Sport i turystyka (2787)
2022.06.26 Bujakowski Groń 749 m. Beskid Mały
Napisał Jerzy GanszerGosia Bugalska
Michał Ganszer
Przez 10 dni przemierzaliśmy z plecakiem Wyspy Owcze korzystając z miejscowej komunikacji zbiorowej oraz campingów. Przezwyciężając trudny klimat codziennie trafiliśmy do przepięknych zakątków tego archipelagu. Podziwialiśmy krajobrazy z porośniętymi trawą stromymi górami, na których stokach pasły się owce. Udało nam się zdobyć najwyższy szczyt - Slættaratindur 880 m n.p.m., startując z poziomu morza. Nie zabrakło również elementu jaskiniowego - w ramach rejsu szybką łodzią wokół wyspy Hestur wpłynęliśmy do kilku jaskiń morskich. Nie były one zbyt długie, ale imponowały widokiem na ocean oraz strzelistymi klifami wznoszącymi się ponad ich otworami.
Plany na zwiedzanie codziennie weryfikowała szybko zmieniająca się pogoda. Na szczęście udało nam się doświadczyć nawet kilku słonecznych dni. Temperatura w ciągu doby praktycznie stała - ok 12 stopni.
Dodatkowe informacje
- Galeria Galeria
Uzyskano trzeci czas podbiegu /bez nart/ w tym sezonie. Należy wspomnieć, że pierwszy klubowy czas posiada Marią Węgrynkiewicz! Zachęcamy do "pobicia". Na zdjęciu schronisko na Koziej Górze /Stefanka/.
Jerzy Ganszer
Trasa rozpoczyna się od mostku /ze znakiem zakazu wjazdu/ w Jaworzu Nałężu. Po chwili skręca w prawo i za znakami czerwonymi biegniemy w górę. Wykorzystujemy skróty, potem na szczyt drogą bez znaków. Dotykamy ręką, nogą lub kijkiem słupek na szczycie /patrz zdjęcie/. Na szczycie teren zaburzony tak jakby było ostrzelany artyleryjsko podczas II wojny światowej. Można wspomnieć, że w tym rejonie broniła się armia "Szredera". Trasę podbiegu ustanowił Weteran, Członek Honorowy naszego Klubu - Zdzisław Grebl.
2022.06.10 Ciężka akcja na wyspę bezludną w rejonie Chybia
Napisał Jerzy GanszerRoman Czarnecki - Były Członek Klubu
Jerzy Ganszer
Wszyscy mokrzy, dużo śmiechu i szaleństwa! Natrafiliśmy na piaszczysta plażę. Ślady dzikich zwierząt. Można tam zorganizować akcję odśmiecającą! Prymula - zapylony! A potem grochówka u "Tadina".
2022.06.05 Puchar 12 Wzniesień - Magurka /Beskid Mały/
Napisał Jerzy GanszerJerzy Ganszer
To był pierwszy start w tym sezonie na tej trasie. Zachęcamy innych. Czas do pobicia - 22,39,93.
Marika Kubica - Osoba Towarzysząca
Anna Kubica - Osoba Towarzysąca
Blanka Podczaska - Osoba Towarzysząca
Miłosz Kubica - ADHD "Niebiescy"
Grzegorz W. - Osoba Towarzysząca
Majka W.
Milan W. - Osoba Towarzysząca
Paweł Olszewski
Agata Olszewska - Osoba Towarzysząca
Emilia Kohut - Osoba Towarzysząca
Nikodem Kohut - Osoba Towarzysząca
Mateusz Kohut
Paulina Kohut
Jakub Krajewski
Aleksander Leopold Krajewski - Osoba Towarzysząca
Karolina Luksa - Osoba Towarzysząca
Jerzy Ganszer
Pokonano podziemną część Niwki od Kościoła Opatrzności Bożej do Wokulskiego. Dzieci bardzo zadowolone!
Zofia Gutek
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Głównym celem było dotarcie do tablicy Grzegorza Klasska. Z polany Rusinowej wielki widok!
Jerzy Ganszer - 27 minut 7,66 sekund
Na trasie mało trawy! - można rozwijać szybkość! Na zdjęciu Jerzy Pukowski na mecie.
2022.05.20-22 XXXII wyjazd dla Weteranów Taternictwa Jaskiniowego - Złoty Stok
Napisał Jerzy GanszerJan Dunat - Weteran, Kapituła - ośrodek macierzysty Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer - Weteran, Kapituła - ośrodek macierzysty Bielsko-Biała, Speleoklub Bielsko-Biała
Zofia Gutek - Weteran, Kapituła - ośrodek macierzysty Bielsko-Biała, Speleoklub Bielsko-Biała
Beata Michalska-Kasperkiewicz - Weteran, Kapituła - ośrodek macierzysty Bielsko-Biała, Speleoklub Bielsko-Biała
Stefan Mizera - Weteran, Kapituła - ośrodek macierzysty Bielsko-Biała
Włodzimierz Porębski - Weteran, Kapituła - ośrodek macierzysty Dąbrowa Górnicza,Speleoklub Dąbrowa Górnicza i Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Jerzy Pukowski - Weteran, Kapituła - ośrodek macierzysty Bielsko-Biała, Speleoklub Bielsko-Biała
Jerzy Urbański - Weteran, Kapituła - ośrodek macierzysty Wrocław
Włodzimierz Matejuk - Weteran, Kapituła /od 2021/, ośrodek macierzysty Dąbrowa Górnicza, Speleoklub Dąbrowa Górnicza
Ewa Chylaszek-Brylska - Weteran, ośrodek macierzysty Bielsko-Biała, Klub Turystyki Narciarskiej PTTK "Gronie"
Paweł Kasperkiewicz - Weteran, ośrodek macierzysty Bielsko-Biała, Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Ewa Libera - Weteran, ośrodek macierzysty Dąbrowa Górnicza, Speleoklub Dąbrowa Górnicza - na tym spotkaniu została dopisana do "Kapituły"
Katarzyna Kosmowska - Weteran, ośrodek macierzysty Bielsko-Biała
Matejuk Danuta - Weteran, ośrodek macierzysty Dąbrowa Górnicza
Jadwiga Micherdzińska - Weteran, Speleoklub Bielsko-Biała
Błażej Nikiel - Weteran, ośrodek macierzysty Bielsko-Biała, Speleoklub Bielsko-Białą
Waldemar Wowro - Weteran, ośrodek macierzysty Dąbrowa Górnicza, Speleoklub Dąbrowa Górnicza
Marcin Dunat - Koneser, Jeleśnia
Michał Dunat - Koneser, Jeleśnia
Józef Gurgul - Koneser, Bielsko-Biała
Halina Szczerbińska - Koneser, Iwkowa
Jarosław Goryl - Były Członek Speleoklubu Bielsko-Biała
Katarzyna Jasionek - Były Członek Speleoklubu Bielsko-Biała, dopisana do grona weteranów
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała, dopisana do grona Koneserów
Jakub Krajewski - Speleoklub Bielsko-Białą
Aleksander Leopold Krajewski - Osoba Towarzysząca
Karolina Luksa - Osoba Towarzysząca
Honorata 'Honka' Kaczmarek - Były Członek Speleoklubu Bielsko-Biała
Patrycja Kopytko - Speleoklub Bielsko-Biała
Dominik Sarnowski - Speleoklub Bielsko-Białą
30 osób
Główna baza spotkania była w Agroturystyce Agata w miejscowości Sosnowa. Zwiedzano wiele atrakcji w rejonie. Po jednej osobie dopisano do Kapituły, Weteranów i Koneserów /patrz wyżej/. Miła atmosfera! Wspominano naszego nieżyjącego Kolegę Piotra Gawłowskiego.
Do Braci Grotołazów
Wszystkim zebranym na kolejnym zjeździe Weteranów składam życzenia dobrej zabawy dzisiejszego wieczoru i ochoty na życie jutro i dalej. Taka dobra okazja do wspomnień, którą urządzacie już od tylu lat i mnie skłania do odgrzebania w pamięci tych chwil, które i Wy może pamiętacie... A wiec baza u Jontka , jednej zimy było tak mroźno, że woda w wiadrze koło pieca zamarzła, a potem sztuka rozpalania w piecu...
A Ciasne Kominy ,które dla mnie okazały się dużo za ciasne... A wyjazdy na Skałki ..A wspinaczka w Tatrach. Ojoj
Nie zostałam tak jak Wy wierna jaskiniom, ale tak jak i Wy zasilam stale ten motorek , który popycha mnie wciąż i wciąż w nieznane. Dzisiaj, o rzut kamieniem od przylądka Horn, łączę się z wami tym pragnieniem, aby nam się dalej chciało chcieć Jurku, Jurku, Zdzichu, Beatko , Jadziu, Mirku, Witku, Lubku i Wacku i cala reszta, bawicie się dobrze!!
Mirosława Sablik z domu Ziętek
Więcej...
2022.05.19 Akcja Sekcji Archeologicznej - Potok Starobielski Pierwszy
Napisał Jerzy GanszerJerzy Pukowski - grupa wspomagająca
Karolina Luksa - Osoba Towarzysząca - grupa wspomagająca
Aleksander Leopold Krajewski - Osoba Towarzysząca - grupa wspomagająca
Jarosław Gutek - Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR
Jerzy Ganszer
Od północnej części ulicy Starobielskiej - ekipa śmiałków / 3 osoby/ skierowała się potokiem na wschód wzdłuż cieku wodnego. Po godzinie ciężkiego marszu, po przejściu pod kilkunastoma mostami ekipa stanęła nad Białką. Trasa jest bardzo urozmaicona i godna pokonania. Kilka razy nabraliśmy wodę do gumowców. Oglądanie miasta z tej perspektywy pozostawiło w nas niezapomniane wrażenia! Polecamy wszystkim.
2022.05.08 Żelazny Szlak Rowerowy, czyli Szlakiem Czeskich Luster ;)
Napisał Łukasz PiechockiJoanna Klich
Agnieszka Świderska - Osoba Towarzysząca
Łukasz Piechocki
W niedzielny poranek, dzień po rozpoczęciu sezonu (no dobra, dosłownie kilka godzin, po tym jak pożegnaliśmy naszych kolegów i koleżanki zebranych wokół ogniska na jednym z beskidzkich szczytów) ruszyliśmy sprawdzić, czy prawdziwe są plotki o kwiecistych alejach na Żelaznym Szlaku Rowerowym.
Tuż po godzinie 8 rano zameldowaliśmy się pod Urzędem Gminy Godów, rozpakowaliśmy rowery z auta (okazało się, że trzy sprawnie porozkręcane rowery, mieszczą się do auta z trzema osobami) i około godziny 9 rano ruszyliśmy w drogę.
Przez pierwsze kilometry trasa nie mniej malownicza niż jesienią. Ścieżki po stronie Polskiej zyskały kolejne kilka kilometrów asfaltu.
Pojawiły się także nowe miejsca obsługi rowerzystów, w których można zjeść jakieś śniadanie i napić się Kofoli (jeśli ktoś lubi).
Za to po stronie Czeskiej same niespodzianki - co 200m Lustro drogowe, które jak się okazuje, jest wdzięcznym tematem do fotografowania (stąd nazwa trasy)
Natomiast absolutnie zjawiskowe są alejki w Karvinie - pełne kwitnących drzew i sprawiające niezapomniane wrażenie - jeśli ktoś nie ma planów na wycieczkę, to pewnie jeszcze przez tydzień na pewno ma szansę załapać się na piękne widoki.
2022.05.06 Rowerowa akcja klubowa na trasie Bielsko-Lipnik-Straconka-Bielsko
Napisał Jerzy GanszerPaweł Kasperkiewicz - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała - grupa "transportowa"
Jerzy Ganszer
W sumie 265 m przewyższenia. Zwiedzano amfiteatr i "górny" kamieniołom w Straconce. A potem była wizyta u Honoraty i Błażeja. Potem drobny deszcz. Trasa była wymagająca i miejscami rowery wynosiliśmy, pokonaliśmy kilka cieków wodnych, po drodze dwa groby nieznanych żołnierzy. Trasa tylko dla koneserów! Jest tam też trasa łatwiejsza tak zwana po "stokówkach". Uwaga - w kasach są już kleszcze!
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
W tej chwili odbywa się tam remont. Ruiny godne zobaczenia! Znajdują się na północ od Andrychowa.
To był wyjazd Sekcji Archeologicznej przy Speleoklubie Bielsko-Biała.
