Dział Beskidzki

Dział Beskidzki

Starsze dokumenty: do 2016 2017 2018 2019

Dokumenty internetowe

Jerzy Ganszer

Jerzy Ganszer

Zobacz prywatną stronę Jerzego Ganszera - Ganszer
niedziela, 26 lipiec 2020 19:25

2020.07.25 Jaskinia Salmopolska

Zdzisław Grebl
Elżbieta Imielska
Małgorzata Bugalska - Osoba Towarzysząca
Michał Ganszer
Jerzy Ganszer


Główna grupa dotarła do głównej sali. Zaobserwowano jednego studniczka.
środa, 22 lipiec 2020 22:42

2020.07.22 Puchar 12 Wzniesień - Magurka

Rafał Konior - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Aniela Klassek - grupa wsparcia
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski
Zofia Gutek
Jerrzy Ganszer

Kilka zdjęć - "kliknij"
Jan Jastrzębski - Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski
Rafał Konior - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Tomasz Kochel
Krzysztof Fraś - Osoba Towarzysząca
Jerzy Ganszer 


Zęby zarośnięte. Można wspomnieć, że to największe tego typu umocnienie w naszym rejonie.
Kilka zdjęć - "kliknij"
niedziela, 19 lipiec 2020 23:06

2020.07.19 Wspinaczka w Straconce

Elżbieta Imielska
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
niedziela, 19 lipiec 2020 11:39

2020.07.19 P12W Palenica

Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Jerzy Ganszer - 54,17,77 

Na zdjęciu meta, czyli stara stacja górna.

Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
sobota, 18 lipiec 2020 21:31

2020.07.18 Skrzyczne - akcja turystycna

Małgorzata Imielska - Osoba Towarzysząca
Elżbieta Imielska 


Na górze chłodno!
Anna Brylska - Osoba Towarzysząca
Małgorzata Imielska - Osoba Towarzysząca
Elżbieta Imielska
piątek, 17 lipiec 2020 00:18

2020.07.15 Wspinaczka na Mnicha

Bartosz Baturo
Mateusz Handzlik
 
Osiągnięto Mnicha drogą klasyczną (wycena 4). Droga bardzo przyjemna. Pierwsze dwa wyciągi pełne starych haków. Wyciąg numer 3 to świetne wspinanie.
 
 
 
piątek, 17 lipiec 2020 00:14

2020.06.27 Magurka - akcja rowerowa

 
Bartosz Baturo
Olaf Odziomek - Osoba Towarzysząca
 
Akcja miała na celu wsparcie zbiórki pieniędzy dla Kasi i Rity, które jakiś czas temu zostały potrącone w Wilkowicach przez samochód. Jeździliśmy Magurkę przez 24 godziny i udało się nam na nią w tym czasie wjechać i zjechać po trasach enduro 16 razy. Osiągnęliśmy około 6500 m przewyższenia, ale najważniejsze, że uzbierało się dużo pieniędzy na leczenie dziewczyn (za każdy podjazd kilka wspierających nas firm wpłacało na zbiórkę konkretną kwotę).