Kamil Polański
Filip Kiszło
Bartosz Baturo
Krzysztof Borgieł
Na powierzchni wiatr powyżej 100 km/h skutecznie utrudniał nam dojście do otworu. Gdyby nie ciężkie plecaki zapewne moglibyśmy odfrunąć.
Gdy wchodziliśmy do otworu dotarła do nas grupa kursowa ze Speleoklubu Tatrzańskiego pod kierownictwem Zosi.
Akcja sprawna. Osiągnęliśmy dno w Piaskownicy II. Następnie wspólnie medytowaliśmy przez jakiś czas.
W jaskini dużo wody. Na każdej studni się lało co pozwoliło wypłukać bieliznę.
Zejście na parking równo ze zmrokiem.
Można wspomnieć, że pomimo bardzo trudnych warunków wiatrowych, turystów w Tatrach było bardzo dużo. O godzinie 7 rano było ciężko znaleźć miejsce do zaparkowania.
