Dział Beskidzki

Dział Beskidzki

Starsze dokumenty: do 2016 2017 2018 2019

Dokumenty internetowe

Jerzy Ganszer

Jerzy Ganszer

Mamy ok. 8 kursantów /6 zostało zarejestrowanych przez J.G./ . Część osób zwiedzała "zęby smoka". 
Jako, że młodzi mieli pierwszy wyjazd, to życzymy im powodzenia!

Tutaj zdjęcie zębów smoka - "kliknij"
czwartek, 17 wrzesień 2020 23:32

2020.12.15 Spotkanie w klubie

18,00 - otwarcie
18,30 - ogłoszenia
18,35 - 18,50 "ustawianie" wyjazdu kursowego w weekend
czwartek, 17 wrzesień 2020 23:26

2020.09.23 Spotkanie w klubie

18,00 - otwarcie
18,30 - ogłoszenia
czwartek, 17 wrzesień 2020 23:24

2020.10.06 Spotkanie w klubie

18,00 - otwarcie
18,30 - ogłoszenia
18,40 - wykład z pierwszej pomocy dla kursantów /prawdopodobnie/
Wyjście z Chaty Wuja Toma o godzinie 18,00 do Jaskini w Trzech Kopcach. 
Należy posiadać "brudne ubranie", kask ze światłem, latarkę zapasową i rękawice. 
Przewidywany czas pod ziemia ponad 1 godzinę. 
Chata Wuja Toma jest pod przełęczą Karkoszczonka na pograniczu Brennej i Szczyrku-Biłej /po stronie Szczyrkowskiej/. 
Wszyscy uczestnicy zabierają po jednym worku foliowym - to będzie akcja oczyszczanie jaskini, jak i rejonu przyotworowego.
Nie zabierać gumowców. 
Po zmroku na powierzchni będzie ciemno!
czwartek, 17 wrzesień 2020 00:31

2020.09.16 Kajak na Dunajcu

Beata Burdynowska - Weteran
Jerzy Ganszer

Płynęliśmy w dwóch oddzielnych kajakach "jedynkach". Zabawa godna!  - wszystkim polecamy. Kilka lat temu członkowie SBB uczestniczyli w takiej akcji. Byliśmy mokrzy, tylko dlatego, że staraliśmy się wpływać w największe fale. Czas przejazdu 2 godziny. W internecie można znaleźć firmy, które to organizują. Cena 70 zł. 

Pokonaliśmy trasę, którą płyną tratwy flisaków.
czwartek, 17 wrzesień 2020 00:14

2020.09.17 Akcja rowerowa w Tatrach Polskich

Jerzy Ganszer


Pokonano trasę z Brzezin Doliną Suchej Wody do Murowańca i z powrotem.

W górę - 1,5 godziny, 470 przewyższenia, 5,5 kilometrów

W górę 25 % przejazd na rowerze, w dół 95 % przejazd na rowerze. 

Główna trudność akcji to "kocie łby". 

Wybierając się na wspinaczkę w rejon Doliny Gąsienicowej pomysł dotarcia na rowerze wydaje się "trochę" zasadny pod warunkiem, że posiada się względnie dobry rower górski i posiada się podstawowe umiejętności do poruszania się na nim. Wydaje się, że "zysk" to 0,5 godziny w stosunku do poruszania się drogą przez Boczań do Kuźnic. 

Na zdjęciu mój rower przed Murowańcem.
Strona 1 z 52