Sport i turystyka

Sport i turystyka (2411)

piątek, 04 sierpień 2023 12:25

Narciarstwo na Spitsbergenie

Napisał
30.07.2023
Bartosz Baturo

Przy okazji pobytu na UNIS (Longyerbyen) na letnim kursie Arctic Geology postanowiłem z kolegą wybrać się na narty na pobliski lodowiec Larsbreen. W większości wycieczka polegała na noszeniu nart i strzelby, ale udało się dwa razy zjechać z Lars Hiertafjellet na lodowiec i pojeździć, bardziej po lodzie, niż śniegu lodowcowym. Ta wycieczka narciarska, chociaż na górę o wysokości jedynie 878 m n.p.m., odbyła się na 78 stopniu szerokości geograficznej północnej!
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
+ 3 osoby towarzyszące

Spotkanie tak jak w poprzednich latach odbyło się pod źródełkiem św. Wita. Było ognisko, ciepło, piękny widok i kąpiel w wodzie. Należy wspomnieć, że pomysłodawcą tych spotkań była Agnieszka Gądek /pod nazwą noc Kupały/.
sobota, 24 czerwiec 2023 23:35

2024.06.24 Czaniec - stara papiernia

Napisał
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

Kto nie był niech się tam wybierze - miejsce bardzo tajemnicze. Na zdjęciu wielkie walce kamienne - do produkcji papieru. Jest tam młynówka, która dalej płynie i kiedyś poruszała maszyny w tej fabryce. Kilka lat temu trzy osoby z naszego klubu przepłynęły na pontonach tą młynówką od Zapory w Czańcu do drogi w rejonie kościoła. Niebawem popłyniemy dalej - o czym zostaną wszyscy powiadomieni.
Jerzy Nico - skałki
Zofia Gutek - P12W gondola - Skrzyczne
Jerzy Pukowski - P12W gondola - Małe Skrzyczne
Jerzy Ganszer - skałki, Małe Skrzyczne

Część z naszej ekipy na nartach i trochę na piechotę dotarła do skałek na wschód od Bieńkuli /zdjęcie/. Są tam wychodnie skalne godne zobaczenia. Kiedyś zauważono tam ślady lawiny! W górach w dolnej części - kryzys ze śniegiem, natomiast u góry trochę dosypuje i jest lepiej.
niedziela, 18 luty 2024 18:12

2024.02.18 Żarska Dolina skiturowo

Napisał
Piotr Gawlas

Byliśmy większą ekipą, lecz imion Towarzyszy nie pomnę.

Pogoda piękna nam nastała w niedzielę. Krokiem żwawym z nartami przy plecakach, doszliśmy do Żarskiej Chaty. Tu śniegu moc już była, więc nart ubraliśmy i ruszyli dalej, ku górskim szczytom, ku szczytom Smereka a na powrocie na Płaczliwym skończywszy, zacnym zjazdem po nietkniętym nartami śniegu na zboczach zachodnich z Płaczliewgo.
Przez 7 godzin, 21 kilometrów wędrójąc uszliśmy.
Wyjazd turystyczno-krajoznawczy
Michał Salecki

Na Solisku byłem  po 14-tej.  Parkingi pustawe. Warunki narciarskie powyżej Hali Skrzyczeńskiej nawet dobre, ale im  niżej tym gorzej.  Od Polany Suche śnieg brązowy od błota  i kamienie. Przed samym końcem trasy do Soliska  znosiłem narty.
poniedziałek, 19 luty 2024 11:09

2024.02.17 Lodowe Srebro

Napisał
Grzegorz Więcek
Damian Bronowski - znajomy
Tomasz Kochel

Dumnie reprezentowaliśmy nasz klub w pływaniu w sztolni w Tarnowskich Górach. Nie mieliśmy żadnych rywali z innych klubów spelo, bo ich nie było. Temperatura wody 8 stopni.
Beata Michalska Kasperkiewicz
Paweł Kasperkiewicz - Fanklub SBB
Jakub Krajewski
Bejke - suka - Fanklub SBB
Błażej Nikiel - także Fanklub SBB
Dorota Czerwińska - Osoba Towarzysząca
Przemysław Czerwiński - Osoba Towarzysząca
Miłosz Kubica - ADHD - Team (Były Członek Klubu)
oraz
Anna Kubica
Jowita Kubica
Martyna Kubica
Joanna Kubica
Bogdan Kubica
Piotr Ćwiąkała
Grzegorz Siemieniec
Arkadiusz Cok
Marzena Drabek
Sara Drabek
Jerzy Drabek
Ludwika Zdonek
Rafał Zdonek
Anna Łukasik
Natalia Łukasik
Większość wyżej wymienionych to członkowie  ADHD - Team.
Jerzy Pukowski


Pomimo niesprzyjającej aury (mżawka ze śniegiem na szczycie Baraniej Góry) zebrało się kilkanaście osób aby uczcić w ten sposób pamięć Krzyśka. Jak co roku głównym organizatorem był Miłosz. Po ok. półgodzinnym pobycie na szczycie, ze względu na lekką wilgoć i temperaturę oscylującą wokół zera, rozeszliśmy się, każdy w swoją stronę. Grupa bielska podeszła na szczyt od Pietraszonki idąc częściowo pod prąd w korycie małego potoczku, które normalnie jest szlakiem turystycznym. Wyjazd zakończyliśmy w samochodzie...
niedziela, 18 luty 2024 22:27

2024.02.16 Lotny Buk

Napisał
Rafał Konior
Paweł Gądek
Mateusz Kohut
Tomasz Kochel


Ta akcja zapisała się złotymi zgłoskami na kartach speleodendrologii. Miało miejsce pierwsze w historii kraju, Europy a nawet na świecie wejście na drzewo jaskiniowe.
Jak na razie udało zdobyć się pierwszą gałąź, ale oczami wyobraźni jesteśmy już w koronie. Z tego miejsca chciałbym podziękować niedoszłemu zawodnikowi NBA - Rafałowi, za bezbłędny rzut linką.
Ponczek O.T.
Skóra O.T.
Rambik O.T.
Piotr Kudłaty Gawlas

Kondycyjnie, turystycznie, skiturowo. Dolina Żarska w Słowackich Tatrach Zachodnich należy do najleprzych miejsc do skiturowania w Tatrach. Przyciąga ogromne ilości narciarzy. Możliwości jest tam wiele. Żarska przełęcz i dalej na Płaczliwy - to był nasz dzisiejszy cel i osiągnięcie. Bez pośpiechu, przy pięknej pogodzie, lekkim mrozie i słonku, czasem delikatnym wiaterku, od parkingu w obie strony zajęło nam to 7,5 godziny. Klasyczna dniówka, bez przerwy :) Przeszliśmy i prześlizgali, około 19 km, 1300 m podejścia. Warunki śniegowe trudne: przewiany firn, poduchy pyłu śnieżnego, zmienne nawierzchnie, twardo, wylodzone, miękko, dołem śnieg odpuszony. Trzeba było uważać przy zjeździe. Nie mniej, dzień minął wzorcowo.
Strona 1 z 173