Jaskinie i wyprawy

Jaskinie i wyprawy (881)

wtorek, 01 grudzień 2020 00:18

2020.11.29. Dalkey Quarry, Irlandia

Napisał
Adam Marcinków
Pablo - Osoba Towarzysząca

Ponowny wypad na wspinaczkę tradową pomimo lockdown'u. Pogoda dobra aczkolwiek duża wilgotność powodowała, że skała była mokra.
Drogi były trudniejsze niż ich oryginalna wycena. Miejscami było ślisko i niebezpiecznie.
czwartek, 26 listopad 2020 07:36

2020.11.22 Rycerzowa

Napisał
Bartłomiej Golik
Marta Gandor - Osoba Towarzysząca 
Darek - Osoba towarzysząca 

Szybki rekreacyjny spacer na Rycerzową na górze strasznie mocno wiało po drodze zostalibyśmy pozbawieni życia przez walące się drzewo ale widoki ze szczytu wynagrodziły wszystkie niedogodności.
środa, 11 listopad 2020 22:46

2020.11.11 Wyjazd kursowy w Sokole Góry

Napisał
Paweł Olszewski
Krzysztof ..........
Weronika Kucia
Filip Talaga
Ilona Nola Zemanek
Marcin Miśków

Jerzy Pukowski
Kazimierz Kucia
Jerzy Ganszer


Zwiedzano następujące jaskinie:   Studnisko do dna na - 60 m, Urwista, Koralowa w tym War / wywspinał się tam Filip/, Jaskinia Olsztyńska,  Aven Wszystkich Świętych

Przy Studnisku spotkaliśmy Jerzego Zygmunta, który opowiedział nam o "robalach" zamieszkujących jaskinię i Jaskinię Pochyłą. Należy wspomnieć, że Jerzy Zygmunt posiada tytuł Weterana Taternictwa Jaskiniowego!
Wszyscy zadowoleni, akcja przebiegała sprawnie.
Tutaj zdjęcia - "kliknij"
niedziela, 08 listopad 2020 22:04

2020.11.07-08 Jaskinia Wielka Litworowa

Napisał
Agnieszka Gądek
Piotr Gawlas
Łukasz Piechocki
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Jerzy Ganszer


Działano w Partiach Bielskich. Na powierzchni sporo turystów. 
Wykonano pomiar temperatury w Sali pod  Płytowcem - najniższa zarejestrowana temperatura to + 2,7 °C
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Agnieszka Gądek
Jerzy Ganszer


Agnieszka poręczowała i reporęczowała całość. Czas akcji pod ziemią 3,15 godzin
wtorek, 20 październik 2020 12:54

2020.10.18 STUDNISKO

Napisał
Norbert Miczołek
Tomasz Liszowski
2 osoby towarzyszące

W niedzielę udaliśmy się do ulubionej jaskini Studniska.
Osiągnięto dno, zauważono kilka nietoperzy oraz sporo "robaczków" tamtejszych endemitów.
Niestety jaskinie została  "zanieczyszczona" przez jakiś poprzedników na przejściu pomiędzy Komorą Wejściową a Salą Zawaliskową. 
Należy uważać by w "to" nie wdepnąć.

Poza tym, bardzo przyjemna wycieczka.
poniedziałek, 19 październik 2020 22:27

2020.10.17 Studnia Szpatowców, Jaskinia Kalesonowa

Napisała
Agnieszka Gądek

Pogoda w ten weekend była po prostu paskudna. Deszcz, ponuro, zimno... W taką pogodę najlepiej jest oczywiście schować się w jaskini i przy okazji nieco potrenować. Najprościej było wybrać się na Jurę. Choć Studnię Szpatowców zaliczyłam już ostatnio 13 razy, to jako jaskinię do treningu myślę, że mogę odwiedzać ją co tydzień. Tym razem całość poręczowałam sama. Taki zresztą był mój plan - 6 razy szybkie dno studnią bez kontaktu ze ścianą (dla odrobiny kondycji), potem 3 razy zaporęczowałam drugą studnię i jeszcze 2 razy zjechałam nią w dół, żeby poprawić się w przepinankach. W sumie na dno zeszłam 11 razy. 
Nie był to koniec mojego planu na ten dzień. Chciałam jeszcze sprawdzić jak zachowam się będąc sama w ciasnym miejscu zdana tylko na siebie. Za idealną do tego celu jaskinię uznałam Kalesonową (z kursu pamiętałam, że cała jaskinia jest do czołgania, że w środku jest jedno miejsce gdzie jest naprawdę ciasno i musiałam się tam nieco pomęczyć, a wyjście wcale nie należało do przyjemnych). Z lekkim stresem wczołgałam się do pierwszej salki i szybko, żeby się nie rozmyślić, ruszyłam ciasnym korytarzem do przodu. Prawie na samym początku natknęłam się na kałużę głębokości około 15cm na odcinku 1,5m wypełniają całą szerokość przejścia. Kombinezonu oczywiście na sobie nie miałam, tylko jakieś stare ubrania. Nie było wyjścia, trzeba było "przepłynąć". Wielkie było moje zdziwnie i w sumie zawiedzenie, kiedy jedynym trudnym momentem przejścia okazała się ta właśnie kałuża... Zacisk (według planu II !) okazał się nie być wcale taki wąski, a przy wyjściu wystarczyło odpowiednio ułożyć nogę i ze zdziwniem stwierdziłam "o wyszłam!". No pamiętałam tą jaskinię jako o wiele trudniejszą...
niedziela, 11 październik 2020 19:51

2020.10.10-11 Podzamcze. Wyjazd kursowy

Napisał
Weronika Kucia - kursantka
Kinga Bereta - kursantka
Elżbieta Imielska -kursantka
Ilona Zemanek - kursantka
Filip Talaga - kursant
Paweł Olszewski - kursant
Krzysiek ..... - kursant
Nikodem - kurs Toruń
Dominika - kurs Toruń
Ola - kurs Toruń

Wacław Przygoda Michalski
Tomasz Murzyn Grzegrzułka
Tomasz Motoszko
Wojciech Jasiak
Łukasz Piechocki
Robert Bereta
Martyna Michalska
Izabela Rosner
Tomasz Szprycha - Osoba towarzysząca
Mariusz Jurzak - Osoba towarzysząca
Ewa Chylaszek - Były Członek Klubu
Anna Chylaszek - Osoba towarzysząca
Małgorzata Imielska - Osoba towarzysząca

To był piękny wyjazd. W sobotę Murzyn, Wacław i Tomasz rozwiesili liny i zaczęliśmy ćwiczenia. Zdarzało się, że ktoś wpiął shunta do ląża, były walki na odciągach zakończone walnięciem w ścianę, wpinaliśmy się też do wychodzenia na linę na której już ktoś schodził i takie tam. Całe szczęście czuwali nad nami instruktorzy oraz Tomek , Wojtek i Bereta :) Myśleliśmy, że w niedzielę będzie trochę lżej, ale jak zobaczyliśmy gdzie będziemy uczyć się poręczowania to zatęskniliśmy za sobotnimi przepinankami i zjazdami kierunkowymi. Kinga dostała najbardziej ekstremalną trasę do poręczowania i ze strachem w oczach patrzyliśmy na nią , ale zawzięta i opanowana zaimponowała wszystkim i dała radę! 
W niedzielę Murzyn z kursantami z Torunia zwiedzali jaskinię Wielkanocną , a pozostali kursanci przeszli małą jaskinię w górze Birów. 

Obok nas ćwiczenia miał KTJ pod okiem Melona.

Dodatkowe informacje

poniedziałek, 12 październik 2020 17:07

2020.10.10 Jaskinia Śnieżna do Sali Trójkątnej

Napisał
Zofia Gutek

+ grupa kurantów ze Speleoklubu Tatrzańskiego /na dnie Wielkiej Studni grali na instrumentach/.
Paweł Gądek
Elżbieta Imielska
Krzysztof ...........
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała /do jaskini nie wchodził/ 
Weronika Kucia
Grzegorz ............ - Osoba Towarzysząca
Jan Łaciak - Członek Honorowy SBB - odwiedziliśmy go po drodze przed jego domem - było miło!
Jerzy Ganszer

Stwierdzono obecność jednego latającego nietoperza.

Tutaj zdjęcia - "kliknij". Uwaga - zdjęcia można kopiować i przetwarzać w sposób dowolny. 
Jaskinia czysta, z zeszytu do wpisów "ktoś" wyrwał jedną kartkę!
Na zdjęciu widać ładne hieroglify w stropie.
Strona 1 z 63