Mateusz Knap - KS Kandahar
Krzysiek Talik
Michał Ganszer
Podejście z Sopotni Wielkiej, najpierw dolinką, potem na wprost. Ze szczytu zjechaliśmy przez las do czerwonej trasy i odwiedziliśmy jaskinię Przy Rozdrożu. Zjazd do z Miziowej do Sopotni równie przyjemny jak ten ze szczytu, śniegu dużo i zjeżdża się bardzo płynnie. Nie spotkaliśmy narciarzy, bo wyciągi były zamknięte - cała góra nasza.
