Życie klubu (491)
2018.12.18 Robert Macfarlane “Szlaki. Opowieści o wędrówkach”
Napisał Katarzyna Lena KoprowskaRobert Macfarlane “Szlaki. Opowieści o wędrówkach”
Literatura podróżnicza zawsze była, jest i będzie atrakcyjna. Niewyczerpalna bowiem jest metafora życia jako drogi, literatury jako wędrówki oraz wędrówki przez literaturę. Samo podróżowanie staje się coraz łatwiej dostępne. Na tyle, że większość europejskich “must see” są dla nas opatrzone, przereklamowane i oklepane, a turysta, nawet ten wodzący palcem po mapie (również satelitarnej) szuka atrakcyjnego pretekstu by zejść z głównych szlaków.
Dlatego właśnie powstają takie książki jak ta. By autor mógł podzielić się swoją interpretacją tych metafor, a czytelnik, czy później wędrowiec, został na tyle zaintrygowany, aby zechciał podążać jej śladem.
Nie jest żadną przesadą stwierdzić, że Robert Macfarlane zna wyspy brytyjskie jak własną kieszeń, niemal kamień na kamieniu. Ich spuścizną historyczną dzieli się z nami w najmniejszych szczegółach pretendując do tytułu specjalisty na wzór autorytetów, na które się powołuje. Przytacza cytaty wielu klasycznych i współczesnych filozofów w perspektywie czasu prezentując, jak zmieniała się myśl o wędrowaniu. W tym ideologicznym wstępie pojawia się fragment, który już nigdy nie pozwoli nam podjąć drogi tak samo jak zwykle, a każdy krok da nam innej jakości poznawanie - tak świata, jak i siebie:
Od dawna fascynuje mnie, w jaki sposób ludzie próbują zrozumieć samych siebie za pomocą krajobrazu, osobistych topografii, które noszą w sobie, za pomocą map, które sporządzają, aby poruszać się po tych wewnętrznych krainach. Myślimy metaforami zaczerpniętymi z miejsc i czasami te metafory nie tylko przyozdabiają nasze myśli, ale również je aktywnie tworzą. Krajobraz, by przywołać frazę George Eliot, może “rozszerzyć wyobrażany obszar, w którym zamieszkuje ja”.
Powiedziałbym, że krajobraz jawi nam się nie jako molo albo półwysep, skończony i ograniczony w swoim rozmiarze i zasięgu, ale jako rodzaj światła słonecznego, nieuchwytnego w swej migotliwości a jednak często pogłębiającego i rozjaśniającego. Przywykliśmy mówić, czasami ze wstydem, co sądzimy o miejscach - znacznie gorzej idzie nam mówienie, co miejsca myślą o nas. Odnoszę od pewnego czasu wrażenie, że dwa pytania, które powinniśmy zadać w odniesieniu do jakiegokolwiek wyrazistego krajobrazu brzmią następująco: po pierwsze, co takiego wiem, kiedy przebywam w tym miejscu, a czego nie mógłbym widzieć nigdzie indziej? I, po drugie, wykazując się pewną zarozumiałością, co to miejsce wie o mnie, czego ja sam nie mogę o sobie wiedzieć?
O ile zatem idea jest fascynująca, o tyle jej realizacja już nieco mniej. Podążamy za autorem dawnymi zatartymi szlakami, ziemnymi i morskimi, odkrywając je po raz pierwszy i jednocześnie odkrywając je z nim ponownie - w nowym świetle. Spotykamy ślady, historyczne tropy i duchy przeszłości. Ale wędrujemy nie wiadomo skąd i nie wiadomo dokąd, a perspektywa jest krótka jak w mglisty poranek. Snujące się opowieści - owszem - trochę zabawne, trochę ciekawe, ale mnie z ciepłego łóżka i od filiżanki kakao do odkrywania brytyjskich duktów nie poderwały.
Zgadzam się z innymi czytelnikami wyrażającymi swoje opinie. Gdyby w załączeniu do książki była stworzona na potrzeby tych opowieści stosowna mapka i można byłoby spacerować po niej palcem, być może bardziej zadziałałoby to na wyobraźnię i zaangażowanie odbiorców. Bądź być może gdyby autor w ten sposób opowiadał o miejscu, które ja bardzo dobrze znam, poszłabym tam sprawdzić to, co zobaczył on. Ale nie jestem tak zagorzałym jak Macfarlane pasjonatem wysp brytyjskich. Dlatego w tej sytuacji spędziłam kilka długich zimowych wieczorów spacerując tu i ówdzie bez wychodzenia z domu.
Od książki okrzykniętej brytyjskim geniuszem oczekiwałabym wywołania we mnie nieco więcej emocji. Natomiast piękną filozoficzną refleksję pozostawię w sobie na długo. Podejmując nowy szlak popatrzę na niego zupełnie inaczej niż zazwyczaj - dużo bardziej świadomie. Z uposażeniem dziejów oraz moim osobistym.
2018.12.16 Teatr Miejski w Gliwicach - Tramwaj Zwany Pożądaniem
Napisał Jerzy Ganszer- Zdzisław Grebl
- Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
- Jerzy Ganszer
- Agnieszka Gądek
- Jerzy Koczur
- Małgorzata Toczyłowska
- Beata Michalska-Kasperkiewicz
- Paweł Kasperkiewicz
- Elżbieta Pikania
- Ewa Chylaszek-Brylska - Były Członek Klubu
- Gabriela Sobańska - Belgia
- Honorata 'Honka' Kaczmarek
- Błażej Nikiel
- Jerzy Pukowski
- Jakub Krajewski
- Lena Katarzyna Koprowska
- Aniela Klassek
- Grzegorz Klassek
- Iza Rosner-Manda
- Elżbieta Imielska - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
- Ludmiła Witańska - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
- Maryla Nawrocka - udział "zaoczny"
- Patrycja Kopytko
- Gabriela Michalska
- Wacław Michalski
- Natalia Gąsior
- Radosław Bizoń
- Anna Sobańska - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Spotkanie odbyło się w restauracji Galicja.
Grzegorz Klassek
Aniela Klassek
Agnieszka Gądek
Zdzisław Grebl
Jerzy Ganszer
Grzegorz pisze wielką pracę - z okazji 50 lecia naszego Klubu.
2018.12.06 Spotkanie u Weterana z Wrocławia w Beskidzie Żywieckim
Napisał Jerzy GanszerJerzy Pukowski
Jerzy Urbański - Weteran
Zofia Gutek
Teresa Mizera - Osoba Towarzysząca
Stefan Mizera - Weteran
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jakub Krajewski
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Jerzy Ganszer
Dziękujemy gospodarzowi za ciekawe zdjęcia.
Tutaj "kliknij" jest jeszcze uczestnik dodatkowy z Fanklubu.
2018.11.30 Tajne spotkanie u Prymuli - poświęcone opracowaniu "Wielkiego Albumu Klubowego"
Napisał Jerzy GanszerEwa Chylaszek-Brylska - Były Członek Klubu
Joanna Brylska - Osoba Towarzysząca
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Elżbieta Pikania
Agnieszka Gądek
Zdzisław Grebl
Jerzy Ganszer
Dotychczas zgłosiło się 49 osób, które zgadzają się na opublikowanie swojego imienia i nazwiska pod zdjęciem, jedna osoba zakazała publikacji zdjęcia. Na spotkaniu był obecny Redaktor Naczelny Zacisku, który w porozumieniu z Elżbietą i Patrycją - wydadzą "Wielki Album" - będzie to składowa Zacisku na 50 lecie istnienia Kubu. Poruszano wiele kwestii towarzyskich.
2018.11.24-25 Zakończenie sezonu - Rycerka Górna Kolonia
Napisał Jerzy Ganszer- Zdzisław Grebl
- Agnieszka Gądek
- Andrzej Luber - Były Członek Klubu
- Piotr Gawlas
- Małgorzata Pocha - Osoba Towarzysząca
- Hieronim Gawlas - Osoba Towarzysząca
- Iwona Kuś - Osoba Towarzysząca
- Gabriel Franecki
- Wojciech Jasiak
- Joanna Micherdzińska
- Barbara Barut-Skupień
- Ela - siostra Prezesa - Osoba Towarzysząca
- Bartosz Kulesza - Koło Różańcowe
- Jerzy Ganszer
- Robert Skoczylas - Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała
- Małgorzata Paluszek - Osoba Towarzysząca
- Radosław Bizoń
- Marcin Krajewski - Akademicki Klub Grotołazów Akademii Górniczo Hutniczej Kraków
- Karolina Luksa - Fanklub kuby Krajewskiego
- Jakub Krajewski
- Lena Katarzyna Koprowska
- Izabela Manda-Rosner
- Elżbieta Imielska - Osoba Towarzysząca
- Magdalena Prochalska
- Łukasz Piechocki
- Martyna Michalska
- Gabriela Michalska
- Wacław Michalski
- Beata Michalska-Kasperkiewicz
- Paweł Kasperkiewicz
- Mateusz Kubina
- Bartłomiej Golik
- Marta Gandor - Osoba Towarzysząca
- Paulina Kulpa
- Rafał Woltkiewicz
- Katarzyna Wiąckiewicz
- Kazimierz Kucia
- Błażej Nikiel
- Honorata 'Honka' Kaczmarek
- Marta Boruch
- Maciej Nowakowski
- Teresa Zwierzchowska
- Patrycja Kopytko
- Dominik Sarnowski
- Kamil Polański
- Bartosz Baturo
- Zbigniew Grzybek
- Jakub Grzybek - Osoba Towarzysząca
- Igor Górczyński - Osoba Towarzysząca
- Grzegorz Górczyński
- Krzysztof Borgieł
- Tomasz Grzegrzułka
- Małgorzata Toczyłowska
- Pies - suka - Flawi - pies towarzyszącyy
- Pies - suka - Bejke - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
"Nie zdając sobie sprawy - wspólne spotkanie i rozmowa jest pewną wartoscią, o której się nie myśli, a która wszystkim jest potrzebna. Tworzymy niepowtarzalną grupę przyjaciół i należy to kultywować"
Szczegóły spotkania w 'sprawozdaniach wewnętrznych".
Zdjęcie wykonała Lena
Jan Jastrzębski - Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Jakub Krajewski
Jerzy Ganszer
Izabela Rosner-Manda
Film interesujący z 1927 r - niemy - tytuł "Metropolis"
Tutaj film -
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Warto tam się przejść. Był mecz Polska - Ukraina. Do przerwy 1:1
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
Wojtek Jasiak
Joanna Micherdzińska
Kuba Krajewski
Tomek Stryczek
Gabriel Franecki
Speleokonfrontacje 2018
Doroczna impreza organizowana przez Speleoklub Dąbrowa Górnicza dla całej społeczności grotołazów odbyła się w tym roku w dniach 2018.11.16-18 w zajeździe Jurajskim w Podlesicach.
Program 3-dniowego spotkania był bardzo obfity w wydarzenia. Do wyboru uczestnicy mieli : pokazy filmów konkursowych z wypraw speleologicznych, podróżniczych, rozmowy z ciekawymi ludźmi, imprezy integracyjne. Odbyło się również zebranie Komisji Taternictwa Jaskiniowego PZA. Na zakończenie imprezy losowano nagrody wśród uczestników Speleokonfrontacji. Z grona naszej delegacji Klubowej nagrody wylosowali : Joanna Micherdzińska - kubek oraz Gabriel Franecki - talon na bezpłatne wykonanie kombinezonu speleo w firmie S.Kotarba.
W Podlesicach zauważono również osoby związane z Klubem m.in Zosię Gutek z Wpinką, Jurka Pukowskiego ( na parkingu) oraz Jurka Ganszera z Wandą ( małżonka ) o czym poinformował nas Kuba Krajewski.
Więcej...
2018.11.03 Nowoczesne metody kartografii - rozmowy wieczorne
Napisał Krzysztof BorgiełSebastian Potok - Były Członek Klubu
Krzysztof Borgieł
Testy nowego oprogramowania do kartowania w jaskini.
2018.11.01 Akcja do symbolicznego cmentarza SBB
Napisał Jerzy GanszerOdbyło się w Klubie Miasto za siedzibą naszego klubu w pobliżu pomnika Adama Mickiewicza. Tak też będzie za tydzień.
Z klubu były cztery osoby, z Sekcji Archeologicznej przy Speleoklubie Bielsko-Biała - dwie osoby.
Oglądaliśmy obrazy Joanny Fodczuk-Garci
