Było tak:
Nasz kustosz postanowił uporządkować wielkie historyczne zbiory, zabrał się do pracy i wwiercił się do kabla elektrycznego i nastąpiło "wyładowanie", czyli "kurczlus". Pikanterii sprawie dodaje fakt, że nawiercił się dokładnie pod puszką z prądem! Po tym w sumie humorystycznym wydarzeniu odbyła się wielka licytacja sprzętu jaskiniowo alpinistycznego przy świecach i czołówkach. Głównym "licytatorem" był Jakub Krajewski - robił to bardzo profesjonalnie. Wacek umawiał się z kursantami na wyjazd. Na spotkaniu był Grzegorz Klassek. Odwiedził nas również Były Członek Klubu Stanisław Dudzik i uczestniczył czynnie w licytacji.
Na zdjęciu są /zaczynając od dołu, od osoby z butelką/ / w lewo/
- Zdzisław Grebl - prawdopodobnie
- Paweł Kasperkiewicz
- Adam Marcinków
- Jakub Krajewski
- Kazimierz Piekarczyk
- Jerzy Ganszer
- Stanisław Dudzik
- Jerzy Pukowski
