Tomek Podgórski - Osoba Towarzysząca
Maja Jędrzejewska
Miał być daleki wyjazd wakacyjny, niestety pogoda pokrzyżowała nasze plany, więc w ramach rekompensaty po dwóch dniach na Jurze pojechaliśmy w Tatry. Tu też pierwszego dnia (30.06) padało trochę, ale 1 lipca, zgodnie z prognozą, w końcu przestało. Naszym celem był Mnich, drogą klasyczną IV. Ruszyliśmy bez większego przekonania, obawiając się po deszczach i nocnych mgłach ściany ociekającej wodą. Było sucho i pięknie. Pierwsze wspinanie w Tatrach udane :) Cieszę się, że nie musiałam testować założonych przeze mnie przelotów. Dziękujemy Rafałowi za pożyczenie sprzętu.
