Łukasz Piechocki
Agnieszka Gądek
W ramach Pucharu 12 Wzniesień wybraliśmy się na Żar. Trasa bardzo przyjemna (sucho, bez błota), widoczki piękne, ciepło, ale nie upalnie i czasy pewnie byłyby jeszcze lepsze gdyby nie demotywujące uwagi schodzących że szczytu ludzi: ,,daleko jeszcze macie, to dopiero 1/4 drogi!"...
Na szczycie nie było prawie nikogo. Obejrzeliśmy taflę zbiornika i zeszliśmy na dół.
