Sport i turystyka

Sport i turystyka (2743)

niedziela, 12 kwiecień 2026 22:07

2026.04.12 Most w Oczkowie

Napisał
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

Przeprowadzono nieudane doświadczenie Foucaulta. Potem również nieudaną próbę przeprowadzono u Jerzego Pukowskiego na korytarzu.
piątek, 10 kwiecień 2026 22:09

2026.04.10 Wołek - Beskid Mały

Napisał
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

To była próba nieudanego odszukania okopów z II wojny światowej pod zamkiem na Wołku. Na zdjęciu rów wokół zamku.
Maja Jędrzejewska
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Jerzy Ganszer

Opis kanionu jest tutaj - "kliknij"

Ja byłem bardzo dzielny, ale moje koleżanki były dzielniejsze!
Kanion jest godny do przejścia, możliwe że powtórzymy go w zimie /wtedy raki, czekan i sprzęt lawinowy/. Uwaga w tego typu miejscach warto posiadać kaski! i przydają się kijki.
Górna część jest dość stroma wręcz wspinaczkowa. 
Pomysłodawcą akcji była Beata. Tutaj inne zdjęcia - "kliknij"
Zaproszenie na akcje było na stronie Ganszera tak, że czasami mogą dołączyć osoby nie będące grotołazami.
wtorek, 07 kwiecień 2026 22:51

2026.04.07 Jastrzębica 758 - Beskid Żywiecki

Napisał
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

Na górze okopy z okresu II wojny światowej. Ciekawy widok /od lewej: Skrzyczne, Klimczok, Kozia Górka, Brama Wilkowicka, Magurka, Chrobacza Łąka/ . Wracaliśmy ul. "Za Groń" zauważyliśmy tam sporo śmieci! może dzięki tej wiadomości tubylcy "się ogarną" i przestana śmiecić! To był wyjazd eksploracyjny.
wtorek, 07 kwiecień 2026 11:42

2026.04.01-05 Sardynia

Napisała

Wojciech Jasiak
Sylwia Wójcik

Na Sardynii lądujemy w miejscowości Alghero, skąd autobusami przenosimy się na wschód wyspy, w bardziej górskie rejony. Prognozy na pierwsze dni nie były zbyt optymistyczne i zgodnie z zapowiedziami Dorgali przywitało nas chłodem i deszczem. Kolejnego dnia ze względu na niesprzyjające warunki atmosferyczne udajemy się do Grotta di Ispinigoli.  Jest to jaskinia wyróżniająca się imponującą, niemal 40-metrową kolumną naciekową – jedną z najwyższych w Europie. Miejsce to ma również znaczenie archeologiczne – odkryto tam ślady dawnych pochówków. Po wyjściu z jaskini deszcz osłabł, ruszamy więc w kierunku miejscowości Cala Gonone, ostatnie kilometry pokonując autostopem. Dalej wybrzeżem docieramy do Grotta del Bue Marino (Ramo Nord). To najdłuższy system jaskiń na Sardynii – po połączeniu z systemem Su Palu – Su Spiria osiąga ponad 77 km i należy do najdłuższych krasowych systemów we Włoszech. Niestety dostęp do dalszych partii wymaga transportu morskiego, więc docieramy jedynie do wejścia od strony lądu.
Trzeciego dnia– poranek ponownie z mżawką. Autostopem dostajemy się na przełęcz Passo di Genna Silana, skąd wyruszamy do wąwozu Su Gorropu.  Najwyższy punkt jego stromych ścian ma ponad 500 metrów, co daje mu tytuł drugiego pod względem wielkości kanionu w Europie.  Wąwóz zachwyca monumentalnymi, pionowymi ścianami wapiennymi oraz surowym, dzikim krajobrazem. Szlak prowadzący jego dnem wymaga miejscami uważnego poruszania się po dużych głazach, co dodatkowo podkreśla jego naturalny, nieprzekształcony charakter.   Po wyjściu z wąwozu udajemy się w kierunku Dorgali wzdłuż koryta rzeki Rio Flumineddu częściowo pokonując trasę pieszo, a częściowo korzystając z autostopu.
W przed ostatni dzień - pogoda w końcu się poprawia, więc zmieniamy plany (zamiast autobusu w stronę lotniska), w słońcu schodzimy na wybrzeże szlakiem z Dorgali na plażę Cala Luna, po drodze odwiedzając jeszcze Grotta Toddeito, jaskinię położoną przy szlaku. Cala Luna to jedna z najbardziej malowniczych plaż Sardynii – jasny piasek, turkusowa woda i charakterystyczne groty w klifach. Po południu korzystając z autostopu, staramy się dotrzeć w pobliże naszego lotniska. Choć logistycznie wyglądało to mało realnie (Wielka Sobota), docieramy do Alghero na tyle wcześnie, żeby zdążyć jeszcze zobaczyć stare miasto.

Zofia Gutek - Sekcja Narciarstwa Wysokogórskiego SBB
Ewa Chylaszek-Brylska - Były Członek Klubu
Renata Sadowska - Klub Narciarzy "Gronie" PTTK Bielsko-Biała
Kazimierz Ślęk
Marek Sobański -  Sekcja Narciarstwa Wysokogórskiego SBB
Jerzy Ganszer -  Sekcja Narciarstwa Wysokogórskiego SBB

Działaliśmy w różnym składzie w oparciu o schronisko w Pięciu Stawach

1 dzień - 1171 m przewyższenia - Kozia Przełęcz
2 dzień - 499 m przewyższenia - Szpiglasowy Wierch
3 dzień - 597 m przewyższenia - Zawrat

Piękne widoki, piękne zjazdy. Aby należeć do Sekcji Narciarstwa Wysokogórskiego - należy być członkiem SBB
Sekcja zaprasza członków SBB jak i innych na wyjazd w kwietniu do Betlejemki /szczegóły na Stronie P/ - możemy tam stworzyć grupę pieszą,  w planie okoliczne przełęcze i szczyty.
Tutaj trochę zdjęć - "kliknij".
Betlejemka to baza PZA na Haki Gąsienicowej.
PZA - to Polski Związek Alpinizmu
sobota, 21 marzec 2026 19:52

2026.03.21 Rejon Przegibka

Napisał
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

Zwiedzanie okopów niemieckich - linia B2, za pierwszym zakrętem w kierunku Międzybrodzia. Te okopy nie są ujęte w opracowaniu braci Kasprzaków.
Należy sądzić, że okopy te były wykorzystywane bojowo, bo jeden z ataków wojsk Radzieckich szedł właśnie przez Przegibek.
czwartek, 19 marzec 2026 21:22

2026.03.19 Skalanka 867 m - Beskid Żywiecki

Napisał
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
+ o.t.

Zdobyto szczyt. Są tam okopy z okresu II wojny światowej. W Chacie "Pod Skalanką" spotkaliśmy starego grotołaza ze Śląska, który uczestniczył w akcji po Szywałę w Nad Kotlinach.
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
poniedziałek, 16 marzec 2026 09:14

2026.03.15 Hiszpania - Calpe

Napisał
Zdzisław Grebl + o.t.

Wyjście na szczyt Penyal d'elfac. Ściany góry pokryte są trudnymi i popularnymi  drogami wspinaczkowymi. Wspaniałe widoki
poniedziałek, 16 marzec 2026 00:25

2026.03.14 Międzybrodzie Żywieckie

Napisał
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Kazimierz Ślęk
Jerzy Ganszer

Dwie osoby zwiedzały ruiny starej stacji wyciągu szybowcowego. Potem spotkaliśmy się z Kazimierzem, który działał na rowerze. Należy wspomnieć, że Kazimierz był przez pewien czas naszym prezesem.
Strona 1 z 196