Organizatorem akcji był GOPR
- Jerzy Żeliński - GOPR
- Zbigniew Piesyk - GOPR
- Aleksander Chruściel
- Arkady Dąbrowski - Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR
- Mariusz Grudzień - Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR
- Arkadiusz Kitowski - Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR
- Łukasz Pokorski - Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR
- Michał Koksa - GOPR
- Jacek Koziarek - GOPR
- Beata Michalska-Kasperkiewicz
- Aleksandra Chruściel - Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR
- Józef Dziubasik - Osoba Towarzysząca
- Jerzy Ganszer
Aleksander Chruściel jest członkiem również Klubu Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR, a w "papierach" SBB figuruje jako członek honorowy.
Streszczenie:
Ekipa na nartach poruszała się między schroniskami. Nie udało się zdobyć żadnego szczytu pow. 2500 m o wybitności 100 m. Najwyższe osiągnięte miejsce to 3592 m. Beata i Jerzy G. w ciągu pięciu kolejnych dni uzyskała pięć przewższeń ponad 1000 m.- przebywając 4 razy powyżej 3000 m.
Sprawozdanie:
2013.04.08 - ekipa wyrusza z miejscowości Ströden do schroniska Essener Rostocker 2208m. Część bagaży wyjechała kolejką. Po odpoczynku /większość/ zdobywamy górę Rostocker 2749, zjazd północną stroną.
2013.04.09 - próba dotarcia do szczytu o nazwie Westlicher Simonyspit 3488 m. Podejście zakończono na wysokości 3205m. - była mgła. Część osób dotarło na szczyt.
2013.04.10 - dotarliśmy do schroniska Kürsinger Htt. 2547 m. przez przełęcz Maurertörl 3104 m. Naklejono naklejkę klubową. Chwila zadumy - dowiedzieliśmy się tam, że co najmniej jedna z osób wyruszająca w podobnym kierunku wpadła do szczeliny lodowej i zabiła się!
2013.04.11 - atak na Grossvenediger 3666 m. Zakończony na wysokości 3592 m. Zjazd do Johanishütte 2121 m.
2013.04.12 - Beata i Jerzy G. - atak w kierunku Zopatspitze 3198 m. W końcowej fazie raki i czekan. Akcja zakończyła się 100 w pionie przed szczytem - było stromo. Reszta ekipy poruszała się w kierunku Kristallwand 3310 - bez wyraźnego efeku - była słaba widoczność.
2013.04.13 - zjazd wszystkich w dół. Pokonaliśmy kilka wielkich starych lawinisk.
Dziękujemy wszystkim za miłą atmosferę.
Osoby chętne mogą dopisać swoje uzupełnienia przysyłając treść do autora sprawozdania.
