Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Zbigniew Grzybek
Przy pięknej pogodzie przeszliśmy się z pod Dębowca przez Szyndzielnię Trzy Kopce do jaskini i z powrotem.W jaskini w miarę czysto. Jak zawsze było miło i sympatycznie.
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Zbigniew Grzybek
Przy pięknej pogodzie przeszliśmy się z pod Dębowca przez Szyndzielnię Trzy Kopce do jaskini i z powrotem.W jaskini w miarę czysto. Jak zawsze było miło i sympatycznie.