Beata Michalska-Kasperkiewicz - grupa spacerowa
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Akcja wieczorna. Można ten ciek wodny dopisać do "Kanionów Beskidzkich", lecz nie jest bardzo wymagający. Największy próg wodny /na zdjęciu/ miał ok. 2 m. w kilku miejscach były drobne formy skalne. Przy oświetleniu słonecznym powinien być bardzo nastrojowy. Zauważono trochę hieroglifów. Należy wspomnieć, że 13 sierpnia była w nim już akcja klubowa, lecz ekipa doszła tylko do "wodociagu".
