Jan Adamus "Zupa"
Jerzy Ganszer
Odbyła się "wizyta przyjaźni" u naszego najstarszego stażem Kolegi Klubowego.
W 1958 r. zapisał się do Speleoklubu Bielsko-Biała wtedy pod przewodnictwem nieżyjącego Jana Hoffmanna.
W jego domu jest korzeń z Morskiego Oka - kiedyś jak jeździł tam na motorze przywiózł sobie i do dzisiaj leży u niego w domu.
Gospodarz pozdrawia wszystkich w Klubie i ma nadzieję, że niebawem uda się jemu nas odwiedzić.
Do klubu przekazał podkowę "na szczęście" - będzie ona wisiała na honorowym miejscu.
