2020.06.27-28 System Ptasia Studnia-Lodowa Litworowa

Michał - TKTJ
Marcin Freindorf - KKTJ
Kamil Polański
Tomasz Stryczek
Piotr Knop
Krzysztof Borgieł

Akcja rozpoczęła się przed 7.30 w sobotę. Dojście do "przebieralni" zajęło nam 2.5h (w tym 15min popas na Piecu). Na górze czekał już Kamil, który wyszedł sam wcześniej od Nas. Chcieliśmy wejść przed południem gdyż zapowiadano potencjalne burze, które nie koniecznie chcieliśmy obserwować.
Akcję jaskiniową rozpoczęliśmy ok godziny 11. W tym czasie dotarła do Nas ekipa z Rudzkiego Klubu Gratołazów "Nocek" udająca się do Nowego Dna. 
Poprzez Studnie Zlotową, 40stkę i Palidera dostaliśmy się do Studni z Mostkiem Piratów. Na jej dnie w bocznym ciągu urządziliśmy piknik jaskiniowy. Dalej poprzez Korkociąg i Kaskady dotarliśmy do ciągu Jaskini Lodowej-Litworowej gdzie wisiały liny klubowe. Myśleliśmy , że są pozostawione klasycznie poprzez Balkon i Bazylikę do Starego Dna. Okazało się jednak że ostatnia lina to trawers przy Kaskadach. Po chwili namysłu skierowaliśmy się do otworu Lodowej. po szeregu studni, zacisku i wspaniałym meandrze udało się dotrzeć na powierzchnię. Usiedliśmy i delektowaliśmy się piękną pogodą i widokami. Po dłuższej zadumie skierowaliśmy się w drogę powrotną tą samą drogą. Bonusem było depręczowanie lin, którego dokonałem z Kamilem + Frytka na ostatnim odcinku. Po zebraniu dużej ilości sprzętu ruszyliśmy z cięższymi worami przez Korkociąg, który tym razem był mniej przyjemny (pod górę i balast). Następnie kolejny miły popas i pogaduchy. Po tym pozostała przyjemna część, czyli 200m po linach do góry. Poszło w miarę sprawnie. Pierwsi wyszli o północy po 13h ciągłej akcji pod ziemią. Przebierając się obserwowaliśmy piękne wyładowania w chmurach na horyzoncie. 
Akcja bardzo udana, w doborowym towarzystwie. Na pewno jedna z tych cięższych.