Maja Jędrzejewska
Rafał Klimara
Kuba Pysz – Stowarzyszenie Ochrony Jaskiń „Grupa Malinka”
Bartek Juroszek – Stowarzyszenie Ochrony Jaskiń „Grupa Malinka”
Skoro świt czyli ok. 7:40 wyjechaliśmy z Bielska w kierunku Tatr zgarniając po drodze Malinkę. Pierwsza jaskinia to Miętusia Wyżnia. Skorzystaliśmy z ładnie udeptanej ścieżki do Miętusiej, niestety dalej, w Małej Świstówce śniegu było już po jajca. W dziurze jak to w dziurze, najpierw poszliśmy na minus 108. Było trochę machania wiadrami żeby wyczerpać syfony. 4 osoby to chyba optimum do tej czynności. W drodze powrotnej Kubuś zdobył sprawność ssania węża z połykiem J . przy okazji zahaczyliśmy o stare dno. Powrót i dupozjazd spod otworu już po ćmoku. Na parkingu pożegnaliśmy się z Bartem który wracał do domu i pojechaliśmy do Pani Krysi. W niedziele zebraliśmy się skoro świt czyli coś przed 10 i poszliśmy do Kasprowej Niżnej. Kaczka sucha, w Wiszących jeziorkach wody brak. Na pierwszy ogień poszedł syfon Danka, a później Komora Gwiaździsta. Powrót z dziury jeszcze za widoka.
