Sport i turystyka (2787)
Krzysztof Borgieł
Tym razem wybrałem wariant od parku linowego (trasa nr 4), ze względu na nachylenie korzystne do biegu. Wystartowałem od bramy parku linowego. Dalej pod wyciągiem krzesełkowym na Dębowiec. Później cały czas drogą (szlak czerwony) a na samym końcu żółtym wprost do stacji górnej.
Trasa ma 4.7km i 516m podejścia.
Mój czas to 41min15sek
Bez zatrzymania pobiegłem dalej na Klimczok i cały podbieg wyniósł 7.27km i 693m w górę w czasie 59min57sek.
Zachęcam do treningów!
2019.06.07 Akcja eksploracyjno- wspinaczkowa na Stożku
Napisał Jerzy GanszerBeata Burdynowska - Weteran
Jerzy Ganszer
Wykonano plan Ciemnego Schronu w Stożku K.Bs-01.22 /dł. 2 m/ /GPS, odnaleziono i wykonano namiar GPS Schronu pod Stożkiem II K.Bs-01.16
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
2019.06.05 Beskid Mały. Eksploracja i ognisko
Napisał Jerzy GanszerSebastian Korczyk
Ines Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Mikołaj Korczyk - Sekcja Młodzieżowa
Jerzy Pukowski
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Zofia Skrudlik
Jerzy Ganszer
Eksploracja:
Dotarto do Schronu w Bujakowskim II K.Bm-02.69 X i do Schronu w Bujakowskim III K.Bm-02.70 X - ze względu na małe rozmiary i niestabilność konstrukcyjną skreśla się te obiekty z ewidencji obiektów jaskiniowych Polskich Karpat Fliszowych.
W Bazie Danych obiekty te będą dalej figurowały z literką "X"
Ognisko:
Ognisko odbyło się w ruinach Zamku Wołek. Były kiełbaski i było miło! Niebawem odbędzie się tam ponowne spotkanie z "biegiem" na szczyt Bujakowskiego Gronia - jest tam bardzo stroma grań!
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
2019.06.03 Akcja rowerowa do ruin na Wołku
Napisał Jerzy GanszerWanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
Tam w środę ma być wyjazd eksploracyjny i ognisko w ruinach /zabrać kiełbaski/.
Na zdjęciu wejście do niezbadanych podziemi.
2019.06.02 Wspinaczka na Tule /koło schroniska/
Napisał Jerzy GanszerJerzy Pukowski
Lidia Ganszer - Osoba Towarzysząca /grupa wsparcia/
Jerzy Ganszer
Pokonano cztery drogi /z użyciem liny/ o trudnościach od II do IV. To są jedne z nielicznych skałek w naszym rejonie nie z piaskowca. Skałka ma wysokość ponad 4 m.
Tutaj kilka innych zdjęć - "kliknij"
2019.06.01 Dzień Dziecka na Gacioku /sprawozdanie zaległe/
Napisał Jerzy Ganszer2019.05.31 Wyjazd eksploracyjno-inwentaryzacyjny na Stożek w Beskidzie Śląskim
Napisał Jerzy GanszerZofia Gutek
Jerzy Ganszer
Zlokalizowano kilka obiektów jaskiniowych. Tutaj kilka zdjęć /przyrodniczych/ - "kliknij"
Grupa sportowa:
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Mikołaj Korczyk – Sekcja Młodzieżowa
Grupa wsparcia spacerowego:
Ines Korczyk – Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Sebastian Korczyk
słońca nie widać
tylko chmury dziś szare
są nad głowami
(A. Surma, "Haiku" 1995 nr 2, s. 12)
góry cały czas
za parawanem
przymierzają nowe mgły
(K. Lisowski, 99 haiku. Inne wiersze, Kraków 1993, s. 20)
z pustego Przegibka
niepunktualnie
za mokry szlaban
zbyt szerokie
te nowe
leśne drogi
RDOŚ nie upilnowała
J. Ganszer znowu
narzeka
że wzrok że kondycja
a i tak
wykręca niezły czas
inni mu zazdroszczą
on o tym wie
lecz dalej swoje
że wzrok że kondycja
J. Pukowski milczy
dziś też
J. Ganszer
wyrywa gdzieś do przodu
pomiędzy
sine
opary
choć niby taki stary
na mecie
wyprzedza go
tylko Mikołaj
za drzwiami schroniska
woń chloru
jak na basenie
a przecież
to nie poniedziałek
siorbanie herbaty
i pomidorówki
mokre okulary J. Ganszera
w pustej jadalni
pani miła
ale chce już zamykać okienko
na korytarzu
jak w metrze
obrotowa bramka
strzeże łazienki
wokół schroniska tyle drzew
po co płacić
wracamy
wzrok podąża za liszajami chmur
szorującymi brzuchem
o brudne
przełęcze
strzęp
łososiowego światła
na niebie
coraz mniej
nas
nie tylko
na podbiegach
w rozmokłym błocie
ślady butów
jak długo
ziemia je zapamięta
Krzysztof Borgieł
Po 3 latach przerwy wybrałem się na moją ukochaną imprezę na orientację. Tym razem Kierat poprowadził ponad 550 osób po pięknych terenach Beskidu Wyspowego i Sądeckiego. Najwyższym a zarazem najbardziej oddalonym punktem od bazy było schronisko na Prehybie (50km trasy).
Start odbył się jak zwykle w piątek o 18.00 w Słopnicach. Noc była bardzo chłodna i mglista co utrudniało nawigację. Po obfitych ulewach wszelkie ścieżki i szlaki zamieniły się w błotno-wodne potoki. Po drodze 2 razy przekraczaliśmy Dunajec, który diametralnie poszerzył się. Dwa razy udało mi się całkowicie zamoczyć nogi przy przekraczaniu wodnych przeszkód terenowych.
Ostatecznie na metę dotarłem o godzinie 12.40 w sobotę po 18h40min ciągłego marszobiegu. Trasę pokonałem prawie jak po sznurku. Z optymalnych 100km przewidzianych przez twórcę trasy mi wyszło 99.6km i 4200m podejść.
Więcej...
Jerzy Ganszer
Zlokalizowano otwór Schroniska za Przegibkiem K.Bm-01.15
Obiekt odkopał Michał Rachwaniec - Były Członek klubu
Krzysztof Borgieł
Podbieg tym razem nie pod kolejką a szlakiem niebieskim i zielonym.
Czas: 28min47sek
