Jaskinie i wyprawy

Jaskinie i wyprawy (919)

środa, 21 kwiecień 2021 19:22

2021.04.21 Jaskinia Koralowa i Urwista

Napisał
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

W Jaskini Koralowej wdrapaliśmy się na WAR. Potem działaliśmy w Jaskini Urwistej. Na zdjęciu Jerzy Pukowski na WARze w Koralowej. 

Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
W sobotę 17 kwietnia miało miejsce zejście do jaskini Spełnionych Marzeń. Cała akcja trwała 3,5h. Działaliśmy w trzy osoby. Duża część jaskini została zwiedzona, aczkolwiek planujemy tam kiedyś wrócić w celu pełnej penetracji. Był fajny zjazd w dość wąskiej szczelinie, kilka zacisków i wyspinanie zapieraczką do Żabiej Półki. Manewry odbyły się w wesołej, przyjacielskiej atmosferze. 
Fotorelacja: kliknij

Maciek "Fryta" Frydrychowicz- Katowicki Klub Speleologiczny
Michał Bieroński- Katowicki Klub Speleologiczny
Paweł Olszewski
poniedziałek, 19 kwiecień 2021 14:22

2021.04.14 Jaskinia Zapętlona

Napisał
Paweł Gądek
Agnieszka Gądek
Tomasz Kochel

Dokończyliśmy pomiary jaskini określając długość na 143 m, a głębokość na 9,5 m. Przy okazji odkryliśmy Salę Agnieszki i dalej jeszcze jedną salkę. Pomimo zakończenia pomiarów widać dalsze korytarze do odkopania. Eksploracja być może zostanie kiedyś wznowiona, jednak ze względu na to, że ostatnio odkryłem dużo większą jaskinię w Beskidach chwilowo tam nie będę działał.
Pierwsze ciepłe dni zachęciły nas do wyjazdu na biwak. Pomyślałem, że przy okazji fajnie by było zaliczyć jaskinię. Wypadło na górę Zborów, a jak juz tam mieliśmy jechać, to jaskinia Berkowa była idealnym planem, żeby Milenka (4,5 roku) zrobiła swoje pierwsze speleologiczne kroki. Poradziła sobie dzielnie, idąc do pierwszej salki, tam odnalazła skarb (który sam wcześniej schowałem, tworząc jeszcze w domu  legendę). Dalej postanowiłem nie iść, uważając, że tyle na pierwszy raz staczy, więc wróciliśmy ta samą drogą. Pamiętać trzeba, że dziecko Zarażamy Pasją, a nie zrażamy :P Na wszystko przyjdzie czas :) Zabawy i radości było mnóstwo, a po wszystkim udaliśmy sie na piknik. Wspaniały dzień, a słowo "WOW" wypowiedziane przez Milenkę wchodzącą do jaskini mówi nam wszystko :)   Zapraszam na film i subskrypcje naszego kanału 

Aleksandra Miśków-Szymura
Milenka Miśków-Szymura
Marcin Miśków

Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

Na Szlakówce poprowadzono drogę "Główną Szczeliną" - wycena III - przeszedł Jerzy Ganszer, asekurował Jerzy Pukowski /patrz zdjęcie/. Ten rejon wspinaczkowy nie był wzmiankowany w literaturze. Wysokość skałki ponad 6,0 m.

Do Jaskini przed Rozdrożem wszedł Jerzy Pukowski i nie stwierdził obecności nietoperzy. 
Jedna osoba zdobyła Słowacki szczyt Pilska /suma przewyższeń - 885 m/. 

Warunki narciarskie u góry bardzo dobre!
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
poniedziałek, 19 kwiecień 2021 14:09

2021.04.05 Jaskinia Zapętlona

Napisał
Paweł Gądek
Tomasz Kochel

Pomiary jaskini Zapętlonej pomierzyliśmy 110 m. W Kominie Pułapce bardzo krucho i niebezpiecznie. Przez długi czas sypały się kamienie, ale na szczęście nie zwaliło się całkowicie. Paweł nie mógł pokonać jednego zacisku po kwarantannie, ale z pomocą udało mu się przejść do dalszej części jaskini.
niedziela, 28 marzec 2021 09:02

2021.03.27 Trawers Jaskini Czarnej

Napisał
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Michał Ganszer
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Jakub Krajewski
Krzysztof Dziedzic
Jerzy Ganszer

To był "klasyczny" trawers od otworu głównego do północnego. Czas pod ziemią to 7 godzin. Były poważne problemy z wyjściem na powierzchnię, bo otwór był zasypany śniegiem! Wszyscy zadowoleni. 
To był pierwszy tegoroczny klubowy "zapisany" trawers między otworami +78 m w górę.
Tutaj zdjęcia "kliknij"
Można jeszcze wspomnieć, że akcja była dla "szerokich mas społecznych".
Zofia Gutek

Zjazd z przełęczy do Morskiego Oka. Przewyższenie 672 m.
środa, 10 marzec 2021 21:59

2021.03.07 Ayton's Cave

Napisał
Adam Marcinków
Richard, Noel, Pablo - Osoby Towarzyszące

Bulderowanie w jaskini stało się naszym cotygodniowym niedzielnym rytuałem.
Znajduje się ona od południa i w słoneczne dni słońce gości tam przez cały dzień.
Część chwytów jest mokra, ale za każdym razem udaje się odkrywać i pokonać kolejne problemy boulderowe.
Na wspinanie mamy ok. 4 godziny między pływami, potem musimy uciekać aby nie zostać odcięci.
Na zdjęciu ekipa w trakcie krótkiego odpoczynku przed jaskinia.  
Jerzy Pukowski
Zdzisław Grebl
Jerzy Ganszer

Po drodze przeprowadzono doświadczenie w kopaniu trzech dziur w śniegu trzema różnymi łopatami lawinowymi. Wyniki nie są jednoznaczne i próba zostanie powtórzona.
326 m przewyższenia. Z jaskini wyniesiono dwie pochodnie.
Strona 1 z 66