Dział Beskidzki
Sport i turystyka (2791)
poniedziałek, 26 grudzień 2022 13:02
2022.12.26 Kozia Góra - akcja turystyczna
Napisał Jerzy Ganszer
Jerzy Ganszer
W ramach akcji "odtłuszczającej" udałem się na tą małą górkę w okolicy. W schronisku spotkałem Weterana - Członka Kapituły Józefę Giżę. Należy zaznaczyć, że Józefa wiele lat była Sekretarzem Speleoklubu Bielsko-Biała. Do jaskiń już nie zagląda, ale chodzi po górach. Życzymy jej zdrowia!
W ramach akcji "odtłuszczającej" udałem się na tą małą górkę w okolicy. W schronisku spotkałem Weterana - Członka Kapituły Józefę Giżę. Należy zaznaczyć, że Józefa wiele lat była Sekretarzem Speleoklubu Bielsko-Biała. Do jaskiń już nie zagląda, ale chodzi po górach. Życzymy jej zdrowia!
Dział:
Sport i turystyka
Jerzy Ganszer
W ramach wysiłku poświątecznego - wybrałem się na małą turę narciarską. Rejon Szczyrku Biłej - patrz na mapkę. Tras wybitnie rekreacyjna i polecam ją wszystkim świątecznym degustatorom! Przewyższenie 255 m. Po drodze dwa punkty, w których można napić się herbaty. Potem szalony zjazd po trasach przygotowanych. Po drodze mijamy miejsce gdzie Niemcy podczas okupacji spalili kobietę z dwoma wnukami!
W ramach wysiłku poświątecznego - wybrałem się na małą turę narciarską. Rejon Szczyrku Biłej - patrz na mapkę. Tras wybitnie rekreacyjna i polecam ją wszystkim świątecznym degustatorom! Przewyższenie 255 m. Po drodze dwa punkty, w których można napić się herbaty. Potem szalony zjazd po trasach przygotowanych. Po drodze mijamy miejsce gdzie Niemcy podczas okupacji spalili kobietę z dwoma wnukami!
Dział:
Sport i turystyka
Jerzy Ganszer
O 19,00 przez trzy minuty były "puszczane" sygnały świetlne z tarasu w Masywie Gaików w Beskidzie Małym. Nawiązano łączność z Beatą Michalską-Kasperkiewicz - 8,7 kilometra w linii prostej. Widok z tego miejsca na całe Bielsko-Białą jest bardzo interesujący i godny wysiłku!
O 19,00 przez trzy minuty były "puszczane" sygnały świetlne z tarasu w Masywie Gaików w Beskidzie Małym. Nawiązano łączność z Beatą Michalską-Kasperkiewicz - 8,7 kilometra w linii prostej. Widok z tego miejsca na całe Bielsko-Białą jest bardzo interesujący i godny wysiłku!
Dział:
Sport i turystyka
Sandra Jastrzębska - Osoba Towarzysząca
Mateusz Handzlik
Wyjście rozpoczęliśmy późno około 10 z Ronda w Kuźnicach, podejście na Hale Gąsienicową przez Boczań następnie przez Zielony Staw do Karbu. Do tego momentu warunki śnieżne znośne, momentami śnieg głęboki. Podejście z Karbu na Kościelec parszywe :) mieszanina wyjeżdżającej spod raków śnieżnej ciapy, lodu i gołej skały. Ze względu na coraz silniejszy wiatr i późną porę zawróciliśmy spod ostatniej buli przed szczytem.
Mateusz Handzlik
Wyjście rozpoczęliśmy późno około 10 z Ronda w Kuźnicach, podejście na Hale Gąsienicową przez Boczań następnie przez Zielony Staw do Karbu. Do tego momentu warunki śnieżne znośne, momentami śnieg głęboki. Podejście z Karbu na Kościelec parszywe :) mieszanina wyjeżdżającej spod raków śnieżnej ciapy, lodu i gołej skały. Ze względu na coraz silniejszy wiatr i późną porę zawróciliśmy spod ostatniej buli przed szczytem.
Dział:
Sport i turystyka
niedziela, 18 grudzień 2022 22:18
2022.12.17 Zawody skialp Koruna Beskid w Bila ski resort
Napisał Jerzy Ganszer
Dział:
Sport i turystyka
Jerzy Ganszer
Trasa - przystanek pod dolną stacją kolejki - Szyndzielnia - Klimczok - Błatnia - schronisko - Jaworze centrum. W górach sporo śniegu! Ludzi mało! Przed zjazdem do Jaworza trochę kamieni. Wykonano sporo zdjęć "śnieżnych".
Kiedyś dawno często tą trasę pokonywaliśmy nawet na nartach zjazdowych!
Uwaga - za słupkiem na szczycie Stołowa dalej wyraźnie widać ziemiankę niemiecką z kresu II wojny świtowej.
Suma przewyższeń - 708 m.
Trasę polecam wszystkim narciarzom rekreacyjnym!
Z danych poufnych z naszego klubu w tym dniu w masywie Szyndzielni działało co najmniej dwie grupy narciarzy.
Trasa - przystanek pod dolną stacją kolejki - Szyndzielnia - Klimczok - Błatnia - schronisko - Jaworze centrum. W górach sporo śniegu! Ludzi mało! Przed zjazdem do Jaworza trochę kamieni. Wykonano sporo zdjęć "śnieżnych".
Kiedyś dawno często tą trasę pokonywaliśmy nawet na nartach zjazdowych!
Uwaga - za słupkiem na szczycie Stołowa dalej wyraźnie widać ziemiankę niemiecką z kresu II wojny świtowej.
Suma przewyższeń - 708 m.
Trasę polecam wszystkim narciarzom rekreacyjnym!
Z danych poufnych z naszego klubu w tym dniu w masywie Szyndzielni działało co najmniej dwie grupy narciarzy.
Dział:
Sport i turystyka
Maja Jędrzejewska
Katarzyna Szczerba - Były Członek Klubu
Renata Sadowska - Beskidzki Klub Narciarzy "Gronie" PTTK Bielsko-Biała
Paweł Kapłon - Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Anna Sobańska - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Marek Sobański
Jerzy Ganszer
Spotkanie, ognisko, kiełbaski - sporo śniegu. Następna akcja w tym rejonie to będzie "akcja świetlna" - o czy zostaną powiadomieni członkowie SBB.
Katarzyna Szczerba - Były Członek Klubu
Renata Sadowska - Beskidzki Klub Narciarzy "Gronie" PTTK Bielsko-Biała
Paweł Kapłon - Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Anna Sobańska - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Marek Sobański
Jerzy Ganszer
Spotkanie, ognisko, kiełbaski - sporo śniegu. Następna akcja w tym rejonie to będzie "akcja świetlna" - o czy zostaną powiadomieni członkowie SBB.
Dział:
Sport i turystyka
Gabriel Franecki
Hoghline. Park z mostem wiszącym na wysokości 179 metrów nad ziemią, i długości 409 metrów
Przeszedłem tam i zpowrotem 818 m w powietrzu
Hoghline. Park z mostem wiszącym na wysokości 179 metrów nad ziemią, i długości 409 metrów
Przeszedłem tam i zpowrotem 818 m w powietrzu
Dział:
Sport i turystyka
Dział:
Sport i turystyka
Beata Michalska-Kasperkiewicz - grupa "wodna"
Elżbieta Imielska - grupa "wodna"
Jakub Krajewski - grupa "wodna"
Paweł Kasperkiewicz - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała - grupa wspomagająca
Jerzy Pukowski - grupa wspomagająca
Jerzy Ganszer - grupa wspomagająca
"Moczenie" odbyło się pod wodospadem poniżej zapory w Wapienicy /kiedyś tam trenowaliśmy zjazd w wodzie/. Wyjazd był "nagły" i mało osób się o tym dowiedziało. Następne tego typu "moczenie" będzie w najbliższą środę w Bystrej. Zbiórka jest zaplanowana na godzone 18,00 na ostatnim parkingu /przed Magnusem/ ,po czym wszyscy idą w górę 15 minut do wodospadu. Ten wodospad to konstrukcja przedwojenna, bardzo solidna /prawdopodobnie nie ma tam zaprawy!/ . Szczegóły będą na kalendarium na stronie Ganszera.
Grupa "wodna" wykazała dużą determinację i należą się jej słowa uznania!
Elżbieta Imielska - grupa "wodna"
Jakub Krajewski - grupa "wodna"
Paweł Kasperkiewicz - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała - grupa wspomagająca
Jerzy Pukowski - grupa wspomagająca
Jerzy Ganszer - grupa wspomagająca
"Moczenie" odbyło się pod wodospadem poniżej zapory w Wapienicy /kiedyś tam trenowaliśmy zjazd w wodzie/. Wyjazd był "nagły" i mało osób się o tym dowiedziało. Następne tego typu "moczenie" będzie w najbliższą środę w Bystrej. Zbiórka jest zaplanowana na godzone 18,00 na ostatnim parkingu /przed Magnusem/ ,po czym wszyscy idą w górę 15 minut do wodospadu. Ten wodospad to konstrukcja przedwojenna, bardzo solidna /prawdopodobnie nie ma tam zaprawy!/ . Szczegóły będą na kalendarium na stronie Ganszera.
Grupa "wodna" wykazała dużą determinację i należą się jej słowa uznania!
Dział:
Sport i turystyka
Więcej...
sobota, 26 listopad 2022 16:36
2022.11.26 Zwiedzanie schronów przeciwlotniczych za ratuszem w Bielsku-Białej
Napisał Jerzy Ganszer
Zbigniew (Max) Holeksa
Krzysiek Handzlik
Magdalena Prochalska
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Paweł Kasperkiewicz - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jakub Krajewski
Piotr Knop
Elżbieta Imielska
Elżbieta Pikania
Tomasz Motoszko
Łukasz Piechocki
Ilona Nola Zemanek
Bartłomiej Golik
Jerzy Ganszer
+ sporo krewnych i znajomych
Potem część osób zwiedzała prywatne muzeum na Placu Wojska Polskiego
Krzysiek Handzlik
Magdalena Prochalska
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Paweł Kasperkiewicz - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jakub Krajewski
Piotr Knop
Elżbieta Imielska
Elżbieta Pikania
Tomasz Motoszko
Łukasz Piechocki
Ilona Nola Zemanek
Bartłomiej Golik
Jerzy Ganszer
+ sporo krewnych i znajomych
Potem część osób zwiedzała prywatne muzeum na Placu Wojska Polskiego
Dział:
Sport i turystyka
Michał Bieroński- KKS
Maciej "Fryta" Frydrychowicz- KKS
Paweł Olszewski
Na niedziele mieliśmy zaplanowaną akcję do Jaskini Małołąckiej. Wczesny wyjazd z Tychów (3:30) miał skutkować wejściem do jaskini około 10 rano. Niestety warunki pogodowe spowodowały "obsuwę" w czasie. Kobylarzowy Żleb dość mocno oblodzony, przez co mieliśmy straty czasowe. Następnie zaczęło się szukanie otworu jaskini co w zimowych warunkach było trudnym zadaniem. Czas nieubłagalnie płynął i ostatecznie zdecydowaliśmy o wycofie, gdyż chcieliśmy zejść oblodzonym Kobylarzem jeszcze za dnia. Akcja została uznana za udaną i dość mocno nas zmęczyła (w końcu każdy z nas miał na plecach po około 80 metrów lin plus reszta wszystkiego). Miała być akcja jaskiniowa a wyszła akcja kondycyjna, także też jest okey:-)
Fotosy
Maciej "Fryta" Frydrychowicz- KKS
Paweł Olszewski
Na niedziele mieliśmy zaplanowaną akcję do Jaskini Małołąckiej. Wczesny wyjazd z Tychów (3:30) miał skutkować wejściem do jaskini około 10 rano. Niestety warunki pogodowe spowodowały "obsuwę" w czasie. Kobylarzowy Żleb dość mocno oblodzony, przez co mieliśmy straty czasowe. Następnie zaczęło się szukanie otworu jaskini co w zimowych warunkach było trudnym zadaniem. Czas nieubłagalnie płynął i ostatecznie zdecydowaliśmy o wycofie, gdyż chcieliśmy zejść oblodzonym Kobylarzem jeszcze za dnia. Akcja została uznana za udaną i dość mocno nas zmęczyła (w końcu każdy z nas miał na plecach po około 80 metrów lin plus reszta wszystkiego). Miała być akcja jaskiniowa a wyszła akcja kondycyjna, także też jest okey:-)
Fotosy
Dział:
Sport i turystyka
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Trasę w tym roku pokonało trzech członków SBB. W górach śnieg! Wiele lat temu trasę wyznaczył Piotr Gawłowski - Weteran z Katowic. Na zdjęciu drzewo, które jest metą i końcówka najkrótszej rasy podbiegu.
Jerzy Ganszer
Trasę w tym roku pokonało trzech członków SBB. W górach śnieg! Wiele lat temu trasę wyznaczył Piotr Gawłowski - Weteran z Katowic. Na zdjęciu drzewo, które jest metą i końcówka najkrótszej rasy podbiegu.
Dział:
Sport i turystyka
Maciej "Fryta" Frydrychowicz- KKS
Paweł Olszewski
"Wysiłek ma być przyjemnością a nie obowiązkiem".
Naszym celem był szczyt Sokolicy Będkowskiej.
Wspin zaczęliśmy jeszcze w nocy, aby wczesnym rankiem napić się gorącej kawy ☕️nad Doliną Będkowską⛰
Fotosy
Paweł Olszewski
"Wysiłek ma być przyjemnością a nie obowiązkiem".
Naszym celem był szczyt Sokolicy Będkowskiej.
Wspin zaczęliśmy jeszcze w nocy, aby wczesnym rankiem napić się gorącej kawy ☕️nad Doliną Będkowską⛰
Fotosy
Dział:
Sport i turystyka
