Łukasz Piechocki - kierownik
Dariusz Rozmus
Teresa Zwierzchowska
Zofia Gutek
Zbigniew Grzybek
Jerzy Ganszer
Na dnie stanęły dwie osoby. Ponadto działaliśmy w jaskiniach - Grotte de Bournillon - na końcu pływanie na pontonie, Grotte de Gournier - dwie osoby dotarły na + 160 m /rozwiązano problem przejścia przez zawalisko/
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
Proszę Państwa - było pięknie! Gouffre Berger - wielka majestatyczna z Histoirią - godna zobaczenia, Grotte de Gournier to w górnej części podziemny kanion /trochę pływania/, Grota de Bournilon - byliśmy tam wielokrotnie, tym razem popływaliśmy na pontonie w końcowych partiach jaskini - są tam wielkie nacieki. Zlokalizowaliśmy otwory jeszcze dwóch ciekawych jaskiń "na przyszłość". Spotkaliśmy znajomych Belgów, częściowo działaliśmy z trzema Warszawiakami.
Zdjęcie wykonano w suchych partiach jaskini Gournier. Widać tam kolegów z Warszawy /brakuje Dariusza i Jerzego, który to zdjęcie zrobił/
