Dział Beskidzki
Jaskinie i wyprawy (1611)
Adam Marcinków
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Klasyczny trawers w Czarnej. Czas akcji 5 godzin.
Maja Jędrzejewska
Adam Marcinków
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Krótka akcja w miłym towarzystwie.
Wacław Michalski
Kamil Polański
Łukasz Piechocki
Piotr Gawlas
Kazimierz Kucia /dotarł do 3400 m /
Jerzy Ganszer
Góra łatwa. Dziwny kraj, dziwni ludzie, wyjazd godny - polecamy wszystkim.
Wyjazd z kraju - 2017.11.09 - przyjazd 2017.11.17. Dużo zwiedziliśmy - a co widzieliśmy pokażemy niebawem w klubie.
2017.11.10-17
Inspiracją do poszukiwania jaskiń w Szczelińcu Wielkim oraz w wąwozie Piekło był inwentarz Haliny Zyzańskiej i Henryka Zyzańskiego ze Speleoklubu „Bobry” opublikowany na łamach rocznika „Szczeliniec” nr 10 (2008) oraz materiały również ich autorstwa z 41. Sympozjum Speleologicznego (pdf w załączniku).
Katarzyna Lena Koprowska
Agnieszka Gądek
Kamil Polański
Izabela Rosner-Manda
Błażej Gawlik
Dariusz Rozmus
Łukasz Piechocki
Bartłomiej Golik
Dominik Sarnowski
Teresa Zwierzchowska
Jerzy Pukowski
Krzysztof Wiewióra
Bartosz Baturo
Tomasz Manda
Patrycja Kopytko
Jerzy Ganszer
Pokonano 22 obiekty jaskiniowe. Wysprzątano Jaskinię Piętrową Szczelinę. Było bardzo wilgotno na powierzchni, nawet w Jaskini Sulmowej było dość poważne jeziorko. Akcja trwała prawie 20 godzin. W Jaskini Żabiej odbył się zjazd w kluczu i wychodzenie po drabince /w powietrzu/.
Spis pokonanych obiektów:
- Jaskinia Księdza Borka
- Studnia Gliwicka
- Jaskinia /Studnia/ Przekątna
- Jaskinia Piętrowa Szczelina
- Stajnia ** rejon Mirowa
- Schronisko nad Stajnią **
- Jaskinia Sucha
- Brama Laseckich
- Komin w Rzędkowicach /dolna cząść/
- Okiennik Rzędkowicki
- Garaż w Rzędkowicach
- schron w Bibliotece **
- Jaskinia Żabia
- Jaskinia Sulmowa
- Babie Nogi
- Schronisko Południowe
- Mała Jaskinia Szpatowców
- Jaskinia Szpatowców /Kalcytowa/
- jaskinia z dwoma otworami **
- Wilczy Aven
- Jaskinia Berkowa /Kalesonowa/
- Garaż w Podlesicach
Obiekty o nieudokumentowanej nazwie oznaczono **
Podobno spaliliśmy 8000 kalorii.
Na zdjęciu - Schronisko Południowe.
_________
Muszę przyznać, że przed wyjazdem na jurę miałam wiele obaw: czy uda mi się dotrwać do końca, czy jestem odpowiednio ubrana i spakowana, jak przetrwamy ten biwak na dziko..? Okazały się one zupełnie niepotrzebne. Dziarska atmosfera pieszej wędrówki oraz luźne rozmowy o szerokim spektrum tematycznym, które udzieliły się chyba wszystkim, nie pozwalały się już o nic martwić. Łaskawa pogoda, często komentowana przez uczestników maratonu, dodawała otuchy i podnosiła morale. Autorytet instruktorów i zaufanie do opiekunów pozwalało zamieniać morderczy wysiłek we wspaniałą zabawę. A jaskinie, choć błotniste i twarde jak skała ;) okazały się przytulnym schronem przed wiatrem i deszczem - zwłaszcza nad ranem. Czwarty dzień po maratonie wciąż leczę liczne siniaki i zakwasy, ale z wielką satysfakcją i poczuciem "że żyję".
-kasia zwana leną-
2017.10.21-22 Szkolenie w TPN, 2017.10.21-22
Napisał Michał GanszerTeresa Zwierzchowska
Marta Boruch
Izabela Rosner-Manda
Katarzyna Koprowska
Agnieszka Pilorz
Patrycja Kopytko
Agnieszka Gądek
Bartosz Baturo
Kamil Polański
Tomasz Manda
Dominik Sarnowski
Jarosław Jakubowski
Błażej Gawlik
Krzysztof Wiewióra
Paweł Gądek
Damian Łukaszek
Bartek Golik
Zofia Gutek
Inez Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Sebastian Korczyk - Krakowski mKlub Taternictwa Jaskiniowego
Mikołaj Korczyk - Sekcja Młodzieżowa
Wacław Michalski
Bardzo intensywny wyjazd kursowy, spotkały się wszystkie trzy nasze kursy. Dołączyło też kilka osób towarzyszących. Odbyło się szkolenie z panem Janem Krzeptowskim z TPN. Mieliśmy manewry linowe z autoratownictwa i technik linowych. Kurs O z reprezentacją trzech osób miał egzamin. Kurs W próbował się ratować z opresji a kurs najnowszy szlifował techniki łażenia po linach. Wieczorem miał miejsce wykład Sebastiana z historii speleologii w Polsce. W niedzielę odbyły się dwie wycieczki speleo: część próbowała zlokalizować jaskinię za Murem w Dolinie Miętusiej a część zwiedzała jaskinie Śpiących Rycerzy. Pogoda mimo kiepskich prognoz wytrzymała. Dziękujemy wszystkim kursantom za zaangażowanie w zajęcia. Kursowi O gratulujemy, komisja stwierdza prawidłowe przygotowanie i waszą "jaskiniową samodzielność" Niewielkie uwagi do poręczowania są kwestią warunków indywidualnych w jaskini. Jako ostatni punkt naszego egzaminu liczę na wielką akcję jesienno-zimową do jakiejś dużej jaskini oraz na wspólną zaległą wspinaczkę. Wtedy honorowo możemy uznać Wasz kurs za zakończony. Oczywiście mamy nadzieję, że nadal pozostaniecie aktywnymi grotołazami życzymy wam sukcesów w eksploracji i wielkich wypraw. Teraz Wy przejmujecie dowodzenie w wielkich projektach klubowych. Zdjęcie Tomek Manda
Magdalena Prochalska
Izabela Rosner-Manda
Dominik Sarnowski
Bartłomiej Golik
Jerzy Ganszer
Policzono nietoperze, rozwiązano jeden problem eksploracyjny w "zasadzie negatywnie", trzy osoby przeszły przez zacisk. Na powierzchni - grzyby. Zdjęcia z akcji na SBB-plotki.
Grupa I
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Adam Marcinków
Grupa II /kursowa/
Krzysztof Gajny
Dominik Sarnowski /kursant/
Martyna Michalska /kursant/
Jerzy Ganszer
Grupa I dotarła na dno "100"
Grupa II dotarła na dno Studni z Mostami
Dane statystyczne grupy II. Suma podejść w pierwszym dniu - 1034 m. W jaskini osiagnięto gł. 195 m.
2017.10.12 Jaskinia Żółtodzioba - Beskid Śląski
Napisał Michał GanszerBeata Michalska-Kasperkiewicz
Bartosz Baturo
Jerzy Ganszer - grupa wsparcia
Stwierdzono obecność trzech nietoperzy.
