Dział Beskidzki
niedziela, 11 grudzień 2022 23:17
2022.12.11 Kopiec Czarnych Brzóz
Maja Jędrzejewska
Katarzyna Szczerba - Były Członek Klubu
Renata Sadowska - Beskidzki Klub Narciarzy "Gronie" PTTK Bielsko-Biała
Paweł Kapłon - Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Anna Sobańska - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Marek Sobański
Jerzy Ganszer
Spotkanie, ognisko, kiełbaski - sporo śniegu. Następna akcja w tym rejonie to będzie "akcja świetlna" - o czy zostaną powiadomieni członkowie SBB.
Katarzyna Szczerba - Były Członek Klubu
Renata Sadowska - Beskidzki Klub Narciarzy "Gronie" PTTK Bielsko-Biała
Paweł Kapłon - Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Anna Sobańska - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Marek Sobański
Jerzy Ganszer
Spotkanie, ognisko, kiełbaski - sporo śniegu. Następna akcja w tym rejonie to będzie "akcja świetlna" - o czy zostaną powiadomieni członkowie SBB.
Dział:
Sport i turystyka
Etykiety
niedziela, 11 grudzień 2022 00:38
2022.12.08 Piętrowy Okap pod Wytrzyszczoną 1 K.Bs-02.265
Dział:
Dzial Beskidzki
Etykiety
sobota, 10 grudzień 2022 15:34
2022.12.10 Akcja eksploracyjna w Beskidzie Małym nad Lipnikiem
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
261 m podejścia! Dotarto na punkt widokowy /na zdjęciu/ i do Wzgórza Czarnych Brzóz. Niebawem w te miejsca zostaną zorganizowane akcje dla członków Klubu. Nie natrafiono na obiekty jaskiniowe.
Jerzy Ganszer
261 m podejścia! Dotarto na punkt widokowy /na zdjęciu/ i do Wzgórza Czarnych Brzóz. Niebawem w te miejsca zostaną zorganizowane akcje dla członków Klubu. Nie natrafiono na obiekty jaskiniowe.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Etykiety
sobota, 10 grudzień 2022 01:24
2022.12.02-03 Islandia
Ryszard Krawiec
Islandia. Islandia jest niezwykłą wyspa obfitująca w masę niezwykłych formacji skalnych. Pośród niezliczonej ilości gór i skalistych wzniesień łatwo znaleźć mniejsze lub większe jaskinie i nawisy skalne. Przebywając w tym kraju postanowiłem zbadać najbliższą okolicę wokół hotelu Dyrholaey, czyli miejsca w którym mieszkałem. Hotel leży kilka kilometrów od sławnego łuku skalnego o tej samej nazwie. W najbliższej okolicy znajduje się góra Burfell, u jej podnóża tuż obok małego strumienia, udało mi się znaleźć trzy niewielkie jaskinie. Horyzontalne, głębokie na kilka-kilkanaście metrów, powstałe prawdopodobnie w skutek podmywania warstwy skał magmowych przez wodę. Jedną z nich, jedyną z fragmentem suchego podłoża postanowiłem wykorzystać w charakterze schronienia na noc. Było to tym bardziej wskazane, że nie miałem ze sobą namiotu. Wieczorem drugiego grudnia 2022 roku po około półgodzinnym marszu z hotelu dotarłem pod jaskinię, którą wytypowałem sobie wcześniej na nocleg. Wejście do niej było nieco problematyczne z racji sporej ilości błota i sklepienia na wysokości około jednego metra. Próbowałem przejść tak, żeby nie za bardzo ubłocić siebie i dość spory plecak. Głębiej strop podnosił się dzięki czemu dało się tam już swobodnie usiąść. Po przygotowaniu sobie legowiska rozpaliłem wewnątrz niewielkie ognisko, żeby wysuszyć buty i nieco ogrzać wnętrze jaskini. Drewno niestety musiałem przynieść ze sobą, na Islandii nie ma gdzie go zebrać. Noc minęła mi w całkiem komfortowych warunkach i o świcie czyli około godziny dziesiątej rano czasu lokalnego (Islandia znajduje się w innej strefie czasowej i jest tam godzinę wcześniej niż u nas) wyruszyłem na wędrówkę kanionem wyżłobionym przez wody spływające z pobliskiego lodowca Mýrdalsjökull. Spacer obfitował w niesamowite widoki i strugi wody, które trzeba było przeskakiwać po kamieniach, kilka razy okazało się to niemożliwe i musiałem przechodzić przez lodowate i dość rwące strumienie na bosaka. Na szczęście były dość płytkie. Na Wędrówkę przeznaczyłem sobie około 6 godzin, tak, żeby przez zmierzchem trafić do kolejnego z miejsc wytypowanych przeze mnie na nocleg. Tym razem był to nawis skalny obok niewielkiego wodospadu z pod którego zwisa kilka stalaktytów. Miejsce dawało mi ochronę przed niekorzystnymi warunkami pogodowymi i dostęp do świeżej wody. Noc spędziłem przy lekko minusowych temperaturach mając dobry widok na lodowiec. Wyprawę zakończyłem następnego dnia w okolicach południa ze względu na ograniczenia czasowe.
Islandia. Islandia jest niezwykłą wyspa obfitująca w masę niezwykłych formacji skalnych. Pośród niezliczonej ilości gór i skalistych wzniesień łatwo znaleźć mniejsze lub większe jaskinie i nawisy skalne. Przebywając w tym kraju postanowiłem zbadać najbliższą okolicę wokół hotelu Dyrholaey, czyli miejsca w którym mieszkałem. Hotel leży kilka kilometrów od sławnego łuku skalnego o tej samej nazwie. W najbliższej okolicy znajduje się góra Burfell, u jej podnóża tuż obok małego strumienia, udało mi się znaleźć trzy niewielkie jaskinie. Horyzontalne, głębokie na kilka-kilkanaście metrów, powstałe prawdopodobnie w skutek podmywania warstwy skał magmowych przez wodę. Jedną z nich, jedyną z fragmentem suchego podłoża postanowiłem wykorzystać w charakterze schronienia na noc. Było to tym bardziej wskazane, że nie miałem ze sobą namiotu. Wieczorem drugiego grudnia 2022 roku po około półgodzinnym marszu z hotelu dotarłem pod jaskinię, którą wytypowałem sobie wcześniej na nocleg. Wejście do niej było nieco problematyczne z racji sporej ilości błota i sklepienia na wysokości około jednego metra. Próbowałem przejść tak, żeby nie za bardzo ubłocić siebie i dość spory plecak. Głębiej strop podnosił się dzięki czemu dało się tam już swobodnie usiąść. Po przygotowaniu sobie legowiska rozpaliłem wewnątrz niewielkie ognisko, żeby wysuszyć buty i nieco ogrzać wnętrze jaskini. Drewno niestety musiałem przynieść ze sobą, na Islandii nie ma gdzie go zebrać. Noc minęła mi w całkiem komfortowych warunkach i o świcie czyli około godziny dziesiątej rano czasu lokalnego (Islandia znajduje się w innej strefie czasowej i jest tam godzinę wcześniej niż u nas) wyruszyłem na wędrówkę kanionem wyżłobionym przez wody spływające z pobliskiego lodowca Mýrdalsjökull. Spacer obfitował w niesamowite widoki i strugi wody, które trzeba było przeskakiwać po kamieniach, kilka razy okazało się to niemożliwe i musiałem przechodzić przez lodowate i dość rwące strumienie na bosaka. Na szczęście były dość płytkie. Na Wędrówkę przeznaczyłem sobie około 6 godzin, tak, żeby przez zmierzchem trafić do kolejnego z miejsc wytypowanych przeze mnie na nocleg. Tym razem był to nawis skalny obok niewielkiego wodospadu z pod którego zwisa kilka stalaktytów. Miejsce dawało mi ochronę przed niekorzystnymi warunkami pogodowymi i dostęp do świeżej wody. Noc spędziłem przy lekko minusowych temperaturach mając dobry widok na lodowiec. Wyprawę zakończyłem następnego dnia w okolicach południa ze względu na ograniczenia czasowe.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Etykiety
piątek, 09 grudzień 2022 23:36
2022.12.09 Spotkanie z byłym prezesem Jerzym Koczurem w Jaworzu
Jerzy Koczur
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Zdobyliśmy górę o nazwie Goruszka. Jest tam podświetlona "altana". Są tam również okopy z II wojny światowej. Jerzy Koczur przebywa w tej miejscowości na "kuracji zdrowotnej".
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Zdobyliśmy górę o nazwie Goruszka. Jest tam podświetlona "altana". Są tam również okopy z II wojny światowej. Jerzy Koczur przebywa w tej miejscowości na "kuracji zdrowotnej".
Dział:
Życie klubu
Etykiety
czwartek, 08 grudzień 2022 22:07
2022.12.08 Eksploracja Wytrzyszczonej 1 i 2
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
W Wytrzyszczonej 1 splanowano "Piętrowy Okap pod Wytrzyszczoną 1 K.Bs-02.265" o dł. 3 m i deniwelacji 6 m. Wydaje się, że deniwelacja jest nieproporcjonalnie duża do długości, lecz przy okapach przyjęto zasadę liczenia dł. "na wprost". Są tam dwa "kotły eworsyjne", powstały przez "wymycie przez wodę" a najprawdopodobniej przez "wietrzenie atmosferyczne".
Tutaj jest opis skałek pod liczba kolejną 38 /Wytrzyszczona 1/ i 39 /Wytrzyszczona 2/ - "kliknij".
Plan obiektu niebawem będzie w Dokumentach Internetowych pod datą 2022.12.08
Obiekt jest również wpisany w Bazę Obiektów Jaskiniowych Polskich Karpat Fliszowych - prowadzony przez Speleoklub Bielsko-Biała - "kliknij"
Na zdjęciu widoczna górna część obiektu z Jerzym Pukowskim na czele. Należy dodać, że wzmiankowana osoba od kilkudziesięciu lat zajmuje się dzkiałalnością eksploracyjną w naszych Karpatach Fliszowych, jest Członkiem Honorowym SBB i Członkiem Kapituły nagrody Waldka Muchy.
W zimie Speleoklub Bielsko-Biała zorganizuje akcję wspinaczkową na te skałki!
Jerzy Ganszer
W Wytrzyszczonej 1 splanowano "Piętrowy Okap pod Wytrzyszczoną 1 K.Bs-02.265" o dł. 3 m i deniwelacji 6 m. Wydaje się, że deniwelacja jest nieproporcjonalnie duża do długości, lecz przy okapach przyjęto zasadę liczenia dł. "na wprost". Są tam dwa "kotły eworsyjne", powstały przez "wymycie przez wodę" a najprawdopodobniej przez "wietrzenie atmosferyczne".
Tutaj jest opis skałek pod liczba kolejną 38 /Wytrzyszczona 1/ i 39 /Wytrzyszczona 2/ - "kliknij".
Plan obiektu niebawem będzie w Dokumentach Internetowych pod datą 2022.12.08
Obiekt jest również wpisany w Bazę Obiektów Jaskiniowych Polskich Karpat Fliszowych - prowadzony przez Speleoklub Bielsko-Biała - "kliknij"
Na zdjęciu widoczna górna część obiektu z Jerzym Pukowskim na czele. Należy dodać, że wzmiankowana osoba od kilkudziesięciu lat zajmuje się dzkiałalnością eksploracyjną w naszych Karpatach Fliszowych, jest Członkiem Honorowym SBB i Członkiem Kapituły nagrody Waldka Muchy.
W zimie Speleoklub Bielsko-Biała zorganizuje akcję wspinaczkową na te skałki!
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Etykiety
poniedziałek, 05 grudzień 2022 00:48
2022.12.04 Austria - Tyrol /most/
Gabriel Franecki
Hoghline. Park z mostem wiszącym na wysokości 179 metrów nad ziemią, i długości 409 metrów
Przeszedłem tam i zpowrotem 818 m w powietrzu
Hoghline. Park z mostem wiszącym na wysokości 179 metrów nad ziemią, i długości 409 metrów
Przeszedłem tam i zpowrotem 818 m w powietrzu
Dział:
Sport i turystyka
Etykiety
poniedziałek, 05 grudzień 2022 00:44
2022.12.04 Austria - Tyrol
Dział:
Sport i turystyka
Etykiety
niedziela, 04 grudzień 2022 00:41
2022.12.03 Jaskinia Miętusia Wyżnia do dna!
Łukasz Mazuri Mazurek - Rudzki Klub Grotołazów "Nocek" - grupa wsparcia
Bartosz Brzezinka - grupa wsparcia
Beata Burdynowska - Weteran - grupa wsparcia
Jerzy Pukowski - grupa wsparcia
Mateusz Kohut
Łukasz Piechocki
Jakub Krajewski
Sylwia Wójcik
Jerzy Ganszer
Czas akcji w jaskini prawie 8 godzin w tym przebieranie się. Sporo wody, sporo błota - wszyscy zadowoleni!
A w drodze powrotnej spotkaliśmy Majkę W, która działała ze Speleoklubem Tatrzańskim.
Bartosz Brzezinka - grupa wsparcia
Beata Burdynowska - Weteran - grupa wsparcia
Jerzy Pukowski - grupa wsparcia
Mateusz Kohut
Łukasz Piechocki
Jakub Krajewski
Sylwia Wójcik
Jerzy Ganszer
Czas akcji w jaskini prawie 8 godzin w tym przebieranie się. Sporo wody, sporo błota - wszyscy zadowoleni!
A w drodze powrotnej spotkaliśmy Majkę W, która działała ze Speleoklubem Tatrzańskim.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Etykiety
piątek, 02 grudzień 2022 13:16
2022.12.01 Spotkanie przedświąteczne w klubie. Był Św. Mikołaj
Od wielu lat inicjatorem tego spotkania jest Członek Honorowy SBB Zdzisław Grebl. Było ponad 20 osób, w tym Byli członkowie Klubu, członkowie Fanklubu, jeden literat!
Dział:
Życie klubu
Etykiety
