2013.01.27 Jaskinia Miętusia

{webgallery}

{/webgallery}

Sebastian Korczyk
Wacław Michalski
Jerzy Ganszer

Zwiedzano Korytarz Trzech Króli - na wspinaczce był jeden "lot". Dwie osoby wycofały się przez Kaskady. W jaskini sporo wody, dość sporo lodu w korytarzu wejściowym. Oprócz nas w Miętusiej działała czteroosobowa grupa - prawdopodobnie z AKG.
Jeden osobnik poruszał się na nartach, a potem czekał na grupę zasadniczą w "winiarni". Po drodze pozyskano włos koński w celach naukowych.

Zdjęcie wykonano poniżej Sali pod Matką Boską.

Doświadczyliśmy mistycznego przenikania się świata podziemnego z naziemnym. To zjawisko odczuliśmy dogłębnie w rejonie otworu jaskini. Mieliśmy pewne problemy z wniknięciem w nieprzyjazny świat ciemności, wilgoci, przeciągu, ciasnot, przepaści, błota. Udało się! Po kilku godzinach dane nam było zobaczyć światło dzienne i powrócić w świat żywych. Wróciliśmy odnowieni, z innym spojrzeniem na otaczającą nas rzeczywistość! Minie kilka dni, kilka tygodni i znowu odezwie się w nas nieprzeparta chęć, by ponownie wejść w ten nieprzyjazny świat podziemi. Może właśnie tym dziwnym postępowaniem, dziwną chęcią wniknięcia w Świat Hadesu różnimy się od współplemieńców, i może nie wszyscy są w stanie nas zrozumieć. Ale niech już tak zostanie...