Jan Łaciak - Członek Honorowy Speleoklubu Bielsko-Biała
Zofia Gutek - Członek Honorowy Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
Działaliśmy w Dolinie Czyrnej w Szczyrku. Po okolicy oprowadzał nas Jan Łaciak. Mieliśmy okazję zapoznać się z potokiem - Głęboką Czyrną, a także ze Spaleńcem, którym poruszaliśmy się stromo w górę. Było bardzo dziko. W przybliżeniu można powiedzieć, że "kanion" jest równoległy do trasy zjazdowej Bieńkula. Niewątpliwie powrócimy tam w zimie na "jakąś ekstremalną eskapadę" ze sprzętem lawinowym!
Na górze zlokalizowaliśmy wychodnie skalne wysokie na ponad 10 m. Ten rejon zostanie zbadany późna jesienią lub wczesną zimą.
W drodze powrotnej na "wysokim trotuarze" Zofia zerwała "glistnika jaskółcze ziele" - jest on pomocny przy usuwaniu "kurzawek". W tym rejonie, tam gdzie niedawno była wzmacniana skarpa, leży kamień granitowy. Jeżeli nikt go nie przywiózł, to można założyć, że przywędrował do nas ze Skandynawii! Podobny znany (lecz mniejszy) znajduje się koło ratusza.
Z Bielska wyjechaliśmy o 17:00, a powróciliśmy po 20:00. W przyszłości zapraszamy wszystkich chętnych - zwłaszcza, że wiadomości o podobnych akcjach umieszczane są na stronie głównej SBB i na prywatnej stronie Ganszera.
Apel do Sebastiana - aby potok Spaleniec umieścił w swoim zestawieniu "kanionów beskidzkich". Można jeszcze wspomnieć, że w poprzednich latach przechodził go już Jan Łaciak, więc nie byliśmy pierwsi.
