2021.05.23 Jaskinia Czarna - Partie Królewskie

2021.05.23 Jaskinia Czarna - Partie Królewskie Bartek Golik

Bartek Golik
Piechocki Łukasz
Martyna Michalska

W niedzielę wyjechaliśmy o zabójczej 6 rano, aby jakoś wykorzystać kolejny deszczowy dzień tej wiosny. W planie nasza ulubiona, chyba najczęściej odwiedzana piękna Jaskinia Czarna! Podejście jak zawsze srogie, ale przynajmniej jest blisko. Pod otworem, trochę zwlekając z wejściem, dochodzi do nas nowy, liczny kurs z Krakowa, dlatego by nie było opóźnień szybko przebieramy się i wskakujemy do dziury. :) Czeka nas bardzo ładna wycieczka do jak zwykle zachwycających Partii Królewskich. Każdy z nas zalicza trochę wspinaczki i poręczowania. Łukasz pokazuje nam swój sposób na Trawers Herkulesa, który przypada nam do gustu. Nie obywa się bez przygód i ponownego dziwnego zaginięcia krótkiej liny, która na szczęście! zaraz się odnajduje, byśmy mogli bezpiecznie zjechać "na złodzieja" z Partii Królewskich. Słysząc głosy.. i myśląc, że to jednak kurs z Krakowa zdecydował się iść dalej, okazuje się, że na dole ze Szmaragdowego Jeziorka gramoli się jeszcze kurs z Poznania! Po krótkiej wymianie zdań dowiadujemy się, że robią Trawers Czarnej i pytając, gdzie śpimy w Zakopanym, zazdroszczą nam krótkiej odległości z Bielska- Białej w Tatry, którą czasem zapominam doceniać! Naliczam cztery nadal śpiące nietoperze. Popandemiczna słabość odcisnęła na mnie swe szpony więc Bartek i Łukasz, wyciągają mnie z tego wszystkiego wspinając się do otworu nr 2, chwała im! Więc czeka nas jeszcze tylko cudowny 40 metrowy zjazd ze skałki. Oczywiście miało padać do 17, ale pogodzie się zmieniło i już w mżawce, a potem w deszczu, ale z uśmiechem na twarzy po udanej akcji, schodzimy w dół. Udało się nawet zakupić serki. Do następnego ! :)