Jerzy Pukowski
W piękny niedzielny dzionek wybrałem się na górę Gancarz w Beskidzie Małym, która znana jest z bardzo stromych zboczy. Przedzierając się przez chaszcze szukałem jakichkolwiek skałek lub rozpadlin, niestety, z marnym skutkiem.
Jerzy Pukowski
W piękny niedzielny dzionek wybrałem się na górę Gancarz w Beskidzie Małym, która znana jest z bardzo stromych zboczy. Przedzierając się przez chaszcze szukałem jakichkolwiek skałek lub rozpadlin, niestety, z marnym skutkiem.