Dział Beskidzki
Sprawozdania (4905)
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Piotr Majchrzak - Klub Wysokogórski Warszawa
Jerzy Ganszer
2016.09.24 Beskid Mały - Zachodnie Stoki Kościelca nad Międzybrodziem Żywieckim
Napisał Michał GanszerBeata Burdynowska - Były Członek Klubu
Jerzy Ganszer
Pod szczytem Kościelca zlokalizowano wielkie osuwisko z formami skalnymi widocznymi na zdjęciu.
Zrobiono namiar GPS dużego buka o obwodzie 2 m 60 cm N 49°45,086' E 019°13,721'
Wacław Kosmowski - Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Gabriel Franecki
Jerzy Pukowski
Jan Jastrzębski - Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Zofia Gutek
Beata Burdynowska - Były Członek Klubu
Sebastian Korczyk - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Wojciech Grajewski - przedstawiciel Książnicy
Jerzy Ganszer
Akcja bardzo ciekawa. Dziękujemy Panu Grajewskienu za oprowadzenie po placówce. Generalnie warto tam pojechać i zwiedzić!
Rafał Konior - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jakub Krajewski
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Akcja powolna ...
2016.09.18 Operacja Południe, czyli Międzynarodowy Zlot Pojazdów Militarnych
Napisał Michał Ganszer
Łukasz Piechocki
Jakub Krajewski
Zofia Skrudlik
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski
Dariusz Rozmus
Ines Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Sebastian Korczyk - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Mikołaj Korczyk - Sekcja Młodzieżowa
Jerzy Ganszer
Paweł Gądek - kursant
Bronisław Gądek - Osoba Towarzysząca
Wysprzątano jaskinię jak i rejon przy otworowy.
W jaskini jeden nietoperz.
Maja Jędrzejewska
Adam Marcinków
Po akcji ze starym kursem do Jaskini Marmurowej czując niedosyt wybraliśmy się do Wielkiej Śnieżnej. Na dojściu do drugiego otworu zostaliśmy całkowicie przemoczeni, a wszechogarniające zimno powodowało, że akcja odbywała się na sporym zmęczeniu.
Klaudiusz Stępień
Maja Jedrzejewska
Jerzy Pukowski
Adam Marcinków
Sławomir Heteniak - Speleoklub Tatrzański
Łukasz Piechocki
Marcin Płaszyński
Dariusz Rozmus
Jerzy Ganszer
Na powierzchni intensywne opady deszczu. Większość dotarła do starego dna w jaskini.
Było tak: Jedno auto zabłądziło w Żywcu i pojechało prawie do Węgierskiej Górki. A potem w wyśmienitych nastrojach większość z nas dotarła do otworu. Sławomir zaporęczował nam jaskinię do progu wspinaczkowego włącznie. Prymula wykonał dużo zdjęć z akcji. Po wyjściu - dwie osoby poszły do Nadkotlin we wstępne partie, a cała reszta zeszła w doliny.
Było miło - akcja sprawna, rekreacyjna i dość wilgotna.
Beata Michalska-Kasperkiewicz z psem
Michał Ganszer
Osoba o poseudonimie Lolo
osoba dodatkowa
Rafał Konior - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Wacław Kosmowski - Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
Było ciepło. Podczas marszu było dużo pokrzyw! Miedzy innymi zwiedziliśmy pomnik Armii Radzieckiej
Ula Tebin - Były Członek Klubu
Jerzy Ganszer
Przeprowadzono ekstremalną wspinaczkę na skałce. Rytów naskalnych nie stwierdzono. Na skałce jest problem z zainstalowaniem asekuracji. Jednoczesnie skałka godna uwagi - znajduje się nad Wiklowicami.
Więcej...
Paweł Gadek
Bronisław Gądek - Osoba Towarzysząca
Zwiedzaliśmy skały na Cieńkowie. Znaleźliśmy ciekawy głaz - kulę z okapem pod nim.
Zofia Gutek
Jakub Krajewski
Dariusz Rozmus
Jerzy Ganszer
To była akcja z tak zwanych dla "szerokich mas społecznych". Akcja godna do powtórzenia przez innych. Na Zadniego Mnicha wdrapaliśmy się od przełęczy Ciemnosmreczyńskiej, a potem był zjazd 40 metrowy. Ze szczytu wspaniały widok! Wszyscy zadowoleni! A potem były zdjęcia na kamieniu i gulasz w schronisku zamówiony przez Zosię. W drodze powrotnej tłumy turystów.
O akcjach dla "szerokich mas społecznych" informuje się na stronie Speleoklubu Bielsko-Biała. Zapraszamy Klubowiczów na inne tego typu akcje.
Na zdjęciu Dariusz z Kuba na szczycie.
2016.09.07-11 Wyprawa na Aletschhorn 4195m n.p.m. (Alpy Berneńskie, Szwajcaria)
Napisał Michał GanszerMartyna Michalska
Grzegorz Górczyński
Maciej Waszek
Pierwszego dnia osiągnęliśmy wysokość schroniska Oberaletschütte (2640m n.p.m.). Następnego dnia, pełni energii wyruszyliśmy o trzeciej w nocy. Po pokonaniu 1700 metrów przewyższenia południowo-zachodnim filarem z elementami wspinaczki skalnej i śnieżno lodowej, w końcu dotarliśmy na upragniony szczyt. Schodząc kolejne 1200 metrów północną stromą granią a następnie przez przełęcz Aletschjoch (3659m n.p.m.) i lodowiec Mittelaletsch, opadli z sił, ale szczęśliwi dotarliśmy do biwaku Mittelaletsch (3013m n.p.m.), gdzie spędziliśmy kolejną noc. Ostatniego dnia, nieświadomi odległości i drogi powrotnej, optymistycznie rozpoczęliśmy dalszą wędrówkę po mocno już zanikającym lodowcu Mittelaletsch oraz ogromnym Gross Aletsch. Po mozolnym jeszcze wyjściu na wzniesienie do przełęczy Riederfurka (2065m n.p.m.) uczciliśmy sukces kuflem piwa. Teraz już stromo w dół, ale bezpiecznie wróciliśmy do auta pozostawionego w Blatten. Dziękuję wszystkim za udany wyjazd i mam nadzieję na kolejne równie fajne wyprawy.
Jerzy Pukowski - 30,08,71
Paweł Gądek - 22,02,77
Marek Kruczalak - Były Członek Klubu - 23,58,31
Beata Burdynowska - Były Członek Klubu - trasa nie ukończona
Jakub Krajewski - 21,31,06
Jerzy Ganszer - 23,48,31
Karina Kruczalak - Były Członek Klubu - grupa transportowa /nie startowała/
Na górze zachód Słońca. Przy następnych startach należy zabierać światło!
Wyniki są wpisane na specjalnej stronie poświęconej Pucharowi - http://www.jaskinie.bialy-orzel.com.pl/Zar.htm .
