Dział Beskidzki
Sprawozdania (4905)
2021.12.12 Puchar 12 Wzniesień - Małe Skrzyczne od gondoli
Napisał Jerzy GanszerJerzy Ganszer - 635 m przewyższenia
Warunki narciarskie bardzo dobre! Na zdjęciu widoczna wieża na Małym Skrzycznym - dotkniecie konstrukcji ręką lub kijkiem oznacza, że doszło się do mety.
Weronika Kucia
Tomasz Motoszko
Ewa Rutkowska
Zaczęło się znienacka zaraz po przyjściu do klubu – Ewa idziemy do Miętusiej? A ponieważ uwielbiam tę jaskinię od pierwszego wejścia kursowego i nie trzeba mnie było długo namawiać szybko pozbieraliśmy liny i ustaliliśmy wstępny plan. W między czasie dołączyła do nas jeszcze Gosia i Weronika a plan jak to czasem bywa zmienił się i z planowanych wcześniej Wielkich Kominów zrobiła się akcja do MarWoja. Wszyscy zadowoleni, bo nikt z nas jeszcze tam nie był i dzięki temu powstał już plan na następną akcję.
Wyruszyliśmy w sobotę wcześnie rano. Przywitał nas lekki mrozik ale na podejściu szybko zrobiło się ciepło. Gosia była tylko lekko zawiedzona bo niestety na Polanie Miętusiej nie przywitało nas piękne słońce jak to zwykle bywa.
Pod wejście doszliśmy szybko, śniegu dosyć sporo ale miejscami ścieżka była przedeptana więc było w sam raz. Przy otworze szybka bułka, przebranie i weszliśmy do wytęsknionej rury. Na samym początku duże sople, które jeszcze bardziej ograniczały wejście. Niektórzy stwierdzili nawet, że cała rura w porównaniu do zeszłego roku dużo się zmniejszyła :)
W środku poszło nam szybko i sprawnie. Jaskinia od samego początku bardzo sucha. Rura, komora pod Matka Boską potem krótka obserwacja syfonu Zwolińskich i dalej w drogę. Ciągle w dół - Kaskady, rzut okiem na Ślepy Komin, potem już tylko Piaskowy Prożek i byliśmy w Błotnych Zamkach. Tam krótka przerwa na batonik i niedługo dotarliśmy do naszego celu – do Marwoja. Nikt z nas nie miał jeszcze okazji tam być i wypowiedzieć się o syfonie. Tak czy siak prześwit był, nasi koledzy stwierdzili że przejście "na styk" :)
Wyszliśmy wszyscy zadowoleni i w doskonałych humorach!
Przybyło ok. 30 osób. Było ognisko pod wiatą w Jaworzu.
Było wielu Byłych Członków Klubu, dwie osoby nawet przyjechały z Austrii.
Dziękujemy wszystkim za przybycie.
Paweł Chrobak - Speleoklub Tatrzański
Jerzy Ganszer
Czas akcji w jaskini 7,5 godzin. Ekipa wyeksplorowała korytarz na dnie II Pięćdziesiątki /mamy tam 10m "nowego"/ tam weszła Maria, bo była najbardziej szczupła! Potem przez Partie Waldiego dotarto do Hydrozagadki w Partiach Bielskich /mało wody/. Potem przez Salę pod Płytowcem, reporęczując całość ekipa wycofała się na powierzchnie. Z Biwaku Paweł wyniósł trochę śmieci /z 1999r/, chwała Mu! Przy okazji "dorobił" sobie przejście, bo jest kursantem w ST. Na powierzchni trochę wiało - robi się już zima!
Zofia Gutek, która pojechała z nami w Tatry działała narciarsko na Kasprowym Wierchu.
Zdjęcie wykonał Paweł w Partiach Bielskich "starych Partiach Bielskich" na Płytowcu "B" - widać tam trochę form naciekowych co jest swoistą rzadkością w tej jaskini.
Zaobserwowano "nowe batinoxy" - korekta oporęczowania zostanie niebawem wpisana w tym miejscu - "kliknij"
Małgorzata Bugalska
Magdalena Zarzycka
Bartosz Brzezinka
Dawid Jędrysek
Tomasz Kadłubicki
Karol Pastwa
Wojciech Zowoda
Michał Ganszer
Maciej Boszczyk
Tomek Grzegrzułka
Wacław Michalski
a na bazie spotkani
Elżbieta Imielska
Marcin Freindorf Frytka
Ponor nie jest zalany !!! Wreszcie możemy zrealizować standardowe i ciekawe wejście do Jaskini Zimnej. Robimy ładną pętelkę do beczki i syfonu Zwolińskich, jedna grupa dołem a druga górą przez Biały Komin, przy powrocie wymiana tras. Nabieramy wprawy, akcja sprawna choć nieśpieszna, kursanci sami poręczują, robią wycofy, wspinaczki, deporęcz. Rośnie nam nowa, fajna grupa grotołazów. Najlepiej jednak jak zwykle na bazie, był krótki wykład, pogadanki, no i ... długie rozmowy. Zdjęcie: Murzyn
Marcin Freindorf Frytka - KKTJ
W zimny sobotni poranek udaliśmy się z Frytką na rekreacyjną akcję do jaskini Zimnej. Ponor przeszliśmy bez problemu. W Chatce zjedliśmy ciepły posiłek, a w drodze powrotnej towarzyszyli nam koledzy z klubu Zakopiańskiego. Była to moja pierwsza wizyta w tej jaskini i myślę, że nie ostania :) ale koniecznie muszę poćwiczyć zapieraczkę :)
Więcej...
Małgorzata Bugalska - była w wodzie
Rafał Konior - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała - był w wodzie
Michał Ganszer
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Wiał wiatr!
Elżbieta Imielska
Marcin Miśków
oraz wspaniali rozdawacze medali Artur , Gosia, Zosia nasze klubowe nadzieję :)
Braliśmy udział w pierwszym biegu Grotołaza , warunki były bardzo ciężkie - deszcz, błoto ... Ale daliśmy radę . Majka i Ela J. biegły na 21 km. Ela I. i Tomek na 11 km. Reszta naszej ekipy pomagała , organizowała , rozdawała medale . Pracy było bardzo dużo . Warto ćwiczyć i za rok wystartować . Szczególnie że nasz klub był jednym z patronów biegu i sponsorował bardzo fajne nagrody.
2021.11.27-28 Kurs w Tatrach i .. Andrzejki
Napisał Wacław MichalskiPaulina Kohut
Magdalena Zarzycka
Mateusz Kohut
Karol Pastwa
Dawid Jędrysek
Tomasz Kadłubicki
Bartosz Brzezinka
Wojciech Zowada
Martyna Michalska
Michał Ganszer
Magdalena Prochalska
Łukasz Piechocki
Gabriela Michalska
Waldemar Makoś OT
Tomek Grzegrzułka
Wacław Michalski
W Tarach zastaliśmy całkiem fajną zimę i o dziwo niezłą pogodę. Na początek w dwóch grupach zwiedzaliśmy małe jaskinie: Śpiących Rycerzy, Przy Przechodzie, Kasprową Średnia i Wyżnia. Poszło nam bardzo sprawnie, kursantom należą się gratulacje !. Samodzielnie działali Magda i Łukasz, którzy zrobili piękną sesję zdjęciową, jesteśmy pod wrażeniem. Gabi zrobiła wycieczkę na Przełęcz Kondracką i do Kuźnic. No a wieczorem ...bardzo miła integracja z tradycyjnym laniem wosku. Same dobre wróżby mamy na przyszłość, co dobrze rokuje.
