Norbert Miczołek
Tomasz Liszowski
Narodowe Święto Niepodległości Polski uczciliśmy wyjazdem do J.Racławickiej.
Jaskinia nie robi wrażenia rozmiarem ale powala ilością form naciekowych.
Zjeżdżając "główną" studnią przychodzi na myśl film "Obcy kontra Predator".
Piękna okolica, trzeba przespacerować się leśny wąwóz, pole, polankę i za wzgórzem z dala widać kratę przykrywającą otwór.
Jaskinia godna polecenia.
W drodze powrotnej przepatrzyliśmy drogi wspinaczkowe w okolicy rezerwatu "ZIMNY DÓŁ" (okolice Baczyna).
