Sport i turystyka

Sport i turystyka (2787)

środa, 12 październik 2016 23:03

2016.10.12 P12W Kozia Góra

Napisał

Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer


Z góry "elektryzujacy" widok !

W załaczeniu zdjęcie z poczatku XX wieku z Błoni - pomnik Schuberta.

środa, 12 październik 2016 18:59

2016.10.12 Dębowiec

Napisał

Paweł Gądek

Na górze mgła i lekki deszcz.

 

niedziela, 27 listopad 2016 21:46

2016.10.06-22 Wakacje w Hiszpanii

Napisał

Dwa ostatnie tygodnie października spędziliśmy na naszych wakacjach w Hiszpanii. Pierwszy nocleg i postój to Carcassonne (jeszcze we Francji), potem Andora. Nasza trasa przez Pireneje do Tarragony, potem na południe, wzdłuż wybrzeża. Valencja, Cartagena, Las Negras, Almeria. Góry Sierra Nevada – w Polsce mieliśmy ambitne plany na najwyższy szczyt. Warunki szybko je zweryfikowały: 30 cm zmrożonego śniegu w zderzeniu z letnim zestawem butów i ciuchów, które wzięliśmy z Polski, pozwoliły tylko na zdobycie drugiego co do wysokości szczytu: Veleta 3393 m n.p.m.

Najdalsze miejsce z Polski, to bajkowa Granada – stamtąd powrót do domu. Tym razem na północ od wybrzeża: Park Natural Cazorla, Alcala del Jucar, Albarracin, Volcano Santa Margarida, Figueres z muzeum Salvador’e Dali (wow!!). Dojeżdżamy do wybrzeża w Roses i dalej na północ wzdłuż morza do Perpignan (Francja) następnie przez Francję i Niemcy powrót do domu.

W sumie w dwa tygodnie zrobiliśmy 7618 kilometrów. Było warto, kolejne wakacje w Hiszpanii rozpoczniemy w Granadzie i pojedziemy dalej na południowy zachód :-)

 

Zofia Gutek
Osoba o pseudonimie Lolo
Jerzy Pukowski - grupa wsparcia
Jerzy Ganszer

Na górze dość sporo śniegu! Zapraszamy wszystkich na następny start. A potem część ekipy była u Lola na lodach...

 

Zosia zrobiła zdjęcie śniegu, lecz nie dotarło ono na czas do piszącego i zamieszcza się inne z prezesem w roli głównej. Jeżeli zdjęcie dotrze to zostanie zamieszczone na stronie Ganszera na 24 godziny.   

środa, 05 październik 2016 23:38

2016.10.02 Kobyla - wyjazd kursowy

Napisał

 

Martyna Michalska – kurs

Paweł Gądek – kurs

Bartłomiej Golik – kurs

Piotr Wojnarowski – kurs

Ania Sobańska - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała

Natalia Sobańska - Sekcja Młodzieżowa 

Marek Sobański

Ines Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała 

Ania – Sekcja Młodzieżowa

Mikołaj Korczyk – Sekcja Młodzieżowa

Sebastian Korczyk - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego

Michał Ganszer

Piotr Smoczyński - Były Członek Klubu

Kuba Krajewski

Iwona Kuś – Osoba Towarzysząca

Gabriel Franecki

Sławomir Kawecki – Osoba Towarzysząca

Paulina Kawecki /Kawecka/ - Sekcja Młodzieżowa

Bronisław Gądek – Osoba Towarzysząca

Wacław Michalski

 

 

Pierwsze zajęcia nowego kursu na skałce Kobyla. Zjazdy, wyjście na linie, przepinanki, węzeł, odciąg itd. Ostre wspinaczki pozostałej ekipy. Kiełbaski przygotowane na grilu przez Piotra i Michała. Dokumentacja fotograficzna Ines. Ładna pogoda, sentymentalna dla nas skała i miła atmosfera. Jednym słowem świetnie. Bardzo dziękuję kursantom za wzmożony trening a kolegom za wsparcie adeptów.

niedziela, 02 październik 2016 11:26

2016.10.01 Wyjazd Sekcji Archeologicznej do Brennej

Napisał

Beata Burdynowska
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

W rejonie przysiółka Kobyla w Brennej Leśnej próbowano zlokalizować domniemane grodzisko - nie udało się - okazało się, że jest to pole uprawne z dużą ilości kamieni zebranych z pola przez górali.

 

A potem ekipa doszła do schroniska na Grabowej - nowe schronisko /w zasadzie jest to stacja turystyczna/ .     

niedziela, 02 październik 2016 09:37

2016.10.01 Tatry - Szpiglasowy Wierch

Napisał

Dariusz Rozmus


Marzena Rozmus - Osoba Towarzysząca

Akcja miała charakter treningowy przed planowaną przyszłotygodniową akcją klubową.Trasa: Łysa Polana-Dolina Pięciu Stawów-Szpiglasowy Wierch-Morskie Oko-Łysa Polana. Przejście 27 km z przewyższeniem około 1200 m zajęło nam nieco ponad 8 godzin.Pogoda doskonała. 

środa, 28 wrzesień 2016 22:44

2016.09.28 Puchar 12 Wzniesień - Żar

Napisał

Jerzy Pukowski
Beata Burdynowska - Były Członek Klubu
Jerzy Ganszer

Czasy słabe! Na dole parkingi pozamykane i nie ma miejsca na postój, mimo wieczorowej pory. Zapraszamy za tydzień na inna trasę!

 

Na zdjęciu Prezes.... 

Gabriela Gajny
Krzysztof Gajny

 

Po nieudanej wiosennej próbie (załamanie pogody)powróciliśmy na Bałkany w Góry Przeklęte.Przy bardzo dobrej pogodzie zdobyliśmy najwyższy szczyt Kosowa Djerawicę 2656m. wytyczając własną drogę od północnej strony ,podejście w miarę łatwe .Po dniu przerwy przejechaliśmy na teren Czarnogóry gdzie zdobyliśmy najwyższy jej szczyt Zła Kolata 2534m. większość drogi wytyczonym szlakiem. Prokletije praktycznie całe zbudowane ze skał węglanowych zaskakuje różnorodnością form krasowych w tym niezliczonej ilości jaskiń.Jeszcze czysta woda, powietrze i nie skalana przyroda.Krzysztof.

niedziela, 25 wrzesień 2016 21:43

2016.09.25 Krawców Wierch - wycieczka

Napisał

Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
 Piotr Majchrzak - Klub Wysokogórski Warszawa
 Jerzy Ganszer