2020.09.23 Nowa jaskinia beskidzka

Paweł Gądek
Bronisław Gądek - Osoba Towarzysząca

Popołudniu postanowiliśmy się wybrać rozkuć szczelinę, którą namierzyłem jakiś czas temu. Po rozkuciu i zrzuceniu luźnych kamieni wyglądało na to, że wszystko dalej jest zagruzowane i trzeba będzie dalej kopać. Jednak po zejściu na dół okazało się że dalej da się przejść między dużymi skałami. Po kilku metrach zobaczyłem dużą salę. Po zejściu do niej w kilku kierunkach odchodziły kolejne korytarze. Cała jaskinia poza wejściem jest przestronna i ma kilka ładnych sal. Zaobserwowałem silne wciąganie powietrza do środka przez co jaskinia jest całkowicie sucha. W środku ślady obecności nietoperzy. Narazie kilkadziesiąt metrów długosci, ale dalej jest szansa na kolejne odkrycia, widać następne sale do odkopania.