Na zebraniu był Grzegorz Klassek. Odbył się pokaz karbidówki jaskiniowej "piezoelektrycznej", która już przechodzi do historii. Oświetlenie tego typu funkcjonowało przez 20 lat u schyłku XX wieku.
Widoczny egzemplarz należy do Jerzego Ganszera i jest to "najnowszy krzyk mody". W swojej karierze jaskiniowej to jego czwarta karbidówka /mixt, laser mały, laser duży, duo z karbidówka/
