2013.03.17 - Sól-Rachowiec-Zwardoń

Jerzy Pukowski

Wycieczka narciarska. Od opuszczenia Soli na szczyt Rachowca szedłem torując szlak w śniegu od czasu do czasu gubiąc właściwą drogę. Miejscami śnieg był kopny, ale miejscami nie było go wcale!!! Pogoda była piękna, widoki dalekie, szczególnie ze szczytu.
Las w słońcu wyglądał bajkowo!
Ze szczytu Rachowca stromym, miejscami pokrytym zlodowaciałym śniegiem stokiem, zjechałem wzdłuż nieczynnego wyciągu na Mały Rachowiec z czynnym wyciągiem krzesełkowym i naśnieżaną trasą zjazdową do Zwardonia. Trasa ta kończy się przed cmentarzem! (aczkolwiek nie jest aż taka trudna, a wręcz jest łatwa)