2025.01.18 Jaskinia Kasprowa Niżna
Lana Svetlicić
Maciej Filipecki
Tomasz Grzegrzułka
Radosław Jędrzejczyk
Jacek Kamiński
Wacław Michalski
Artur Suwała-Pikania
Iwona Pośpiech
Zerwaliśmy się skoro świt po 5 godzinach spania, aby pójść do Jaskini Kasprowej Niżniej. Moje chęci były bliskie zeru, dwóch kursantów poległo po eksploracji “suchej” Jaskini Zimnej. Trochę żałowałam, że ja też nie mam gorączki, czyli dobrego pretekstu, żeby jednak zostać w tym ciepłym łóżeczku. Droga do jaskini mile zaskoczyła, ponieważ była przyjemna i krótka. Zasługa w tym Murzyna, który zafundował nam podróż życia busem z kierowcą rajdowym, melomanem. Potem niecała godzinka dojścia pośród białego puchu. Z zazdrością zerkałam na narciarzy na trasie. Wnętrze jaskini ciekawe, urozmaicone. Zapamiętam na długo czołganie się po mięciutkim piasku, złotą kaczkę Eli, bardzo cenne uwagi i rady - jak mam to przejść? - no, idź w górę! fajny, ciasny komin i kłótnie kursantów ,,to jest moja butla! Ja ją biorę!” Wyjaśniając, zbieraliśmy sprzęt nurka, Mariusza Linke. Przeżyłam, przeszłam, jestem wszystkim bardzo wdzięczna. Żałuję tylko, że Maciej i Tomek zwozili w drodze powrotnej na sankach butle, a nie mnie!
