki - Weteran
Aleksander, Leopold Krajewski - Osoba Towarzysząca
Jakub Krajewski
Błażej Nikiel
Elżbieta Pydych
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Piotr Pydych - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Adam Marcinków
Jerzy Ganszer
Nie mogli przyjechać, ale udzielili poparcia telefonicznego:
Beata Burdynowska - Weteran
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Dzień, przed akcją pomagał przewozić graty:
Jerzy Koczur - Były Członek Klubu i były prezes SBB
W imieniu Jerzego Pukowskiego dziękujemy wszystkim za przybycie!
Akcja była bardzo żywiołowa - Ela upomniała jakiegoś faceta za robienie zdjęć, Karolina obsługiwała odciąg windy zainstalowanej w klatce schodowej, Beata układała drobne rzeczy na ciężarówce, Paweł powoził ciężarówką, Ela odbierała towar na dole i uważała, aby nikt nie dostał w łeb, Aleksander dzielnie nosił małe deski, Piotr na akcję przybył ze specjalnym wózkiem, obok w sklepie było włamanie i przyjechała policja, w nowym mieszkaniu był drobny poczęstunek degustacyjny.
Po kilku tygodniach będzie wielka parapetówa!
Tutaj zdjęcia z tej historycznej akcji - "kliknij"
Michał Ganszer
Małgorzata Bugalska-Ganszer
Paweł Kasperkiewicz - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała, były prezes SBB
Karolina Luksa - Osoba Towarzysząca
Roman Czarnecki - Weteran
Aleksander, Leopold Krajewski - Osoba Towarzysząca
Jakub Krajewski
Błażej Nikiel
Elżbieta Pydych
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Piotr Pydych - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Adam Marcinków
Jerzy Ganszer
Nie mogli przyjechać, ale udzielili poparcia telefonicznego:
Beata Burdynowska - Weteran
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Dzień, przed akcją pomagał przewozić graty:
Jerzy Koczur - Były Członek Klubu i były prezes SBB
W imieniu Jerzego Pukowskiego dziękujemy wszystkim za przybycie!
Akcja była bardzo żywiołowa - Ela upomniała jakiegoś faceta za robienie zdjęć, Karolina obsługiwała odciąg windy zainstalowanej w klatce schodowej, Beata układała drobne rzeczy na ciężarówce, Paweł powoził ciężarówką, Ela odbierała towar na dole i uważała, aby nikt nie dostał w łeb, Aleksander dzielnie nosił małe deski, Piotr na akcję przybył ze specjalnym wózkiem, obok w sklepie było włamanie i przyjechała policja, w nowym mieszkaniu był drobny poczęstunek degustacyjny.
Po kilku tygodniach będzie wielka parapetówa!
Tutaj zdjęcia z tej historycznej akcji - "kliknij"
Jan Jastrzębski - Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
Uczestniczyliśmy w wykładzie prowadzonym przez Dawida Mikołajczyka - "Na linii rzeki Soły - działania wojenne ze stycznia 1945 r". Między innymi dowiedzieliśmy się, że były poważne walki o zaporę i to, że w rejonie Bujakowskiego Gronie rozbił się niemiecki samolot i było tam "6 trumien" /podobno można tam znaleźć resztki maszyny.
Jerzy Ganszer
Uczestniczyliśmy w wykładzie prowadzonym przez Dawida Mikołajczyka - "Na linii rzeki Soły - działania wojenne ze stycznia 1945 r". Między innymi dowiedzieliśmy się, że były poważne walki o zaporę i to, że w rejonie Bujakowskiego Gronie rozbił się niemiecki samolot i było tam "6 trumien" /podobno można tam znaleźć resztki maszyny.
Wewnętrzne
2026.04.07 Witanie Weterana Zdzisława Grebla
Zdzisław Grebl
Jakub Krajewski
Wacław Michalski
Barbara Madalińska - Osoba Towarzysząca
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Zdzisław opowiadał "jak nic nie robił" w ciepłych krajach. Spotkanie odbyło sie w Pigalu.
Jakub Krajewski
Wacław Michalski
Barbara Madalińska - Osoba Towarzysząca
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Zdzisław opowiadał "jak nic nie robił" w ciepłych krajach. Spotkanie odbyło sie w Pigalu.
Wewnętrzne
2026.04.06 Muzeum u Ganszera
Kamil Polański - Speleoklub Tatrzański
Jerzy Ganszer
Były Członek Klubu - Kamil Polański miał przyjemność odwiedzić Prymulę w jego muzeum /ten po prawej stronie/.
Gdyby ktoś chciał również wejść do podziemia - to bardzo zapraszam.
Kamil złożył autograf i niebawem będzie umieszczony wśród znanych taterników jaskiniowych - "kliknij"
Jerzy Ganszer
Były Członek Klubu - Kamil Polański miał przyjemność odwiedzić Prymulę w jego muzeum /ten po prawej stronie/.
Gdyby ktoś chciał również wejść do podziemia - to bardzo zapraszam.
Kamil złożył autograf i niebawem będzie umieszczony wśród znanych taterników jaskiniowych - "kliknij"
Radosław Bizoń
Maciej Jeziorski
Łukasz Piechocki
Dawid Jędrysek
Tymoteusz Siedloczek
Lana Svetlićić
Radosław Jędrzejczyk
Filip Pukmiel
Sylwia Wójcik
Piotr Gawlas
Tomasz Motoszko
Paweł Gądek
Krzysztof Handzlik
Tomasz Grzegrzułka
Michał Salecki
Elżbieta Pikania
Bartosz Baturo
Wojciech Jasiak
W siedzibie klubu odbyło się Walne Zebranie Sprawozdawcze za rok 2025. W zebraniu uczestniczyło 18 osób. Przewodniczącym zebrania został wybrany Łukasz Piechocki, Sekretarzem został Tymoteusz Siedloczek. W Komisji Skrutacyjnej zasiedli Radosław Jędrzejczyk oraz Lana Svetlićić, zaś do Komisji Uchwał i Wniosków powołani zostali Tomasz Grzegrzułka i Michał Salecki. Zarząd przedstawił sprawozdania merytoryczne z całokształtu działalności klubu, wraz ze sprawozdaniem finansowym oraz sprawozdaniem Komisji Rewizyjnej. Wszystkie sprawozdania zostały zaakceptowane przez Walne Zebranie i potwierdzone odpowiednimi uchwałami.
Walne Zebranie przyjęło zgłoszone wnioski o wzięciu przez klub udziału w festiwalach: "Dziewięć Sił" oraz "U źródeł Białki", a także udziału członków klubu w zawodach organizowanych przez KTJ - PZA.
Maciej Jeziorski
Łukasz Piechocki
Dawid Jędrysek
Tymoteusz Siedloczek
Lana Svetlićić
Radosław Jędrzejczyk
Filip Pukmiel
Sylwia Wójcik
Piotr Gawlas
Tomasz Motoszko
Paweł Gądek
Krzysztof Handzlik
Tomasz Grzegrzułka
Michał Salecki
Elżbieta Pikania
Bartosz Baturo
Wojciech Jasiak
W siedzibie klubu odbyło się Walne Zebranie Sprawozdawcze za rok 2025. W zebraniu uczestniczyło 18 osób. Przewodniczącym zebrania został wybrany Łukasz Piechocki, Sekretarzem został Tymoteusz Siedloczek. W Komisji Skrutacyjnej zasiedli Radosław Jędrzejczyk oraz Lana Svetlićić, zaś do Komisji Uchwał i Wniosków powołani zostali Tomasz Grzegrzułka i Michał Salecki. Zarząd przedstawił sprawozdania merytoryczne z całokształtu działalności klubu, wraz ze sprawozdaniem finansowym oraz sprawozdaniem Komisji Rewizyjnej. Wszystkie sprawozdania zostały zaakceptowane przez Walne Zebranie i potwierdzone odpowiednimi uchwałami.
Walne Zebranie przyjęło zgłoszone wnioski o wzięciu przez klub udziału w festiwalach: "Dziewięć Sił" oraz "U źródeł Białki", a także udziału członków klubu w zawodach organizowanych przez KTJ - PZA.
Wewnętrzne
2026.03.11 Preisnerówka
Nasz Kolega Weteran Roman Czarnecki w sposób ciekawy przedstawił swoją środkowoamerykańską eskapadę sprzed 10 lat. W kilka tygodni odwiedził wraz z kilkoma znajomymi takie kraje jak: Panama, Kostaryka, Nikaragua, Honduras, Salwador, Gwatemala, Belize i Meksyk. Po drodze mieli różne przygody z napadem rabunkowym włącznie! We wspomnianym niżej spotkaniu brał udział
Jerzy Pukowski.
Jerzy Pukowski.
