Jerzy Ganszer
Udało mi się dotrzeć do dziwnego miejsca, które niejako wszyscy powinni znać od zawsze. Po 20 minutach marszu zlokalizowałem dwa leśne stawy, górny na tyle głęboki, że można się wykąpać. Obiektów jaskiniowych w rejonie nie stwierdzono. Tutaj zdjęcia "dolnego stawu, bez nazwy" - 'kliknij"
