Dział Beskidzki

Dział Beskidzki

Starsze dokumenty: do 2016 2017 2018 2019

Dokumenty internetowe

Robert Macfarlane “Szlaki. Opowieści o wędrówkach”

Literatura podróżnicza zawsze była, jest i będzie atrakcyjna. Niewyczerpalna bowiem jest metafora życia jako drogi, literatury jako wędrówki oraz wędrówki przez literaturę. Samo podróżowanie staje się coraz łatwiej dostępne. Na tyle, że większość europejskich “must see” są dla nas opatrzone, przereklamowane i oklepane, a turysta, nawet ten wodzący palcem po mapie (również satelitarnej) szuka atrakcyjnego pretekstu by zejść z głównych szlaków.

Dlatego właśnie powstają takie książki jak ta. By autor mógł podzielić się swoją interpretacją tych metafor, a czytelnik, czy później wędrowiec, został na tyle zaintrygowany, aby zechciał podążać jej śladem.

Nie jest żadną przesadą stwierdzić, że Robert Macfarlane zna wyspy brytyjskie jak własną kieszeń, niemal kamień na kamieniu. Ich spuścizną historyczną dzieli się z nami w najmniejszych szczegółach pretendując do tytułu specjalisty na wzór autorytetów, na które się powołuje. Przytacza cytaty wielu klasycznych i współczesnych filozofów w perspektywie czasu prezentując, jak zmieniała się myśl o wędrowaniu. W tym ideologicznym wstępie pojawia się fragment, który już nigdy nie pozwoli nam podjąć drogi tak samo jak zwykle, a każdy krok da nam innej jakości poznawanie - tak świata, jak i siebie:

Od dawna fascynuje mnie, w jaki sposób ludzie próbują zrozumieć samych siebie za pomocą krajobrazu, osobistych topografii, które noszą w sobie, za pomocą map, które sporządzają, aby poruszać się po tych wewnętrznych krainach. Myślimy metaforami zaczerpniętymi z miejsc i czasami te metafory nie tylko przyozdabiają nasze myśli, ale również je aktywnie tworzą. Krajobraz, by przywołać frazę George Eliot, może “rozszerzyć wyobrażany obszar, w którym zamieszkuje ja”.

Powiedziałbym, że krajobraz jawi nam się nie jako molo albo półwysep, skończony i ograniczony w swoim rozmiarze i zasięgu, ale jako rodzaj światła słonecznego, nieuchwytnego w swej migotliwości a jednak często pogłębiającego i rozjaśniającego. Przywykliśmy mówić, czasami ze wstydem, co sądzimy o miejscach - znacznie gorzej idzie nam mówienie, co miejsca myślą o nas. Odnoszę od pewnego czasu wrażenie, że dwa pytania, które powinniśmy zadać w odniesieniu do jakiegokolwiek wyrazistego krajobrazu brzmią następująco: po pierwsze, co takiego wiem, kiedy przebywam w tym miejscu, a czego nie mógłbym widzieć nigdzie indziej? I, po drugie, wykazując się pewną zarozumiałością, co to miejsce wie o mnie, czego ja sam nie mogę o sobie wiedzieć?

 

O ile zatem idea jest fascynująca, o tyle jej realizacja już nieco mniej. Podążamy za autorem dawnymi zatartymi szlakami, ziemnymi i morskimi, odkrywając je po raz pierwszy i jednocześnie odkrywając je z nim ponownie - w nowym świetle. Spotykamy ślady, historyczne tropy i duchy przeszłości. Ale wędrujemy nie wiadomo skąd i nie wiadomo dokąd, a perspektywa jest krótka jak w mglisty poranek. Snujące się opowieści - owszem - trochę zabawne, trochę ciekawe, ale mnie z ciepłego łóżka i od filiżanki kakao do odkrywania brytyjskich duktów nie poderwały.
Zgadzam się z innymi czytelnikami wyrażającymi swoje opinie. Gdyby w załączeniu do książki była stworzona na potrzeby tych opowieści stosowna mapka i można byłoby spacerować po niej palcem, być może bardziej zadziałałoby to na wyobraźnię i zaangażowanie odbiorców. Bądź być może gdyby autor w ten sposób opowiadał o miejscu, które ja bardzo dobrze znam, poszłabym tam sprawdzić to, co zobaczył on. Ale nie jestem tak zagorzałym jak Macfarlane pasjonatem wysp brytyjskich. Dlatego w tej sytuacji spędziłam kilka długich zimowych wieczorów spacerując tu i ówdzie bez wychodzenia z domu.
Od książki okrzykniętej brytyjskim geniuszem oczekiwałabym wywołania we mnie nieco więcej emocji. Natomiast piękną filozoficzną refleksję pozostawię w sobie na długo. Podejmując nowy szlak popatrzę na niego zupełnie inaczej niż zazwyczaj - dużo bardziej świadomie. Z uposażeniem dziejów oraz moim osobistym.

wtorek, 18 grudzień 2018 17:33

2018.12.18 P12W Magurka - narty

Napisał

Jakub Krajewski
Jerzy Ganszer

czwartek, 03 styczeń 2019 12:07

2018.12.17-30 Maroko

Napisał

Zdzisław Grebl

Wyjazd trekkingowy do Maroka w Atlas Średni. Trasa Marrakesch - Ifrane.

Było około 30 osób! 

Głównym organizatorem akcji była Lena - chwała Jej!

poniedziałek, 17 grudzień 2018 22:43

2018.12.15. Pec pod Śnieżką

Napisał

Adam Marcinków

Słowik, Cezar - Osoby Towarzyszące

Rekonesans przed-sezonowy w mojej ulubionej skiturowo części Karkonoszy. Warunki  śniegowe dla podejścia dobre, aczkolwiek granie wywiane, w wielu miejscach wystaje kosówka. Zjazdowe średnie, miejscami dobre. Brak stabilnej warstwy podkładowej śniegu. Pokonano trasę długości 16,5km o łącznej sumie przewyższeń 1337m.

niedziela, 16 grudzień 2018 10:54

2018.12.15 Jaskinia Kasprowa Niżnia

Napisał

Jerzy Pukowski
Piotr Gawlas
Jerzy Ganszer

Czas akcji w jaskini 4 godziny 30 minut. Ekipa dotarła do Syfonu Danka. J.P. dotarł przed Salę Rycerską. A potem żurek u Zięby. Można zjechać na nartach z Kasprowego, ale jest trochę kamieni.

niedziela, 16 grudzień 2018 12:42

2018.12.15 Akcja narciarska na Chopok 2024

Napisał

Krzysztof Gajny


Tatry Niskie. Akcja narciarska. Podejście 960m przewyższenia ,trasami narciarskimi z Lucky na szczyt Chopoka .Trudne warunki narciarskie,słońce a na szczycie mocny wiatr.

Maciej Stanisławski - Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR
Zbigniew Stanisławski - GOPR
Zofia Gutek

czwartek, 13 grudzień 2018 22:42

2018.12.13 Spotkanie przed Wigilijne

Napisał
  1. Zdzisław Grebl
  2. Wanda Ganszer  - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
  3. Jerzy Ganszer
  4. Agnieszka Gądek
  5. Jerzy Koczur
  6. Małgorzata Toczyłowska 
  7. Beata Michalska-Kasperkiewicz
  8. Paweł Kasperkiewicz
  9. Elżbieta Pikania
  10. Ewa Chylaszek-Brylska - Były Członek Klubu
  11. Gabriela Sobańska - Belgia
  12. Honorata 'Honka' Kaczmarek
  13. Błażej Nikiel
  14. Jerzy Pukowski
  15. Jakub Krajewski
  16. Lena Katarzyna  Koprowska
  17. Aniela Klassek
  18. Grzegorz Klassek
  19. Iza Rosner-Manda
  20. Elżbieta Imielska - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
  21. Ludmiła Witańska - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
  22. Maryla Nawrocka - udział "zaoczny"
  23. Patrycja Kopytko
  24. Gabriela Michalska
  25. Wacław Michalski
  26. Natalia Gąsior
  27. Radosław Bizoń
  28. Anna Sobańska - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała

Spotkanie odbyło się w restauracji Galicja.

czwartek, 13 grudzień 2018 08:03

2018.12.09 Wietrzna Dziura na Magurce, Czupel

Napisał

Wojciech Jasiak
Joanna Micherdzińska
Teresa Zwierzchowska
Łukasz Piechocki

W przepiękny deszczowy poranek wybraliśmy się na szybką akcję spacerowo-jaskiniową do Wietrznej Dziury na Magurce.
Akcja szybka i sprawna, a pogoda tak bardzo dopisała, że jeszcze zahaczyliśmy o Czupel. 

Wracając widzieliśmy kawałek błękitnego nieba!