Dział Beskidzki

Dział Beskidzki

Starsze dokumenty: do 2016 2017 2018 2019

Dokumenty internetowe

Sport i turystyka

Sport i turystyka (2791)

niedziela, 15 wrzesień 2013 20:47

2013.09.15 Barania Góra

Napisał

Żaneta Stwora - Osoba Towarzysząca
Ramzes - pies towarzyszący
Krzysiek Talik

Spacer wzdłuż Białęj Wisełki na Baranią Górę. Rozpoznanie możliwości utworzenia trasy biegowej.

Dystans: 6,9 km. Suma podejść: 884 m (do zweryfikowania).

czwartek, 12 wrzesień 2013 22:47

2013.09.12 P10W Łazek (i jeszcze kawałek dalej)

Napisał

Sebastian Korczyk

Nieśmiały podbieg na Łazka plus grzbietowa wycieczka do Wielkiego Cisowego, skąd zszedłem zboczami doliny Jasionki.
Ciekawostka: wyznakowano nowy Szlak Myśliwski, łączący Czupla z dworkiem "Konczakówka" w Brennej - link.

Na koniec wyprałem sobie kombinezon i sprzęt w Jasionce, spłukując beskidzkie oraz jurajskie błoto.

czwartek, 12 wrzesień 2013 00:33

2013.09.11 Jaskinia Wężowa K.Bs-03.112

Napisał

Rafał Konior - do jaskini wchodził
Zofia Gutek - zdobyła Skrzyczne w ramach Pucharu
Jerzy Pukowski
Kazimierz Ślęk
Jerzy Ganszer

To był wieczorny trening.

wtorek, 10 wrzesień 2013 21:43

2013.09.10 Błatnia służbowo

Napisał

Iwona Franke - kursantka Studenckiego Koła Przewodników Górskich Harnasie
Sebastian Korczyk

Wewnętrzny cząstkowy egzamin indywidualny (w terenie) z zakresu topografii oraz krajoznawstwa.
Wykonano pętlę z Jaworza Nałęża: do góry przez Bucznik i Wielką Polanę na szczyt Błatniej (patrz: zdjęcie), powrót tzw. szlakiem harcerskim.
Padło wiele pytań i wiele odpowiedzi (dotyczących rejonów bliższych i dalszych). Kandydatka na przewodniczkę zaprezentowała wysoki poziom wiedzy, co zdecydowało o pomyślnym wyniku egzaminu. W Gliwicach dobrze szkolą!

Grzegorz Majka
Osoba Towarzysząca

Zrobiłem wstępny rekonesans. Jaskinia zdaje się być na swoim miejscu. Znalazłem kilka otworów, a z jednego z nich czuć było wypływ chłodnego zefiru. Początkowo próbowałem dojść na miejsce od strony zielonego szlaku, ale po dwóch nieudanych próbach stwierdziłem, że ta droga jest zbyt parszywa. Praktycznie cały las leży, ciężko się przez to przedziera. Dopiero od strony niebieskiego szlaku dało się dojść. Jest ścieżka, która kończy się blisko celu. Potem są powalone drzewa, jednak drwale pousuwali z nich gałęzie, więc da się po tym jakoś skakać. Generalnie otwory są małe, może jeden nadawałby się do prześlizgnięcia.

poniedziałek, 09 wrzesień 2013 00:05

2013.09.08 Szyndzienia-Klimczok-Błatnia rowerowo

Napisał

Agnieszka Byrtek
Krzysztof Górski

Pokonano na rowerach trasę Czechowice Dziedzice - Dębowiec (686 m n.p.m.) - Szyndzielnia (1026 m n.p.m.) - Klimczok (1117 m n.p.m.) - Błatnia (917 m n.p.m.) - Jaworze - Czechowice Dziedzice. Wspólnie ustalono, że następny wyjazd rowerowy odbędzie się w środku tygodnia, w deszczu - być może wtedy góry będę wolne od niezliczonych hord ludzkich.

piątek, 13 wrzesień 2013 21:29

2013.09.08 Rowerem przez Góry Swiętokrzyskie

Napisał

Jerzy Niepsuj - Weteran SBB

W dniu 8.09.2013 r. odbyłem z trzema współtowarzyszami - Jackiem Badnarkiem, Bogdanem Łągwą i bratem Pawłem - wycieczkę rowerową przez trzy niewybitne pasma Gór Świętokrzyskich: Zgórskie, Posłowickie i Dymińskie.

W poprzednich wyjazdach zaliczyliśmy główny szlak świętokrzyski (kolor czerwony), na który składa się sześć pasm oraz zwiedziliśmy ciekawe pasmo Klonowskie.

Ostatnią akcję rowerową zaczęliśmy w miejscowości Łaziska, skąd czarnym szlakiem rozpoczęliśmy jazdę a częściej targaliśmy rowery do góry, gdyż deniwelacje w tych niepozornych górkach okazały się być dosyć spore.
Czarny szlak przed górą Patrol przechodzi w niebieski i jadąc nim już do końca można ciągnąć na górę Telegraf (ok. 400 m n.p.m.). Góra Telegraf znana jest m.in. z odbywających się tutaj zawodów w kolarstwie górskim Family Cup. Trasę górską skończyliśmy w miejscowości Ostrogórka, skąd już asfaltem wróciliśmy do Łazisk.
Te trzy pasma okazały się być najbardziej wymagające dla nas ze wszystkich dotychczas poznanych tras w Górach Świętokrzyskich.
W sumie przejechaliśmy i przeszliśmy ok. 42 km w czasie ok. 5,5 godz. z przerwami na posiłki i drobną naprawę jednego roweru. Na najszybszym zjeździe osiągnęliśmy prędkość ok. 45 km / godz.
Z ciekawostek można dodać , że na trasie spotkaliśmy więcej rowerzystów i motocyklistów (tych ostatnich na szczęście tylko w paśmie Zgórskim) niż pieszych.

Wyjazd był bardzo udany i polecamy ten wariant dla mocnych w nogach weteranów.

Na załączonym foto: podejście na górę Patrol w paśmie Zgórskim (wysokość 388 m n.p.m.).

poniedziałek, 09 wrzesień 2013 13:18

2013.09.04-2013.09.05 Rowery

Napisał

Zdzisław Grebl
Sepp - Osoba Towarzysząca
Sussi - Osoba Towarzysząca
Maria - Osoba Towarzysząca

Dzień 1  Tura rowerowa na pograniczu Bawarskiego Lasu (Bayerischer Wald) i Szumawy.
Pokonano ok. 50 km w urozmaiconym terenie, była kąpiel w górskim jeziorze.

Dzień 2  Jazda wzdłuż modrego Dunaju, pływanie i degustacja piwa.

środa, 04 wrzesień 2013 20:45

2013.09.04 P10W Palenica

Napisał

Sebastian Korczyk

Podejście rekreacyjne. Jak na dzień powszedni i środek dnia, panował spory ruch pieszy. Z góry ładne widoki na pogórze oraz Bielsko. Pachniało bardziej rozgrzaną przez słońce żywicą niż jesienią. Grały świerszcze.

Zdzisław Grebl
Jerzy Ganszer

Pozostawiając nasze Panie w domach - ruszyliśmy na podbój nieznanego. Głównym celem było osiągniecie głazu w Rudzicy. Jest tam ładny las. A potem Zdzisław pokazał między innymi małą ściankę wspinaczkową w Jaworzu - jest to stary kamieniołom i są tam nawet stare haki. Obiekt wysoki na ok. 5 m i da się "trochę powspinać". Omawiano wiele ciekawych kwestii.