Jerzy Pukowski
Start nastąpił przy licu dolnej stacji kolejki na Szyndzielnię. Następnie szlakiem dotarłem do stacji górnej. Na górze mnóstwo ludzi, w tym połowa to rowerzyści. Po krótkim odpoczynku poszedłem w kierunku Cygańskiego Lasu. Po drodze w okolicy Kołowrotu byłem świadkiem akcji GOPR z użyciem śmigłowca (jeden z rowerzystów zaliczył w tym rejonie groźny upadek).
